Oczko wodne: 10 kroków do sukcesu

Ładnie zaaranżowana sadzawka, otoczona roślinami, z liliami wodnymi na tafli wody to marzenie wielu właścicieli ogrodu. Tym, którzy chcą je zrealizować, podpowiadamy, jak się za to zabrać.
Miejsce Miejsce fot. Paweł Słomczyński

Dobre miejsce na oczko wodne

Usytuowanie sadzawki w ogrodzie, szczególnie gdy mają w niej rosnąć rośliny wodne i nadbrzeżne, żyć ryby i inne zwierzęta, ma bardzo duże znaczenie. Większa część lustra wody przez 5-6 godzin dziennie powinna być oświetlona słońcem, ale nie można z nim przesadzać. Zacienienie (szczególnie podczas, gdy słońce operuje najsilniej, czyli w godzinach popołudniowych) jest niezbędne, ponieważ chroni wodę przed przegrzaniem. Zdecydowana większość roślin wodnych potrzebuje światła, jednak zbyt silne słońce oznacza plagę glonów. Mogą też wtedy zachodzić w wodzie reakcje chemiczne, w wyniku których powstają trujące związki chemiczne, np. amoniak.

Cień oczku wodnemu może zapewnić wysokie drzewo (rosnące jednak w pewnej odległości od wody, by opadające jesienią liście jej nie zanieczyszczały), ściana domu lub płot. Dobrze dobrane rośliny wodne będą osłaniały taflę wody swoimi dużymi liśćmi (np. okrągłe i płaskie liście lilii wodnych).

Jak duże powinno być oczko wodne?

Rośliny wodne i przybrzeżne szybko się rozrastają, dlatego sadzawka powinna być możliwie duża. W większym zbiorniku łatwiej utrzymać równowagę biologiczną, panują w niej też lepsze warunki do hodowli rybek. Optymalną wielkością oczka jest około 20 m2. Nie jest to zbyt duża powierzchnia, ale umożliwia już stworzenie ładnych, naturalnych kompozycji roślinnych.

Oprócz wielkości ważna jest także głębokość sadzawki. Jeśli chcemy hodować w oczku rybki, powinno ono mieć przynajmniej metr głębokości. W takim oczku ryby powinny przezimować bez szwanku, ukryte w mule na dnie. Jeżeli natomiast zależy nam tylko na uprawianiu roślin wodnych, wystarczy że sadzawka będzie miała głębokość około 50 cm.

Niecka i dno Niecka i dno fot. Paweł Słomczyński

Niecka i dno oczka wodnego

Kiedy już zadecydowaliśmy, gdzie ma być usytuowane oczko, sznurkiem lub gumowym wężem zaznaczamy kontur zbiornika, łącznie ze strefą dla roślin nadbrzeżnych.

Ziemię zdejmujemy warstwami, jednocześnie modelując dno. Przy brzegu formujemy dwie, albo trzy szerokie "półki" (na głębokości 5-15 cm dla roślin strefy płytkiej, jak kaczeńce, czermień błotna, sity; na głębokości 35-40 cm dla roślin strefy średniej jak irysy wodne, pałki i strzałki wodne; na głębokości 60-70 cm dla lilii wodnych), aby można tam było postawić rośliny wodne w koszach lub posadzić je między kamieniami.

Głębokość wykopu powinna być nieco większa od planowanej głębokości zbiornika, ponieważ jego dno należy wysypać ochronną warstwą piasku. Nieckę trzeba też bardzo dokładnie oczyścić z kamieni i korzeni drzew, ponieważ ich ostre krawędzie mogą uszkodzić folię uszczelniającą. Wykop wysypany suchym i gładkim piaskiem dobrze jest wyścielić geowłókniną, układając jej pasy na zakładkę o szerokości 5-10 cm. Dopiero na tak przygotowanej niecce układamy folię uszczelniającą zbiornik.

Materiały uszczelniające Materiały uszczelniające fot. Paweł Słomczyński

Uszczelnienie oczka wodnego

Do niedawna najpopularniejszym materiałem do uszczelniania oczek wodnych w stylu naturalnym była folia PE i PVC (ceny od ok. 12 zł/m2). Obecnie coraz częściej używa się tzw. geomembrany EPDM, czyli folii z kauczuku syntetycznego (ok. 32 zł/m2). Jest ona trwalsza, bardziej elastyczna i odporna na promieniowanie UV. Poza tym jest też odporna na działanie rozmaitych substancji: związków alkalicznych, azotanów, fosforanów, alkoholi, a także na kontakt z kwaśnym deszczem, mikroorganizmami oraz chemią zawartą w glebie. Jest też mniej podatna na uszkodzenia mechaniczne oraz pęknięcia powstające na skutek mrozu.

Najdroższym (ok. 45 zł/m2), ale i najlepszym materiałem do uszczelnienia zbiornika wodnego jest tzw. gardenmata, czyli wzmocniona mata bentonitowa.
To materiał bardzo odporny, niezawodny i samonaprawialny. Wadą jest niewątpliwie dość wysoka cena i ogromny ciężar tego materiału. Ma jednak wiele zalet ? nie grozi mu przebicie ostrymi kamieniami, korzeniami roślin, a nawet uszkodzenie przez gryzonie. Polecany jest do zakładania dużych zbiorników wodnych.

W sprzedaży dostępne są też maty ozdobne, z przyklejonymi drobnymi kamykami, które rozkłada się w zbiornikach betonowych albo na EPDM-ie, by zamiast czarnej powierzchni membrany pod wodą było widać naturalne dno. Można też na warstwie uszczelniającej rozłożyć dodatkowo płachtę geowłókniny. W specjalistycznych sklepach można kupić włókninę igłowaną (tzw. kosmatą), na której dobrze utrzymują się skałki i grys, a kiedy porośnie ona glonami, stanie się niewidoczna. Poza tym ułatwi ona podsiąkanie wody do stref błotnych na obrzeżach oczka wodnego.

Czytaj też o izolacjach basenu

Minisadzawka z gotowej formy Minisadzawka z gotowej formy fot. Materiały prasowe

Minisadzawka z gotowej formy

Jest to całkiem dobre rozwiązanie, choć wielkość takich zbiorników jest bardzo ograniczona (najczęściej nie przekracza 8 m2). Łatwy montaż i duża trwałość to ich niewątpliwe zalety. W takich zbiornikach są też gotowe półki i miejsca do posadzenia roślin wodnych.

Przygotowanie niecki dla takiej sadzawki nie różni się od prac koniecznych przy oczkach z folii. Dno powinno być dobrze wyrównane i ubite. Następnie robimy podsypkę z piasku i poziomujemy ją, a po umieszczeniu plastikowej formy w wykopie poziomujemy jeszcze brzegi stawu.

Formę najlepiej jest zagłębić kilka centymetrów poniżej poziomu gruntu. Wtedy łatwiej będzie zamaskować jej brzegi płaskimi kamieniami.

Zobacz też: Jak się ochłodzić. Sposoby na upał w ogrodzie

Brzeg oczka Brzeg oczka fot. OASE

Jak zagospodarować brzeg oczka wodnego

Dobrze urządzone oczko wodne to takie, którego brzeg wygląda naturalnie, a folia jest zamaskowana tak, że nie widać nawet skrawka. Niestety, dość powszechnym widokiem jest wał czarnej lub niebieskiej folii dookoła oczka wodnego, podkreślony przez ułożone "pod sznurek" otoczaki.

Tymczasem jest wiele ciekawych rozwiązań zamaskowania uszczelnienia. Na połączeniu z trawnikiem można np. wyłożyć linię brzegową płaskimi łupkami, które będą tworzyć niewielką półkę nad oczkiem (ok. 20 cm), która zamaskuje folię. Brzegi o łagodnym spadku wystarczy wysypać żwirem albo granitowym lub kwarcytowym grysem, który dobrze się klinuje. Nie nadają się do tego jednak skały wapienne (w tym marmur), ponieważ zmieniają one pH wody.

Niezbędne akcesoria Niezbędne akcesoria fot. MARMA

Niezbędne akcesoria

W dużych i głębokich stawach łatwo jest utrzymać równowagę biologiczną. Inaczej sprawa wygląda w małych i płytkich sadzawkach, obsadzonych małą ilością roślin. Wtedy trzeba pomyśleć o urządzeniach do filtrowania i natleniania wody.

Sercem systemu będzie pompa, do której podłączymy skimmer, filtr i ewentualnie inne urządzenia.
Pompa. Najważniejsza jest jej wydajność, liczona w litrach wody na godzinę (przepływ dobieramy do pojemności zbiornika i wydajności filtra). Jeśli pompa ma dodatkowo zasilać fontannę, kaskadę lub strumyk, to ważna jest też wysokość, na jaką może unieść słup wody, oraz moc.
Ze względu na bezpieczeństwo pompy i filtry montujemy w specjalnej komorze obok zbiornika wodnego.

Filtr do oczka wodnego. Do niewielkich zbiorników (o pojemności do 11 m3) stosuje się najczęściej filtry ciśnieniowe (zwane kubełkowymi), które mają wbudowany filtr mechaniczny i złoże biologiczne do oczyszczania wody. Przefiltrowana woda może być skierowana na kaskadę lub do fontanny, ponieważ wypływa z filtra pod dużym ciśnieniem. Filtry przepływowe (skrzynkowe) stosuje się zarówno w dużych, jak i małych stawach, ale ciśnienie oczyszczonej wody jest w tym przypadku zbyt małe, by uruchomić dodatkowe urządzenia.

Lampa UV do oczka wodnego. Często takie lampy są wbudowane w filtr, ale mogą też działać jako osobne urządzenie. Lampa przydaje się, gdy woda zaczyna mieć zielonkawe zabarwienie, które oznacza rozrost glonów.

Skimmer do oczka wodnego. To urządzenie oczyszcza lustro wody z powierzchniowych zanieczyszczeń, takich jak źdźbła trawy, drobne gałązki, płatki kwiatów czy liście, zasysając je do specjalnej komory.
Zestaw fontannowy. Oczko wodne można ewentualnie wyposażyć w fontannę. Nie tylko zapewni nam to miły widok i relaksujące pluskanie, ale również dodatkowo natleni wodę, czego nie lubią glony, a uwielbiają ryby. Większość zestawów ma własną pompę i filtr. Należy więc dobrać odpowiednią do powierzchni oczka wydajność, wysokość podnoszenia słupa wody oraz długość dyszy fontanny. Tryskająca woda nie powinna spadać poza obręb niecki, nawet podczas silniejszych podmuchów wiatru. Inaczej trzeba będzie nieustannie uzupełniać wodę w sadzawce.

Sztuka sadzenia roślin Sztuka sadzenia roślin fot. Shutterstock

Kiedy i jak sadzić rośliny

W głębszych miejscach zbiornika sadzimy rośliny w plastikowych koszach, wyścielonych włókniną, które w razie potrzeby można bez trudu wyjąć. Bardziej strome ściany oczka można obsadzić roślinami rosnącymi w specjalnych jutowych kieszeniach. Natomiast na płyciznach, gdzie jest cienka warstwa żwiru, sadzimy je w dołkach wyściełanych mocną agrowłókniną.

Większość roślin wodnych lubi gliniaste podłoże. Należy zatem przygotować dla nich mieszaninę piasku i gliny w proporcji 1:1. Dla gatunków kwitnących wzbogacamy ją dodatkowo kompostem i torfem.

Nigdy nie należy się spieszyć z sadzeniem roślin w oczku wodnym. Po napełnieniu zbiornika wodą należy podłączyć pompę oraz filtr i poczekać aż środowisko wodne się ustabilizuje. Do sadzenia roślin można przystąpić dopiero po około miesiącu od założenia oczka.

Jakie rośliny Jakie rośliny fot. Shutterstock

Jakie rośliny do oczka wodnego

Rośliny do wody głębokiej. Najgłębiej sadzi się lilie wodne, czyli grzybienie. Większość potrzebuje głębokości około 1 m. Jednak są też mniejsze odmiany, którym wystarczy głębokość 40 cm, a nawet karzełki na płyciznę. Warto wspomnieć, że liście grzybieni odgrywają w oczkach rolę parasola, chroniąc wodę przed nagrzewaniem się.

Oprócz lilii w głębokiej wodzie rosną też: grążel żółty, grzybieńczyk wodny, okrężnica bagienna, rdestnica kędzierzawa, wywłócznik kłosowy, moczarka kanadyjska.

Rośliny do wody płytkiej. Na tej głębokości sadzi się w oczkach wodnych: przęstkę pospolitą, strzałkę szerokolistną, pałkę wąskolistną. Można też posadzić oryginalniejsze: jaskry wielkie, jeżogłówki pojedyncze, rdest ziemnowodny, strzałkę wodną lub żabieniec, babkę wodną. Roślinom tym wystarczy 10-40 cm głębokości; ładnie wyglądają, wyrastając nad lustrem wody.
Na brzegi. Wokół oczka wodnego powinny rosnąć rośliny, które lubią środowisko podmokłe, bagienne. Są to: czermień błotna, knieć błotna, kosaciec syberyjski, tojeść kropkowana, krwawnica pospolita, niezapominajka, miskanty tawułki.

Rośliny na taflę wodną. Są też rośliny pływające, których korzenie nie wymagają zakotwiczenia w podłożu - wystarczy je wrzucić do wody - są to osoka aloesowata, kotewka, żabiściek.

Rybki Rybki fot. Shutterstock

Rybki do oczka wodnego

Ryby można wpuścić do sadzawki mniej więcej po roku od jej założenia, gdy środowisko wodne osiągnie już równowagę i pojawią się w nim owady, żaby oraz inne zwierzęta. Głębokość stawu do hodowli rybek musi wynosić przynajmniej metr. Inaczej ryby nie będą miały szans na przetrwanie w nim zimy.

Kaskada Kaskada fot. Paweł Słomczyński

Kaskada wodna

Wygląd oczka wodnego można uatrakcyjnić, budując na jego brzegu kaskadę. Najczęściej jej konstrukcja przypomina schodkowo ułożone półki, po których przez cały czas płynie woda. Kaskady mogą jednak przybierać różne kształty i rozmiary.

Do budowy kaskady można wykorzystać ziemię pochodzącą z wykopu niecki sadzawki. Formujemy z niej wzniesienie, które będzie wsparciem dla całej konstrukcji i modelujemy je schodkowo, by móc ułożyć kamienie, po których będzie spływała woda. Koryto kaskady zabezpieczamy tak samo jak nieckę sadzawki, czyli najpierw warstwą agrowłókniny, a potem folią. Na koniec układamy kamienie, dążąc do tego, aby całość wyglądała jak najbardziej naturalnie.

Więcej o: