Studnia - woda z własnej studni. Rodzaje studni i filtrów
05.07.2011
, aktualizacja: 05.04.2012 14:25
Gotowy zestaw filtracyjny czterostopniowy, z wymiennymi wkładami, zamontowany przed punktem poboru wody (lewy kran)
Studnię budujemy zwykle wtedy, gdy nie mamy możliwości podłączenia się do wodociągu. Nie jest to jednak złe rozwiązanie, bo wodę otrzymujemy prawie za darmo. Pod jednym wszakże warunkiem - że jest w miarę czysta.

Fot. Paweł Słomczyński / AG
Zestaw hydroforowy z małym zbiornikiem, na przykład 20-litrowym, można umieścić pod zlewem w szafce kuchennej

Fot. HYDRO - VACUUM
Zestaw hydroforowy z pompą zatapialną (200 l)

Rys. Wawrzyniec Święcicki
Abisynka z pompą samozasysającą do podlewania ogrodu

Fot. HYDRO - VACUUM
Zestawów hydroforowy ze zbiornikiem zintegrowanym z pompą samozasysającą
ZOBACZ TAKŻE
- Jak zmodernizować system ogrzewania wody (05-07-10, 12:00)
- Ciepła woda za pół darmo (05-07-10, 12:00)
- Fltry do wody wodociągowej (05-07-10, 12:00)
- Woda z wodociągu i ze studni w jednym domu (05-07-10, 12:00)
- Wiercenie nowej studni (23-04-12, 12:00)
- Woda jak ze źródła (05-07-10, 12:00)
Kolejny ważny powód to oszczędności, jakie otrzymujemy, korzystając z wody z własnego ujęcia. Płacimy bowiem jedynie za prąd, który pobiera pompa tłocząca wodę ze studni i za ewentualne jej uzdatnianie. Mając własną studnię na podwórku, zabezpieczamy się także przed brakiem bieżącej wody wywołanym awarią wodociągów.
Wodę studzienną trzeba uzdatniać lub przynajmniej filtrować, aby do szklanki wraz z nią nie leciały nie tylko ziarenka piasku, ale też niewidoczne zanieczyszczenia. Gotowanie, niestety, nie zawsze wystarcza, bo w jego trakcie usuwane są jedynie bakterie i wirusy, które giną w temperaturze 100°C, a więc nie wszystkie. Woda taka może mieć również podwyższoną zawartość żelaza oraz manganu i jest twarda. Nie szkodzi to wprawdzie naszemu zdrowiu, ale jest jedną z przyczyn szybszego zużywania się domowego sprzętu AGD, odkładania się w nim kamienia, matowienia i pojawiania się zacieków na ceramice sanitarnej oraz bateriach.
Wybieramy rodzaj studni
To, na jaki rodzaj studni się zdecydujemy, zależy od rodzaju gruntu, głębokości warstwy wodonośnej, ilości potrzebnej wody i jej jakości. Gdy wodę wykorzystywać będziemy do mycia lub konsumpcji, jej jakość ma duże znaczenie - nie jest natomiast aż tak ważna, gdy woda ma służyć tylko do podlewania ogrodu czy mycia samochodu lub gdy robimy studnię jedynie na potrzeby budowy domu. Warto ją jednak odżelaziać, by nie szkodziła nie tylko urządzeniom, ale też roślinom.
Często waha się w nich także poziom zwierciadła wody. Dlatego jeśli zależy nam na dobrej jakości wody i stabilnym dopływie, warto wykonać studnię abisyńską lub głębinową.
Studnia abisyńska, czyli wąskorurowa. Wykonuje się ją na dwa sposoby:
- przez wkręcenie w grunt rury zakończonej filtrem;
- przez wkręcenie rury osłonowej, a następnie wpuszczenie do niej rury zakończonej filtrem i wyjęcie rury osłonowej.
Studnia montowana bez rury osłonowej może mieć długość do 10 m i pobierać wodę z pierwszej warstwy wodonośnej. Z rurą osłonową może sięgać głębszych warstw, w których woda znajduje się pod ciśnieniem.
Studnie te mają, niestety, niską wydajność, która nie przekracza 3,5 m3/h. Wykonanie abisynki kosztuje ok. 80 zł/mb.
Zobacz rysunek:
Studnia z rurą osłonową zakończona pompą samozasysającą. Taki rodzaj montuje się, jeśli zwierciadło wody podczas pompowania nie opada poniżej 7 m.
Zobacz rysunek:
