Sztuka w domu: Fotografie w aranżacji wnętrz

Czarno-biała czy kolorowa - fotografia może być świetnym uzupełnieniem wystroju każdego mieszkania. Trzeba ją tylko dobrze dobrać oraz powiesić w taki sposób, by podkreślić piękno: samej fotografii, a także pomieszczenia, w którym się znajduje.

Najbardziej uniwersalna jest fotografia czarno-biała – i to zarówno archiwalna, jak i współczesna. Pasuje do wnętrz utrzymanych w duchu retro, klasycznych lub vintage. Równie dobrze wygląda jako dodatek do aranżacji minimalistycznych, eklektycznych, glamour. Stanowi też idealne uzupełnienie stylu loft, bo charakterystyczne dla loftów betonowe czy ceglane ściany tworzą dla niej świetne tło.

Współczesna fotografia we wnętrzu

Kolorowa fotografia współczesna jest bardziej wymagająca. Owszem, może pojawić się w historyzującym wnętrzu, ale na zasadzie kontrastu i wymaga to dużego wyczucia estetycznego. Jej „naturalnym środowiskiem” pozostaje miejsce urządzone nowocześnie, takie, w którym dominują sprzęty o geometrycznych formach i zredukowanej dekoracji, a najlepiej w ogóle dekoracji pozbawione. Trzeba też pamiętać, że wielkoformatowa barwna fotografia lubi mieć wokół siebie dużo wolnej przestrzeni. Najkorzystniej prezentuje się oglądana z dystansu. Dobra dla niej lokalizacja to nie tylko eksponowane miejsce na salonowej ścianie, ale również końce ciągów komunikacyjnych, osie pomieszczeń, linie zbiegu perspektywy. Umieszczona tam, prowadzi oko widza w wybranym kierunku.

Sztuka kolekcjonowania fotografii

Efektowną dekorację stanowić będzie też kolekcja fotografii. W tym przypadku warto jednakowo oprawić poszczególne zdjęcia oraz powiesić je tak, by tworzyły uporządkowany układ, zachowując takie same odległości między poszczególnymi modułami.

Oprócz tradycyjnego wieszania „na gwoździu” dzieła sztuki można też eksponować w niestandardowy sposób: ustawiać na meblach albo na podłodze, opierając o ścianę. To rozwiązanie ma wiele zalet: nie trzeba dziurawić ściany, łatwo i szybko da się wymienić poszczególne elementy kolekcji. Gdy jednak decydujemy się na stałe powiesić grupę fotografii, przed wbiciem gwoździ lepiej sprawdzić układ. W tym celu rozkłada się oprawione zdjęcia na podłodze i wchodzi na krzesło, by spojrzeć na kompozycję z góry. Być może potrzebna będzie drobna korekta, a być może – zasadnicza zmiana.

Mieszkanie Krzysztofa Komedy. Tu tworzył. Jak wygląda teraz?

Więcej o: