Styl skandynawski w wersji de luxe. Luksusowe oblicze Skandynawii

02.08.2017 08:35
Styl skandynawski w wersji de luxe

Styl skandynawski w wersji de luxe (fot. mat. prasowe)

Styl skandynawski to nie tylko surowe drewno, biel, błękit i odcienie szarości. To także eleganckie złoto, szlachetny marmur, miękki i bardzo modny welwet oraz odważne kolory. Odkryjmy zatem i doceńmy luksusowe oblicze wzornictwa z Europy Północnej.

Dawno w historii wnętrz nie było stylu, który cieszyłby się tak wielką popularnością jak skandynawski. Świat po prostu oszalał na jego punkcie! Wszystkie magazyny i blogi wnętrzarskie rozpisują się o jego fenomenie. Meble i dodatki rodem z Północy sprzedają się świetnie – ilość sklepów internetowych rośnie jak grzyby po deszczu. I nic dziwnego. Wnętrza pełne zielonych roślin, mebli z naturalnego drewna, ręcznie plecionych tkanin, koszy, pięknej ceramiki, są ciepłe i przyjazne. Jednak wśród zwolenników tych przytulnych klimatów utarło się też niesłuszne przekonanie, że styl skandynawski charakteryzuje się wyjątkową prostotą form i stosowaniem tylko niedrogich, skromnych materiałów. Nie wszyscy wiedzą, że historia skandynawskiego designu liczy blisko 150 lat i przez te wszystkie lata wzornictwo krajów Północy bardzo ewoluowało i dorobiło się wielu odmian.

Różne oblicza stylu skandynawskiego

Począwszy od lat 50., kojarzących się z prostotą, wyrafinowaną elegancją i minimalizmem, poprzez styl gustawiański, będący uproszczoną wersją Ludwika XVI przeniesioną na szwedzki grunt, aż po współczesny, zakochany w drewnie New Nordic czy bardzo ostatnio popularny, lśniący złotem Scandi Chic. Skoro padło już słowo „złoto”, które wciąż jeszcze przez wielu uważane jest za synonim luksusu, zatrzymajmy się przy nim na chwilę.

Kolor królewskiego kruszcu, podobnie jak skórzane obicia czy marmurowe blaty, nie kojarzy się nam ze skandynawską ascezą – wydaje się nam, że bardziej pasuje do włoskiej zmysłowości czy francuskiego wyrafinowania. Błąd! Przecież także w krajach chłodnej Północy od dziesięcioleci powstają meble, lampy i dekoracje z akcentami złota, a także innych szlachetnych materiałów, takich jak marmur czy jedwab. Nie sposób odmówić tym przedmiotom miana ekskluzywnych. Wiele z nich zajmuje miejsce wśród ikon europejskiego designu. Są przedmiotami pożądania i wcale nie należą do tanich. Może zatem warto odkryć nieco bardziej światowe oblicze Skandynawii? W końcu w krajach skandynawskich zawsze powstawały równie eleganckie i wysmakowane projekty. Zajrzyjmy zatem do świata marek premium, które przełamują uroczy, choć nieco sielski i przaśny stereotyp.

Szlachetny odcień Skandynawii

Na przykład lampa Multi-Lite to pochwała złotej ery duńskiego designu. Jej oryginalny projekt powstał w 1972 roku, kiedy architekt i projektant Louise Weisdorf postanowił odejść od swojego dotychczasowego stylu projektowania i stworzył ten wspaniały unikatowy obiekt. Została zaprojektowana dla marki Gubi, której produkty nie bez powodu porównywane są do nieoszlifowanych diamentów. Krytycy designu piszą o tej rodzinnej firmie założonej w 1967 roku: „dyskretna, niezobowiązująca i ponadczasowa”. W istocie, słynie z eleganckiego, innowacyjnego wzornictwa. Pomysły na projekty nadchodzą tu w końcu nie tylko z Danii, ale z całego świata: Francji, Anglii, Włoch, Hiszpanii… Może dlatego styl Gubi określany jest jako skandynawski z charakterystycznym światowym emploi.

Lampa Multi-Lite marki GubiLampa Multi-Lite marki Gubi fot. producent

Inną północną marką, która zachwyca wysokiej klasy rzemiosłem i unikatowym wzornictwem jest Republik of Fritz Hansen, marka ze 130-letnią tradycją. Jej najlepszy okres zapoczątkował w latach 50. Arne Jacobsen, ojciec skandynawskiego funkcjonalizmu. Czy wiecie, że projektem fotela Egg o organicznym, odważnym jak na tamte czasy kształcie, zrewolucjonizował myślenie o tapicerowanym meblu? Fotel jajo, do dziś produkowany w różnorodnych obiciach i wykończeniach, jest jedną z najchętniej kupowanych ikon designu, a przedstawiciele marki nie poprzestają na reedycjach i wciąż sięgają po nowe wzory, zapraszając do współpracy designerów z całego świata. I nie boją się łączyć rodzimego stylu z obcymi pomysłami. Tak było choćby w przypadku współpracy Fritza Hansena z ekscentrycznym Hiszpanem Jaimem Hayonem. Jego efektowna sofa Favn to nic innego jak miks skandynawskiej powściągliwości i południowego temperamentu.

Podsumujmy zatem. Luksusowe marki skandynawskie nawiązują do najnowszych trendów, a nawet same je wyznaczają. Ich wspólną cechą są idealne proporcje, znakomite materiały i ponadczasowy charakter. Bo dobrze zaprojektowany mebel czy lampa nie starzeje się. Jest jak garnitur skrojony na miarę przez utalentowanego krawca. Mamy pewność, że zawsze będzie dobrze leżał i nie wyjdzie z mody przez lata.

ZOBACZ ZDJĘCIA >>

Hygge w twoim domu - duński klucz do szczęścia

dom i wnętrze na wideo

Zobacz także
  • Strefę dzienną mieszkania wyodrębniono innym wzorem podłogi. Przy stole (BoConcept) komplet krzeseł vintage (Przetwory). Miodowa kanapa BoConcept, stolik kawowy Westwing.pl. Wnętrza z dobrą energią
  • Salon połączony z jadalnią tworzy imponującą strefę dzienną. Od kuchni  oddzielają go drzwi z dekoracyjnym motywem koła. Oświetlenie La Murrina i Baccarat. Podłoga (w całym apartamencie) z naturalnego orzecha amerykańskiego (Kahrs). Najpiękniejszy apartament Europy 2016 jest w Polsce
  • Okrągła lampa w salonie (ma 2 metry średnicy) pokryta płatkami srebra nawiązuje do kształtu klatki schodowej i spiralnie skręconych schodów. W tle po prawej drzwi wejściowe do apartamentu (w mieszkaniu są jeszcze drugie, które prowadzą do kuchni i części prywatnej). Apartament z zaokrąglonymi ścianami
Skomentuj:
Styl skandynawski w wersji de luxe. Luksusowe oblicze Skandynawii
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX