Właściwa wentylacja dachu - dlaczego jest tak ważna?

Właściwa wentylacja dachu to konieczność, jeśli chcemy zaoszczędzić na energii zużywanej na ogrzewanie domu, oraz chcemy zapewnić bezpieczeństwo domu. Dlatego warto wiedzieć w jaki sposób należy zadbać o pokrycie dachowe.

Gdzie znajduje się wlot i wylot powietrza?
Działanie wentylacji osuszającej dachy polega na przepływie powietrza między konkretnymi warstwami dachu. Przepływ ten może się odbywać przez większe przestrzenie lub wąskie szczeliny. Niezależnie od wielkości kanału bardzo ważne jest, by powietrze przemieszczało się sprawnie i bez przeszkód.
Wentylacja dachu – podobnie jak ta w domu – nie będzie właściwie działała, jeśli nie będzie zapewniony swobodny nawiew i wywiew powietrza. Dlatego potrzebny jest wlot w najniższym miejscu dachu, najczęściej w okapie i wylot – w kalenicy lub w narożu. Wloty powinny być usytuowane tak, aby podwiewanie opadów atmosferycznych było niemożliwe lub zostało maksymalnie ograniczone. Przekrój otworów powinien wynosić 0,2% wentylowanej powierzchni dachu, jednak nie mniej niż 200 cm2 przypadających na 1 m szerokości dachu.
Konieczne są także szczeliny wylotowe w kalenicy. Właściwą cyrkulację powietrza zapewni otwór o przekroju 0,05% wentylowanej powierzchni dachu – przy czym dla dachów dwuspadowych dotyczy to każdej połaci osobno. Na przykład, w dachu dwuspadowym na jednej połaci o szerokości 1 m i długości 10 m, efektywny przekrój otworów wylotowych powinien wynosić co najmniej 50 cm2. To są niewielkie powierzchnie i dlatego często w dachach o długości krokwi do 10 m stosuje się przekrój 50 cm2 ; dopiero po przekroczeniu 10 m proporcjonalnie się go zwiększa.
Uwaga! Miejsca wlotu i wylotu powietrza muszą być osłonięte przed gniazdowaniem ptaków i owadów.

Ile szczelin powinien mieć dach?
Obecnie jako wstępne krycie dachu najczęściej stosowane są membrany wstępnego krycia (MWK). Przepuszczają one dużą ilość pary wodnej, dzięki czemu można je kłaść bezpośrednio na termoizolacji. Jednak aby działały prawidłowo – czyli wypuszczały parę z konstrukcji i termoizolacji dachu – trzeba zapewnić stały odbior tej pary z przestrzeni znajdującej się nad membraną.
Naturalnym nośnikiem pary, jaki jest przewidziany do stałego jej usuwania z dachu, jest powietrze atmosferyczne przepływające wzdłuż powierzchni membrany. Dlatego między pokryciem zasadniczym a membraną pozostawia się szczelinę wentylacyjną, drożną na całej jej długości. Takie konstrukcje są optymalne ze względu na koszty budowy i eksploatacji, a więc także ze względu na energooszczędność. Jedna szczelina pod pokryciem, utworzona przez kontrłaty przybijane wzdłuż krokwi (prostopadle do okapu), upraszcza konstrukcję wielopołaciowych dachów z poddaszem mieszkalnym.
Rzadziej spotykanym rozwiązaniem są dwie szczeliny wentylacyjne. Wywodzi się ono z czasów, gdy warstwą wstępnego krycia były materiały szczelne, nieprzepuszczające pary wodnej (papa na deskowaniu). Dwie szczeliny wentylacyjne trzeba więc utworzyć, jeśli decydujemy się na ten tradycyjny rodzaj wstępnego krycia albo jeśli stosujemy niskoparoprzepuszczalną folię wstępnego krycia. Szczelina górna znajdująca się pod pokryciem zasadniczym dachu będzie wentylowała samo pokrycie oraz łaty i kontrłaty, a szczelina dolna – pod warstwą wstępnego krycia – będzie wentylowała termoizolację i więźbę dachu. Obie muszą mieć wlot w okapie i wylot na kalenicy pod gąsiorami. Jest to możliwe tylko wtedy, gdy warstwa wstępna nie zakrywa kalenicy.
Taki system ma wady: dwie szczeliny zajmują dużo miejsca, a w dachach o złożonych kształtach trudno je wykonać. Ten sposób wentylowania lepiej sprawdza się w dachach o prostych kształt ach (dwuspadowych bez lukarn) i wysokim kącie nachylenia.

Krzysztof Patoka, ekspert z wieloletnim doświadczeniem współpracujący z Polskim Stowarzyszeniem Dekarzy; właściciel firmy „OKAP”; rzeczoznawca SITPMB przy NOT

Więcej o: