Metamorfoza kuchni w weekend

red.

Chcieli odmienić swoją kuchnię niedrogo i bardzo szybko. To trudne na pozór zadanie udało się wykonać w prosty sposób. Teraz aranżacja kuchni jest nowoczesna i stylowa.

Blat na szafkach jest ten sam, ale został odnowiony przez stolarza - wyszlifowany i pokryty olejem, który podkreślił rysunek słojów i barwę dębowego drewna. Na ścianie zawisły nowe szafki - dwie z nich to podświetlane witrynki.
Blat na szafkach jest ten sam, ale został odnowiony przez stolarza - wyszlifowany i pokryty olejem, który podkreślił rysunek słojów i barwę dębowego drewna. Na ścianie zawisły nowe szafki - dwie z nich to podświetlane witrynki.
fot. Arkadiusz Cichocki

Niedrogo, bo kuchnia została urządzona kilka lat temu i właściciele nie chcieli ponownie w nią inwestować; szybko, bo po prostu brakowało im czasu na remont. Na szczęście zarówno szafki, jak i urządzenia AGD były w dobrym stanie i mogły z powodzeniem służyć jeszcze kolejnych kilka lat. Stąd pomysł na wymianę jedynie frontów - to znacznie tańsze i prostsze rozwiązanie niż kupienie kompletnych nowych mebli. Aby drzwiczki pasowały do korpusów, dobrano je u tego samego producenta (w IKEA, z której pochodzą również nowe szafki wiszące i półki na wino). Natomiast dodatki, które podkreśliły nowy styl kuchni, zostały wyszukane w supermarketach budowlanych.

Tyle wystarczyło, by nieprzytulną, ciemną i zimną kuchnię odmienić nie do poznania. Ogromnym plusem jest również to, że teraz otwarty aneks idealnie harmonizuje z wystrojem części wypoczynkowej zaaranżowanej w jasnych kolorach. A na tym gospodarzom również bardzo zależało. 

KOSZTORYS:
- Fronty szafek - 1565 zł
- Szafki - 990 zł
- Półki na wino - 180 zł
- Półka - 82 zł
- Uchwyty i cokoły - 320 zł
- Odświeżenie blatu - 300 zł
- Farba - 50 zł
- Reling - 40 zł
- Oświetlenie - 200 zł
RAZEM: 3727 zł

PRZEJDŹ DO GALERII >>

Skomentuj:

Metamorfoza kuchni w weekend