Metamorfoza kuchni w bloku w jeden weekend

projekt i wykonanie: Anna Drozd i Beata Łańcuchowska autorki bloga panitopotrafi.blogspot.com
22.06.2016 16:00
A A A
Kuchnia po metamorfozie

Kuchnia po metamorfozie (fot. Anna Drozd, panitopotrafi.blogspot.com)

Kuchnię w bloku odmieniono nie do poznania w jeden weekend, dosłownie za grosze. Przeciętne pomieszczenie wygląda teraz stylowo i modnie. Jak tego dokonano?

Niewielka kuchnia w bloku wyglądała bardzo przeciętnie. Doś wąskie i długie pomieszczenie z jednej strony zabudowano ciężkawymi szafkami, w które wpleciono AGD. Tej kuchni nic nie wyróżniało ani meble, ani kolorystyka, ani aranżacja. Autorki bloga Anna Drozd i Beata Łańcuchowska panitopotrafi.blogspot.com, postanowiły to zmienić. Przeprowadziły niskobudżetową metamorfozę. Całość kosztowała tyle co zakup farb, czyli łącznie 800 zł, a wydaje się jakby zmieniono wszystko.

Aby odmienić niemodną kuchnię, autorki metamorfozy wykorzystały farby renowacyjne V33 - zarówno do mebli, jak i do płytek. Z ich pomocą odświeżyły proste, stare płytki na kuchennej podłodze oraz ścianach, a także meble. Wprowadziły stylową szaro-białą kolorystykę, która spowodowała, że aranżacja nabrała wyrazu i charakteru. I płytki, i meble po pomalowaniu wyglądają jak nowe.

Autorki metamorfozy pomalowały także front pralki znajdującej się w kuchni, tak aby nie rzucała się w oczy. Stworzyły tym samym wrażenie ciągłej zabudowy kuchennej.

Efekt metamorfozy przeszedł najśmielsze oczekiwania. Wydaje się, jakby zmieniono dosłownie wszystko, a w rzeczywistości zmieniono jedynie kolor. Po przemalowaniu wnętrza wprowadzono jedynie kilka dodatków współgrających z nową stylistyką. Metamorfoza zajęła dosłownie jeden weekend i kosztowała grosze.

PRZEJDŹ DO GALERII >>

Zobacz także

ZOBACZ TEŻ WIDEO

Komentarze (27)
Zaloguj się
  • amlamm

    Oceniono 74 razy 72

    "Całość kosztowała tyle co zakup farb, a wydaje się jakby zmieniono wszystko."
    Hmmm...
    1. Nowa kuchenka
    2. Nowy blat
    3. Nowy zlewozmywak
    4. Nowa bateria
    5. Pojawiła się zmywarka....

  • iwonnkaa

    Oceniono 35 razy 31

    Za rok.............poobłażą płytki, wytrą sie podłogowe, i meble beda wyglądać obskórnie, guzik nie metamorfoza

  • maupa19

    Oceniono 21 razy 19

    800 zł za same farby może tak, ale tu jeszcze doszła nowa kuchenka, zmywarka, okap, zlew ..... że już o samych naczyniach w szafkach nie wspomnę, a to już robi zupełnie inny koszt remontu.

  • basiak63

    Oceniono 21 razy 15

    Czy zobaczę kiedyś coś, co wychodzi poza ramy kolorystyczne: biel z szarością z kleksem beżu? Chyba się nie doczekam....

  • Krystyna Czejgis

    Oceniono 8 razy 6

    amlamm ma rację trzeba by pisać o tym co doszło a czego nie było .

  • Maria Rytel

    Oceniono 37 razy 5

    Mi się w ogóle nie podoba... to znaczy podoba mi się przed metamorfozą, imitacja drewna daje ciepło, po zmianie jest zimna, nie chciałabym w niej spędzić nawet 5 minut... ale to moje zdanie.

  • art_102

    Oceniono 8 razy 4

    No to tak:
    efekt pominę, powiem tylko, że fatalna jest ta szarosc na ścianie i niepotrzebnie wyeksponowano pralkę niezbyt szczęśliwie ją malując;
    Natomiast zaciekaiwło mnie to 800 zł - "Całość kosztowała tyle co zakup farb, czyli łącznie 800 zł, a wydaje się jakby zmieniono wszystko." Jest to kompletna bzdura, bo jak już w komentarzach zwracano uwagę, wymieniono wiele sprzętów, m.in. piec, zlew, ale i dokupiono zmywarkę, okap kuchenny. Ale duży koszt generuje tez robocizna, a jej koszty w ogóle pominięto.
    Ta metamorfoza, to pokazówka, jednak przeciętny "Kowalski" musi fachowcom zapłacić, a ta kowta może nie być mała:
    - demontaż i montaż szafek;
    - przeróbka dolnych szafek pod zmywarkę - plus cena zakupu;
    - przygotowanie podłączeń pod zmywarke - woda, odpływ, prąd;
    - podłączenie zmywarki;
    - montaż blatu i wycięcie otworu na zlew - plus cena zakupu;
    - montaż zlewu i kranu - plus cena zakupu;
    - przycięcie i montaż górnej półki nad szafkami;
    - montaż okapu - plus cena zakupu;
    - malowanie szaf, podłóg i ścian;
    - do tego gdniazdka, kable, przełącza, przewody, silikon, itp.
    - zakładam też, że przeszlifowano drzwiczki szafek, kafle podłogowe i ściennne, bo jeśli nie, to farba szybko będzie obłazić, szczególnie na podłodze się wytrze, bo ta będzie mocno eksploatowana.

    Oczywiście, jak jest jakaś złota rączka w domu, to pewne rzeczy może zrobić samemu, ale nie kazdy takie złotko ma i większość ludzi musi korzystać z usług firm, tym bardziej jak "przemiana" ma trwać jeden, no, niech będzie kilka dni....

    Koszt więc mały nie będzie, i nie będzie to 800 zł, tylko kilka tysięcy - same sprzęty to +/- 3 tys.

    Tak że artykuł do niszczarki, a autorka niech już lepiej nic nie pisze....

  • mz50

    Oceniono 13 razy 1

    Koszmar biało szary a od podłogi można dostac oczopląsu.
    Stara kuchnia miała "duszę", w nowej nie chciałabym siedzieć ani 5 minut.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX