Beton we wnętrzu

Warto chodzić do kina i podpatrywać pomysły scenografów. Wiele z nich może nas zainspirować. Anna, właścicielka modernistycznej willi, oglądając film 'Ghost Writer', zauważyła, że beton, choć szary i surowy, jest wspaniałym i odważnym tłem. Postanowiła, że będzie zdobił także jej dom.
 fot. Rafał Lipski

Beton we wnętrzu - jak to się zaczęło

Kiedy zobaczyli ten dom, od razu wiedzieli, że to jest to. Modernistyczna bryła z ogromnymi oknami otwartymi na otaczający ją las nasuwała skojarzenie z willami Ludwiga Miesa van den Rohe, ojca minimalizmu, jednego z przedstawicieli Bauhausu. - Byliśmy zachwyceni, bo to styl, który oboje uwielbiamy - mówi Anna, właścicielka domu i projektantka, od lat prowadząca Pracownię Wnętrz anyFORM.

Razem z mężem kupili tzw. stan surowy otwarty - dom miał fundamenty, stropy i niektóre ściany. Wnętrz jeszcze nie było, należało je zaplanować i urządzić. 350 m kw. na dwóch kondygnacjach. - Miałam spore pole do popisu -  żartuje.

 fot. Rafał Lipski

Beton we wnętrzu - układ pomieszczeń i przestrzeń

Wrażenie naprawdę dużej przestrzeni uzyskano dzięki amfiladowemu układowi pomieszczeń na parterze. Kuchnia łączy się z jadalnią, z której wychodzi się na taras obudowany modrzewiowym drewnem. Z jadalni z kolei przechodzimy do biblioteki z kominkiem i do salonu. Wszystkie pomieszczenia mają ponad trzy metry wysokości. Jasno i przestronnie jest także dzięki olbrzymim szklanym taflom okien. Niczym klatki filmu pokazują kolejne fragmenty ogrodu, a przy okazji wpuszczają do środka mnóstwo światła.

- Pewien znakomity historyk sztuki, zapytany kiedyś przeze mnie, czym należy kierować się inwestując w obrazy, powiedział, że najważniejsze jest to, co my czujemy, patrząc na nie. Zasady projektowania wnętrz? Według mnie są dwie: funkcjonalność i to, czy NAM się wnętrze podoba - mówi Anna.

 fot. Rafał Lipski

JADALNIA. Centralne miejsce zajmuje stół Kubus z drewna tekowego, Ethnicraft. Przy nim krzesła Verner Panton, Vitra i stołek Workshop Leather, HK Living.

 fot. Rafał Lipski

Beton we wnętrzu - biblioteka w nowoczesnym wydaniu

Tu nie ma ani natłoku przedmiotów, ani przypadkowości w ich rozmieszczeniu. Obraz stoi na podłodze? Też nie przypadkiem. - Nie wieszam obrazów, bo lubię zmieniać ich miejsca. W ten sposób można łatwo odświeżyć wygląd wnętrza. Nawiasem mówiąc, kto powiedział, że obraz musi wisieć? - zauważa projektantka.

Poszczególne strefy przestrzeni parteru korespondują ze sobą, konsekwentnie powtarzają się te same barwy i materiały. Projektantka umiejętnie bawi się fakturami, tworząc zgrane duety surowego drewna ze szkłem czy betonu z palisandrem.

- Poruszam się w szarościach, bielach i czerni, łącząc je z pięknymi, naturalnymi kolorami drewna - tłumaczy Anna. Projektując swój dom, wprowadziła go jak najwięcej, by w ten sposób ocieplić tę chłodną, nowoczesną bryłę. Podłogi w całym domu zdobią szerokie, długie deski z olejowanego, bielonego dębu firmy Chapel. - Bardzo dużo w nim sęków, wyglądają jakby były tu od wieków, ale właśnie tak ma być. Prowadzimy otwarty dom, nasza podłoga jest dla nas i dla naszych gości, a nie po to, żeby błyszczała - wyjaśnia projektantka.