Studnia głębinowa. Wykonuje się ją przez wprowadzenie w grunt rur osłonowych, a następnie wpuszczenie do ich środka filtra, tak by zagłębił się w warstwie wodonośnej. Na koniec w głąb rury osłonowej wprowadza się przewód z pompą głębinową.
Zobacz rysunek:
Studnia głębinowa, mimo że droższa w wykonaniu od abisynki (ok. 120 zł/mb), jest pewnym źródłem wody, bo pozwala czerpać ją z głębokości zarówno kilku, jak i kilkudziesięciu metrów. Woda pochodząca z takiej studni jest też lepsza, bo przechodząc przez więcej warstw filtracyjnych, staje się czystsza.
Wodę studzienną trzeba uzdatniać lub przynajmniej filtrować, aby do szklanki wraz z nią nie leciały nie tylko ziarenka piasku, ale też niewidoczne zanieczyszczenia. Gotowanie, niestety, nie zawsze wystarcza, bo w jego trakcie usuwane są jedynie bakterie i wirusy, które giną w temperaturze 100°C, a więc nie wszystkie. Woda taka może mieć również podwyższoną zawartość żelaza oraz manganu i jest twarda. Nie szkodzi to wprawdzie naszemu zdrowiu, ale jest jedną z przyczyn szybszego zużywania się domowego sprzętu AGD, odkładania się w nim kamienia, matowienia i pojawiania się zacieków na ceramice sanitarnej oraz bateriach.
Wybieramy rodzaj studni
To, na jaki rodzaj studni się zdecydujemy, zależy od rodzaju gruntu, głębokości warstwy wodonośnej, ilości potrzebnej wody i jej jakości. Gdy wodę wykorzystywać będziemy do mycia lub konsumpcji, jej jakość ma duże znaczenie - nie jest natomiast aż tak ważna, gdy woda ma służyć tylko do podlewania ogrodu czy mycia samochodu lub gdy robimy studnię jedynie na potrzeby budowy domu. Warto ją jednak odżelaziać, by nie szkodziła nie tylko urządzeniom, ale też roślinom.
Studni kręgowych już się praktycznie nie kopie. Są płytkie (5-7 m) i czerpana z nich woda ma często kiepską jakość, a nawet może być niezdatna do spożycia - z powodu łatwego przenikania do niej zanieczyszczeń z powierzchni gruntu.
Często waha się w nich także poziom zwierciadła wody. Dlatego jeśli zależy nam na dobrej jakości wody i stabilnym dopływie, warto wykonać studnię abisyńską lub głębinową.
Studnia abisyńska, czyli wąskorurowa. Wykonuje się ją na dwa sposoby:
- przez wkręcenie w grunt rury zakończonej filtrem;
- przez wkręcenie rury osłonowej, a następnie wpuszczenie do niej rury zakończonej filtrem i wyjęcie rury osłonowej.
Studnia montowana bez rury osłonowej może mieć długość do 10 m i pobierać wodę z pierwszej warstwy wodonośnej. Z rurą osłonową może sięgać głębszych warstw, w których woda znajduje się pod ciśnieniem.
Studnie te mają, niestety, niską wydajność, która nie przekracza 3,5 m3/h. Wykonanie abisynki kosztuje ok. 80 zł/mb.
Zobacz rysunek:
Studnia abisyńska z pompą samozasycającą
Studnia z rurą osłonową zakończona pompą samozasysającą. Taki rodzaj montuje się, jeśli zwierciadło wody podczas pompowania nie opada poniżej 7 m.
Zobacz rysunek:
Studnia głębinowa. Wykonuje się ją przez wprowadzenie w grunt rur osłonowych, a następnie wpuszczenie do ich środka filtra, tak by zagłębił się w warstwie wodonośnej. Na koniec w głąb rury osłonowej wprowadza się przewód z pompą głębinową.
Zobacz rysunek:
Studnia głębinowa z pompą głębinową
Studnia głębinowa, mimo że droższa w wykonaniu od abisynki (ok. 120 zł/mb), jest pewnym źródłem wody, bo pozwala czerpać ją z głębokości zarówno kilku, jak i kilkudziesięciu metrów. Woda pochodząca z takiej studni jest też lepsza, bo przechodząc przez więcej warstw filtracyjnych, staje się czystsza.
Zobacz także »
PRZED DECYZJĄ
BUDOWA i REMONT
INSTALACJE
KONTAKT Z REDAKCJĄ
- ul. Czerska 8/10
- 00-732 Warszawa
- ladnydom@agora.pl


więcej zdjęć











