Wiosenna metamorfoza kuchni w stylu, który Polacy kochają najbardziej

Dawno nieodnawiana kuchnia domagała się uwagi i... sporych zmian. Po ich przeprowadzeniu odzyskała blask i urodę należne wnętrzu w wiekowej kamienicy.
Nasza kuchnia nie jest mała, ma aż 17 metrów kwadratowych. Niestety, ze względu na architekturę całego mieszkania, mieszczącego się w krakowskiej kamienicy, nie dało się połączyć jej z salonem. Taki metraż pozwolił natomiast na urządzenie w niej wygodnej jadalni. Przedtem obie części dzieliła niska ścianka, teraz w jej miejscu stanęły szafki - mówią gospodarze.

Właścicielom marzyła się kuchnia urządzona klasycznie, ale zarazem nowoczesna. Nie chcieli, by szafki przytłaczały, dlatego gotowi byli zrezygnować z górnych. Ale to ograniczyłoby liczbę schowków, tak potrzebnych w każdej kuchni. No i jak to wszystko pogodzić? Problem rozwiązała wysoka zabudowa przy jednej ze ścian i większa liczba szafek dolnych. Na szczęście było na to miejsce.

Podsumowanie wydatków:

  • Szafki i sprzęt AGD (IKEA) 25 500 zł
  • Płytki ścienne Mugat Blanco (Vives) 598 zł
  • Płytki podłogowe Ribadeo (Vives) 472 zł
  • Parkiet (na zamówienie) 120 zł
  • Oświetlenie witryny Omlopp (IKEA) 550 zł
  • Kinkiety Ulster nad blat (sfmeble.pl) 678 zł
  • Lampy Elien S nad stół (sfmeble.pl) 718 zł
  • Lampy sufitowe Cleoni (Galeria światła Lumino) 750 zł
  • Krzesła Masters (Kartell) 1564 zł

Razem 30 950 zł

Zobacz zdjęcia>>

Podobał ci się ten artykuł? Interesujesz się tą tematyką? Więcej przeczytasz w nowych, odmienionych Czterech Kątach.

Więcej o: