Telewizor w salonie - gdzie go umieścić, jak zaaranżować?

Monika Utnik-Strugała

Gdzie umieścić telewizor w salonie, głowił się chyba każdy. Spójrzcie na kilka sprytnych rozwiązań, które sprawią, że czarny ekran stanie się atutem wnętrza albo po prostu zniknie.

Wolno stojąca zabudowa dzieli salon na strefy: jadalną i wypoczynkową. Okazała się też idealnym miejscem na duży odbiornik.
Wolno stojąca zabudowa dzieli salon na strefy: jadalną i wypoczynkową. Okazała się też idealnym miejscem na duży odbiornik.
Fot. living4media/FREE

Według przeprowadzanych regularnie badań mężczyźni lubią telewizor eksponować, podczas gdy kobiety wolą go schować lub dyskretnie wkomponować w salonie, tak by nie rzucał się w oczy. Jedno jest pewne: w jednym i drugim przypadku telewizor stanowi nie lada zagwozdkę. Tym bardziej że ekrany stają się coraz większe, a ich jednolita czarna powierzchnia potrafi zdominować całe wnętrze.

Do tej pory producenci skupiali się głównie na nowych technologiach, które mają zapewnić lepszy obraz. Na szczęście od kilku lat zaczęli zwracać baczniejszą uwagę również na estetykę. Marka Pilkington umieściła ekran za lustrzaną taflą – gdy telewizor jest wyłączony, można się w nim przeglądać jak w zwierciadle, po włączeniu szklana powierzchnia zmienia się w wyświetlacz. Z kolei Samsung ujął ekran w ramę jak obraz – na nieużywanym odbiorniku wyświetla się fotografia lub znane dzieło sztuki, które wybieramy z bogatej galerii stworzonej przez kuratorkę Elise Van Middelem. W przyszłości mają się pojawić ekrany, które po wyłączeniu będą przezroczyste. Niestety, to dopiero prototypy. Zanim trafią do szerokiej rzeszy odbiorców, musimy radzić sobie sami, szukając pomysłowych schowków i stosując optyczne triki. Telewizor wśród zdjęć, za przesuwanymi frontami, w szafce lub na wysięgniku
– to tylko kilka z naszych propozycji.

Aranżacja telewizora w salonie - kilka porad

• Środek ekranu powinien się znajdować na wysokości oczu widza, około 110 centymetrów od podłogi. Optymalna odległość telewizora od kanapy lub fotela to 3–5-krotność przekątnej obrazu.

• Jeśli telewizor stoi w zabudowie, zadbaj o odpowiednią wentylację – między ekranem a półką nad nim oraz półkami po lewej i prawej stronie trzeba zachować co najmniej 15 centymetrów odstępu.

• Jeśli mamy telewizor zamontowany na wysięgniku, dobrze jest ukryć przewody. W sklepach bez problemu znajdziemy specjalne osłony, ze względu na wygląd nazywane kręgosłupami na kable. Można też wykuć w ścianie rynnę, którą (po włożeniu w nią kabli) przykryjemy sklejką i zagipsujemy.

• To nieprawda, że odbiorników LCD, LED i plazmowych nie wolno umieszczać blisko kaloryfera czy kominka – ciepło ich nie uszkodzi. Nie zaleca się natomiast ustawiania ich naprzeciw okna, bo powstają wtedy refleksy świetlne i pogarsza się jakość obrazu.

Telewizor przyszłości

Na pytania redakcji odpowiada Rod White, Chief Designer Philips TV.

WPolsce widać dwie tendencje: jedni próbują ukryć telewizor, np. wszafce, pozostali chcą go wyeksponować. Jak jest na świecie?

Rod White: Niektóre osoby chcą mieć możliwość oglądania obrazu na ekranie telewizora, ale przy tym niekoniecznie „obsadzać” elektronikę w roli głównej. Są również tacy, którym na tym zależy. Inni z kolei nie przywiązują żadnej wagi do tego, czy dany model pasuje do wnętrza, czy też nie. Dlatego oferujemy najróżniejsze produkty: począwszy od podstawowych modeli przez takie, które podkreślają technologiczną wartość, aż do luksusowych, które według nas powinny mieć czystą, minimalistyczną formę, aby stać się pełnoprawnym elementem wnętrza.

W Stanach Zjednoczonych szafki na telewizory cieszą się dużą popularnością. Dla mnie to trochę dziwne, ponieważ próbuje się ukryć duży obiekt za pomocą jeszcze większego, co tylko potęguje problem. Z drugiej strony każdy ma prawo robić to, co mu się podoba, prawda? Według naszych badań wiele kobiet chciałoby się pozbyć tego wielkiego czarnego prostokąta z pomieszczenia i jakoś ukryć telewizor. Bardzo nie lubią dużej czarnej powierzchni na ścianie. Mężczyźni – znów w wielkim uproszczeniu mówiąc – chcieliby zaprosić kolegów na mecz i przy okazji pochwalić się nowoczesnym sprzętem telewizyjnym.

Czy wwyglądzie współczesnych telewizorów można zauważyć jakieś trendy? Coś się zmienia?

Jeszcze kilka lat temu ustawiano telewizory na pojedynczej podstawie. W 2012 roku pokazaliśmy model z dwiema nóżkami przy krawędziach ekranu. Chcieliśmy w ten sposób odświeżyć wizerunek naszych produktów, a także dać możliwość pełnego wyeksponowania technologii Ambilight. Poza tym dwie nóżki po bokach zapewniają coraz większym telewizorom odpowiednią stabilność.

Ważny i świadomy jest dobór materiałów. W grę wchodzą takie czynniki jak koszty, ochrona środowiska oraz wymogi projektowe dotyczące pozycjonowania produktu, który musi się jasno wpisywać w określoną linię, np. produkt podstawowy, produkt ze średniej półki bądź też produkt luksusowy. W przypadku modeli podstawowych w ciągu ostatnich dziewięciu lat tendencją jest wykończenie w połyskliwej czerni. Telewizory są także coraz cieńsze. Obecna tendencja wskazuje, że im bardziej luksusowy produkt, tym więcej widzimy ciemnego metalu, np. aluminium czy stali. W Philipsie stosujemy szczotkowane aluminium, z polerowanymi akcentami na końcówkach, aby podkreślić atrakcyjność produktu. Minimalizm musi iść w parze ze znakomitą jakością, o której decydują również takie detale jak podstawa telewizora lub jego rama.

Czego możemy oczekiwać wprzyszłości?

Myślę, że w ciągu dziesięciu lat czarny prostokąt zniknie z rynku. Telewizory będą konstruowane z przezroczystych materiałów. Takie szklane tafle. Pozwoli to na zwiększenie rozmiarów urządzenia, ponieważ zniknie opór związany z tym czarnym czymś, co może przeszkadzać. Już zaczynamy czekać na ten telewizor.

Skomentuj:

Telewizor w salonie - gdzie go umieścić, jak zaaranżować?