Rodem z pustyni

Alicja Gawryś

Na słonecznym balkonie najlepiej radzą sobie rośliny odporne na suszę. Do takich należą gatunki sukulentowe, zwane pustynnymi stokrotkami.

Delospermy, lamprantusy, przypołudniki i cały tłum ich krewniaków to rośliny mało u nas znane. Choć należą do różnych rodzajów botanicznych, łączy je podobna budowa i bardzo obfite kwitnienie. Charakteryzują się płożącym pokrojem i zgrubiałymi liśćmi. Rośliny te rozrastają się wszerz, osiągając zaledwie 10-15 cm wysokości. Podstawy pędów niektórych gatunków są zdrewniałe.

Kwiaty mają średnicę od kilku milimetrów do 10 cm i przypominają gwiazdki. Otwierają się przy słonecznej pogodzie, u większości gatunków od południa do zmroku. Jest ich mnóstwo - rozwijają się jeden przy drugim.

Większość tego typu roślin należy do rodziny przypołudnikowatych (Aizoaceae) albo do portulakowatych (Portulacaceae). Pochodzą z południowej Afryki.

W słońcu i w skwarze

W naturze sukulenty te kwitną przez wiele miesięcy. Przerwa następuje w okresie suszy. Mogą ją przetrwać dzięki zapasom wody zgromadzonym w liściach. Znoszą również duże wahania temperatury: od 30-40-stopniowego upału w ciągu dnia po bliski zera chłód nocy. To stanowi dla nas wskazówkę, że doskonale się nadają na silnie nasłonecznione balkony - południowe lub południowo-zachodnie. Rośliny te polecamy także osobom, które mają mało czasu na pielęgnowanie swoich kwiatów albo często wyjeżdżają.

Ze względu na wytrzymałość na chłody sukulenty te mogą przebywać na zewnątrz do pierwszych przymrozków. Jednak wiosną przed wystawieniem pod chmurkę wymagają wcześniejszego zahartowania.

Niektóre jednoroczne gatunki, jak portulaka (Portulaca) i przypołudnik, zwany również dorotką (Dorotheanthus, inaczej Mesembryanthemum), można kupić w postaci nasion.

Na rynku pojawiają się też wyselekcjonowane odmiany sukulentów wieloletnich, np. delospermy, lamprantusa, aptenii. Można je kupić w doniczkach już na początku sezonu. Rośliny te odznaczają się zwartym pokrojem i bardzo obfitym kwitnieniem.

Jak pielęgnować

"Pustynne stokrotki" często tworzą długie pędy, które łatwo się zakorzeniają. Najwygodniej im w płaskich, szerokich doniczkach. W kompozycji z innymi roślinami sadźmy je na brzegu, aby mogły się zwieszać z pojemnika.

Podłoże powinno być przepuszczalne. Najlepiej kupić mieszankę dla kaktusów lub zmieszać ziemię uniwersalną ze żwirkiem lub gruboziarnistym piaskiem. Doniczki muszą mieć duże otwory odpływowe w dnie.

Rośliny podlewamy rzadko, gdy ziemia w pojemniku przeschnie. Groźne dla nich jest zalanie, dlatego trzeba je chronić przed ulewnym deszczem. Gatunków o bardzo drobnych liściach nie nawozimy wcale. Pozostałe zasilamy co 2-3 tygodnie odżywką do sukulentów.

Jeśli zauważymy, że pędy nadmiernie ogałacają się z liści i skąpo kwitną, roślinę skracamy. Wówczas szybko się zagęści i wytworzy więcej pąków.

Na zimę

Wieloletnie "stokrotki" można przechować do następnego roku. Ponieważ nie wszystkie są odporne na mróz, w październiku przenosimy je w pojemnikach do pomieszczenia (temp. 12-15°C). Zimą rośliny podlewamy raz w miesiącu małymi dawkami wody.

Niektóre gatunki, np. Delosperma nubigena, mogą przezimować na wolnym powietrzu zabezpieczone np. gałązkami iglaków. Podłoże przez całą zimę powinno być suche, toteż doniczkę warto ustawić w głębi lodżii czy balkonu.

Jak je rozmnożyć

Jednoroczne gatunki rozmnażamy z nasion kupionych w sklepie ogrodniczym lub zebranych własnoręcznie. Są bardzo drobne, więc podłoże musi być dobrze wyrównane, a nasiona najlepiej przysypać cienką warstwą piasku. Portulakę wysiewamy w maju do skrzynek na balkonie, a przypołudnik wczesną wiosną w pomieszczeniu. Siewki są malutkie, dlatego podlewamy je za pomocą zraszacza. Gdy siewki przypołudnika podrosną, trzeba je przepikować, a na balkon wysadzić w maju.

Gatunki wieloletnie (delospermy, lamprantusy, aptenie i inne) można wiosną i latem rozmnażać z sadzonek. W tym celu odcinamy fragmenty pędów długości kilku centymetrów i ukorzeniamy je w ziemi do kaktusów lub w piasku.

Skomentuj:

Rodem z pustyni