Niezwykłe mieszkanie w przedwojennej fabryce marmolady

red.

Coraz więcej opuszczonych hal i zakładów przemysłowych zamienia się w budynki mieszkalne. Oryginalna architektura wnętrz broni się sama i nie potrzebuje spektakularnych aranżacji: stare, spracowane drewno na podłogach, wysokie sufity, ceglane ściany, łukowe sklepienia i ogromne okna, które wypełniają przestrzenie światłem. Takie mieszkania jak to, w dawnej fabryce marmolady w Szczecinie, mają niezaprzeczalny urok.

Fot. Karolina Bąk/www.loft-kolasinski.pl

Przed II wojną światową mieścił się tutaj magazyn fabryki marmolady. Obecnie – loft o powierzchni 72,5 m kw. Remont i aranżacja postindustrialnych przestrzeni nie jest łatwa. Tego zadania, w tym przypadku, podjęło się studio Loft Kolasiński.

Mury XIX-wiecznej fabryki same narzucały styl: surowy, industrialny. Ale postarano się je ocieplić, stworzyć przytulną przestrzeń. Stąd we wnętrzach stare kilimy oraz meble i lampy vintage, które dodatkowo nadają im charakteru.

Przekształcając wnętrza dołożono starań, by zachować jak najwięcej z pierwotnego charakteru budynku. Odrestaurowano ceglane łuki, kolebkowe sklepienie sufitu oraz drewnianą podłogę. Pozostawiono część oryginalnych powierzchni ścian, stropów i nadproży, zachowano naturalne wgłębienia murów i wnęki. W ramach prac przebudowano otwartą przestrzeń w budynku i podzielono ją na kilka pomieszczeń. W efekcie powstało komfortowe mieszkanie.

Rzut mieszkania. Postindustrialna otwarta przestrzeń została podzielona na cztery wygodne pomieszczenia: salon z aneksem kuchennym, sypialnię, gabinet i łazienkę.
Rys. archiwum www.loftkolasinski.pl

Skomentuj:

Niezwykłe mieszkanie w przedwojennej fabryce marmolady