Biblioteka w tym domu musiała być zaprojektowana jako oddzielne pomieszczenie. Pokaźny księgozbiór, odziedziczony po tacie, znalazł swoje miejsce na palisandrowych półkach, obok kominka niebanalnie wykończonego płytami z betonu. Dlaczego tak? To nawiązanie do ściany biegnącej wzdłuż schodów - czyli ponad 56 m kw. wyłożonych takimi samymi betonowymi płytami.

 fot. Rafał Lipski

W kolorystykę wnętrza wpisują się szarozielone drzewka oliwne. Między nimi obraz Pawła Skurskiego. Nad stołem lampa Nur, Artemide.

 fot. Rafał Lipski

Beton we wnętrzu - inspiracje

- Zastosowałam regułę złotego podziału, często wykorzystywaną przez artystów i architektów. Dzięki temu prostokąty na ścianie wydają się piękniejsze - żartuje Anna. Szarość betonu, dostrzegalna z każdego pomieszczenia na parterze, pojawia się także w sypialni i łazience gospodarzy. Jest jak klamra spinająca całe wnętrze.

- Surowy beton nie przestaje zaskakiwać naszych gości - dodaje Anna z uśmiechem. - To nawiązanie do scenografii z filmu "Ghost Writer", który bardzo nam się podobał. Ale filmowy dom był bardzo mroczny, a ja wprowadzając beton, ociepliłam wnętrze. Temu celowi służy też miękki dywan przed kominkiem. Można tu usiąść z lampką wina, ignorując stojące obok sofy Le Corbusiera.

W bibliotece znalazła swoje miejsce lampa Giant Anglepoise, ulubiony przedmiot Anny i jej męża. Stojący obok szaro-biały stolik nawiązuje do koloru ścian. Oprócz barw i faktur, klimat domu budują reflektory świetlne i diody LED ukryte w suficie. W salonie dominuje gigantyczna sofa z ciemnoszarym, wełnianym obiciem i poduchami pełnymi pierza, nazywana przez domowników "lotniskowcem". Przed nią ogromy stół z postarzanego, rzecz jasna, egzotycznego drewna.

 fot. Rafał Lipski

HOL. Autorką zabudowy holu również jest właścicielka domu, a wykonawcą - firma Luxwood. Dębowa podłoga (w całym domu) pochodzi z kolekcji Chapel Parket, PremiumWOOD. Hol oświetlają lampy Vintage, Eichholtz.

 fot. Rafał Lipski

Beton we wnętrzu - detale dodające charakteru

- Wnętrze musi żyć - opowiada projektantka. - Projektując ten dom, stworzyłam najpierw uporządkowane, minimalistyczne tło, a charakteru dodałam, wprowadzając detale. Lubię ryzykować, łącząc różne style. Kolorowy plakat w gościnnej łazience na tle czarnych cegiełek, jakby żywcem przeniesionych z londyńskiego metra, w połączeniu z ogromnym lustrem okazał się strzałem w dziesiątkę. Szklana balustrada odbija piękne usłojenie palisandrowego drewna szaf w korytarzu, nadając schodom lekkości.

 fot.Rafał Lipski

Ogromne okna na parterze zdobią lniane zasłony w kolorze błękitnej szarości, w sypialni na górze przysłaniają je białe żaluzje. Tutaj błękitno-szare jest łóżko, ustawione na tle miękkiej wykładziny. Dwie zawieszone na wezgłowiu poduszki i nietuzinkowo umieszczone lampki dopełniają całości. - Na tym polega zabawa detalami.  Poduszki wiszą, a lampki nocne wcale nie stoją obok łóżka - dodaje Anna. Dlaczego nie, skoro wszystkie niespodzianki w tym domu stanowią piękną i konsekwentną całość.

 fot. Rafał Lipski

Beton we wnętrzu - drewno na zewnątrz

Autorem projektu domu jest architekt Andrzej Zaborowski. Drewniana elewacja wykonana jest z naturalnego modrzewia, deski podłogowe na tarasie pochodzą z firmy Kebony.

fot. Rafał Lipski

Więcej o: