Odbiór prac budowlanych - tynki zewnętrzne

Katarzyna Wangin

Tynki to najpopularniejszy sposób wykończenia elewacji; tradycyjne, cementowo-wapienne wykonuje się u nas już od stu lat, cienkowarstwowe - od ponad czterdziestu. Do ich poprawnego ułożenia potrzebni są nie tylko doświadczeni fachowcy, ale i... dobra pogoda.

tynk na elewacji
Tynkowanie to najpopularniejszy sposób wykańczania elewacji
Fot. Katarzyna Wangin
Tradycyjne, grubowarstwowe tynki cementowo-wapienne układa się bezpośrednio na murach. Były najczęściej stosowanym materiałem do wykańczania elewacji, zanim na rynku nie pojawił się system ociepleń, najpierw nazywany metodą lekką mokrą, później - systemem BSO lub ETICS.W tym systemie tynku nie nanosi się na ścianę, ale na przyklejoną do niej warstwę ocieplenia; ciężkie tynki tradycyjne trzeba było więc zastąpić lżejszymi, cienkowarstwowymi. Właśnie taki typ konstrukcji ścian (nazywanych dwuwarstwowymi) jest obecnie wybierany przez zdecydowaną większość inwestorów.

Nie znaczy to oczywiście, że grube tynki tradycyjne przestały być stosowane. Nadal układa się je na ścianach jednowarstwowych i niektórych trójwarstwowych, a także wykorzystuje do renowacji zabytkowych domów.

Obojętnie, czy elewacja będzie wykańczana tynkiem grubo- czy cienkowarstwowym, warto wiedzieć, na jakim etapie prac najłatwiej o błędy, i co zrobić, żeby się ich ustrzec. Wiele też zależy od pogody - i w trakcie układania tynku, i później, podczas jego wysychania. I choć ekipa, która będzie wykańczać elewację, sama powinna wiedzieć to wszystko najlepiej, bieżąca kontrola prac na pewno nie zaszkodzi.

Tynk tradycyjny - jak kontrolować prace

Tynki tradycyjne są grube i mocne, jeśli więc tylko dobrze się je ułoży, będą chronić ściany przez lata. Mieszankę do tynkowania można "wykręcić" na budowie, samodzielnie dozując składniki, albo kupić gotową w fabryce. Zdecydowanie łatwiej będzie nam kontrolować jakość prowadzenia prac, jeśli zdecydujemy się na to drugie rozwiązanie. Mamy wtedy gwarancję dobrej jakości zaprawy i pewność, że proporcje składników w każdej kolejno przygotowanej porcji będą dokładnie takie same. Nawiasem mówiąc, jeśli wybierzemy samodzielne przygotowanie zaprawy - na placu budowy - i tak w żaden sposób nie sprawdzimy jej jakości, gdyż do tego potrzebne byłoby laboratorium.

Przy tynkowaniu bardzo ważne jest właściwe przygotowanie podłoża i pogoda podczas prac. Nie bez znaczenia jest także późniejsza pielęgnacja świeżo otynkowanej ściany; jeśli wykonawca o to nie zadba, można zepsuć nawet dobrze położony tynk.

Termin prac i pogoda. Ściany najlepiej tynkować po kilku miesiącach od zakończenia prac mokrych wewnątrz. Dom powinien być już przykryty dachem i mieć rynny.

Najlepsza pora na tynkowanie to wiosna lub jesień (zimą tynki mógłby uszkodzić mróz, latem - za szybko wysuszyć je słońce). Ekipa powinna unikać pracy przy silnym słońcu, wietrze lub mgle (możemy zapytać, czy dysponują plandekami lub siatkami ocieniającymi).

Przygotowanie podłoża. Ściana przeznaczona do tynkowania musi być czysta, niepopękana, niezmarznięta oraz równa. Warto przyjrzeć się, jak wygląda ściana, zanim ekipa zacznie nakładać tynk - czy usunięte zostały wszystkie nadlewki zaprawy i nierówności, na przykład wystające cegły, a rysy i ubytki - wypełnione masą naprawczą.

Upewnijmy się też, czy producent tynku nie zaleca przygotowania podłoża preparatem zwiększającym przyczepność.

Pielęgnacja świeżego tynku. Temperatura otoczenia i podłoża podczas przygotowywania, nakładania, a później wysychania tynku nie może być niższa niż 5oC i wyższa niż 30oC. Świeżo otynkowane powierzchnie należy utrzymywać w stanie wilgotnym przez kolejne 2-3 dni po zakończeniu prac, czyli chronić je przed wiatrem i słońcem, nie dopuszczając do ich bezpośredniego nagrzewania. Ściany nie mogą też być narażone na bezpośrednie działanie deszczu.

Na co zwrócić uwagę przy odbiorze tynku tradycyjnego

Kiedy ekipa zakończy prace związane z tynkowaniem elewacji, powinniśmy sprawdzić:

- odchylenia płaszczyzny tynku - odchylenie od pionu krawędzi dwóch przecinających się płaszczyzn tynku nie powinno przekraczać 1 cm na wysokości jednej kondygnacji;

- wygląd powierzchni tynku - niedopuszczalne są pęcherze, rysy i pęknięcia. Na tynku nie mogą także być widoczne wykwity soli lub pleśni oraz trwałe zacieki;

- wykończenie naroży i obrzeży - powinny być wykonane tak, jak w projekcie, na przykład wykończone na ostro, zaokrąglone lub zukosowane. Gzymsy i podokienniki zewnętrzne powinny mieć obróbki blacharskie z kapinosami;

- styki powierzchni - tynki na stykach z powierzchniami inaczej wykończonymi (np. drewnem, płytkami) powinny być zabezpieczone przed pękaniem przez pozostawienie przerwy dylatacyjnej o szerokości 2-4 mm, zabezpieczonej kitem elastycznym.

Tynk cienkowarstwowy - jak kontrolować prace?

Przy tynku cienkowarstwowym elementów do skontrolowania będzie znacznie więcej. Jest on bowiem tylko jednym z elementów całego systemu ociepleń (nazywanego systemem BSO lub ETICS, albo metodą lekką mokrą). Innymi, nie mniej ważnymi jego składnikami, są też: zaprawy do mocowania ocieplenia i warstwy zbrojącej, siatka, grunt, a także kołki mocujące i najrozmaitsze profile do stosowania w określonych miejscach elewacji.

Dlatego kontrolować powinniśmy nie tylko ostatnią warstwę systemu, ale wszystkie prace: od zamocowania ocieplenia do położenia tynku. Ponieważ prace idą szybko, a każda kolejna "przykrywa" poprzednią, może nam umknąć cała masa błędów, których nie zobaczymy po przykryciu tynkiem (za to ich skutki z pewnością "wyjdą" na elewacji w niedalekiej przyszłości).

Kompletność systemu. Pierwsza i podstawowa sprawa: zadbajmy o to, by wykonawcy używali kompletnego systemu, pochodzącego od jednego producenta. W praktyce jest to przy domach jednorodzinnych bardzo rzadko stosowane. Inwestorzy nie są zwykle świadomi, jak bardzo jest to ważne, więc w umowie z wykonawcą nie ma żadnego zapisu z takim warunkiem. Wykonawca kupuje zaś te materiały, które aktualnie są najtańsze - nie dość, że nie z jednego systemu, to nawet nie od jednego producenta.

W tej sytuacji kontrolę prac należy zacząć już przy zawieraniu umowy - dopilnować, by wykonawca oświadczył, że wszystkie materiały, których użyje, będą należeć do konkretnego systemu.

Sposób zamocowania ocieplenia. Mocowanie płyt termoizolacyjnych (styropianu lub wełny mineralnej) to etap, kiedy wykonawcom zdarza się szczególnie dużo błędów. Jeden z najczęstszych polega na przyklejaniu ocieplenia tylko na "placki", bez nakładania kleju wzdłuż całego obwodu płyty - będą one wtedy niedostatecznie ustabilizowane, co może uwidocznić się w odwzorowaniu rysunku płyt na powierzchni tynku.

Zwróćmy też uwagę, czy ekipa układa ocieplenie z zachowaniem systemu mijankowego - jeśli nie, w przyszłości może się to objawić spękaniami na elewacji.

Problemem bywa też złe osadzenie łączników - warto przyjrzeć się, czy otwory na kołki nie są za duże, albo czy ich "talerzyki" są dostatecznie zagłębione w styropianie. Źle zamocowane łączniki nie będą spełniać swoich funkcji, a poza tym będą widoczne na tynku.

Warstwa zbrojąca. Dość powszechny błąd popełniany przy wykonywaniu zbrojenia to układanie siatki w zbyt cienkiej warstwie zaprawy. Tymczasem siatka powinna być w niej całkowicie zatopiona, tak by całość miała nie mniej niż 3 mm grubości. Warto też dopilnować, by zakłady siatki miały wymaganą szerokość (minimum 10 cm).

Jakość wykonania warstwy zbrojącej jest ważna, gdyż to ona przejmie w gotowej elewacji wszelkie naprężenia - jeśli ekipa źle zrobi zbrojenie, tynk prawdopodobnie dość szybko popęka.

Uwaga! W niektórych miejscach (na przykład strefa cokołu, naroża okienne i drzwiowe) potrzebne są dwie warstwy siatki.

Sposób układania tynku. Ogólne zasady dotyczące pogody podczas układania są podobne jak przy tynkach tradycyjnych. Jeśli wykonawca rozpocznie jego układanie podczas silnego słońca albo wiatru, tynk będzie za szybko wysychał; nie dość, że uniemożliwi to jego prawidłowe zatarcie, to jego parametry będą gorsze. Zbyt szybkie odparowanie wody z zapraw cienkowarstwowych może spowodować bowiem powstanie rys skurczowych i przebarwień na gotowej wyprawie, a także zwiększa jej kruchość.

Na co zwrócić uwagę przy odbiorze tynku cienkowarstwowego

Ze względu na wieloetapowość prac poprzedzających otynkowanie elewacji, najlepiej byłoby - przed odbiorem tynku - przeprowadzić również odbiór ocieplenia i zbrojenia.

Odbiór ocieplenia. Po ułożeniu ocieplenia kontrolujemy:

- spoiny między płytami - płyty muszą być mocowane na mijankę; niedopuszczalne są spoiny krzyżowe. Szerokość spoin między nimi nie powinna być większa niż 2 mm (niedopuszczalne jest też wypełnianie ich zaprawą klejową);

- łączniki mechaniczne - ich liczba i rozmieszczenie muszą być takie, jak w dokumentacji technicznej lub instrukcji producenta systemu;

- równość powierzchni - odchylenie powierzchni płyt od płaszczyzny nie może być większe niż 3 mm i w liczbie nie większej niż 3 na całej długości łaty kontrolnej (2 m). Maksymalne dopuszczalne odchylenie od pionu to 2 mm na 1 m.

Odbiór zbrojenia. Po wykonaniu zbrojenia kontrolujemy:

- wygląd powierzchni - ma być równa, bez spękań, z siatką całkowicie przykrytą zaprawą; nie może być ona spod niej widoczna;

- szerokość zakładów siatki - mierzy się je w miejscach zakończenia siatki, np. przy cokole; nie mogą być mniejsze niż 10 cm.

Odbiór tynku. Po wykonaniu tynków kontrolujemy:

- wygląd powierzchni - ma być (w świetle dziennym) jednolita pod względem koloru i faktury. Niedopuszczalne są rysy, pęknięcia, złuszczenia, pęcherze i prześwity. Musi trwale przylegać do podłoża;

- równość powierzchni - odchylenia powierzchni tynku od płaszczyzny i odchylenia krawędzi od linii prostej nie powinny być większe niż 3 mm i w liczbie 3 na całej długości łaty kontrolnej (2 m). Maksymalne odchylenia krawędzi i powierzchni od pionu to 2 mm na 1 m; od poziomu - 3 mm na 1 m.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Skomentuj:

Odbiór prac budowlanych - tynki zewnętrzne