Pod wielkimi liśćmi katalpy

Katalpa to coś w rodzaju ideału drzewa. Ma malowniczą, szeroką koronę, duże liście dające latem chłodny cień, zachwycające, wonne kwiaty podobne do storczyków, a ekstrawagancji dodają jej długie strąki, utrzymujące się na gałęziach nawet zimą.
Byłaby katalpa wymarzonym drzewem do naszych ogrodów, gdyby nie kłopoty, jakich potrafi przysparzać ogrodnikom. Ale - jak wiadomo - na tym świecie "nobody is perfect"...

Zacznijmy jednak od zalet. Oprócz niewątpliwej urody katalpa ma ich wiele. Przede wszystkim jest to drzewo należące do grupy szybko rosnących. Możemy kupić stosunkowo małą i niezbyt kosztowną sadzonkę, a po kilku latach będziemy już mieli w ogrodzie spore drzewo, ponieważ roczne przyrosty dochodzą do 25 cm.

Oczywiście, kupując małą sadzonkę trzeba się wykazać dużą wyobraźnią i przeznaczyć dla drzewka sporo miejsca, ponieważ rozrasta się ono bardzo szeroko, czasami nawet do 6 m, przy docelowej wysokości około 10 m. Najlepiej jest posadzić katalpę pojedynczo, na przykład pośrodku trawnika, albo na rabacie w otoczeniu tylko niskich krzewów i bylin. Takiej urodziwej roślinie nie warto robić konkurencji, a poza tym korona równomiernie doświetlona z każdej strony ukształtuje się najładniej.

Inne zalety

Katalpy są dość odporne na suszę. Z pewnością bez większego uszczerbku zniosą upalne, okresowo bezdeszczowe lato. Trzeba jednak pamiętać, że nie dotyczy to roślin młodych, dopiero co posadzonych. Takie rośliny, należące do najodporniejszych nawet gatunków, wymagają regularnego nawadniania przynajmniej raz na dwa tygodnie.

Kupując katalpę do ogrodu, zaoszczędzimy na nawozach, ponieważ te drzewa nie potrzebują nawożenia, szczególnie mineralnego. Lepiej rosną i mniej chorują na słabszych i lekkich glebach. Na bardzo żyznych i zasobnych ziemiach późno kończą wegetację, w wyniku czego ich pędy nie mają dość czasu, by zdrewnieć przed zimą i dlatego są wrażliwsze na wszelkie niekorzystne czynniki zewnętrzne. Jeżeli ziemia, na której rośnie katalpa, jest wyjątkowo jałowa, można ją ewentualnie zasilić dojrzałym kompostem.

Do zalet katalp można też zaliczyć to, że dobrze znoszą zanieczyszczone miejskie powietrze i nadają się do sadzenia nawet przy ruchliwych ulicach i parkingach, jak również to, że olejki eteryczne zawarte w ich tkankach podobno odstraszają komary. Tego ostatniego jednak w swoim ogrodzie raczej nie zauważyłam.

Najczęściej pojawiającym się kłopotem z katalpami jest przemarzanie, szczególnie gałązek młodych drzew po ostrych zimach. O młode rośliny trzeba zatem szczególnie dbać i starannie zabezpieczać je na zimę, usypując gruby kopczyk z kory u podstawy pnia, by nie przemarzła bryła korzeniowa drzewka. To jest najważniejsze! Przemarznięcie samych gałązek nie jest dla katalpy bardzo niebezpieczne. Wystarczy je wyciąć na wiosnę, a drzewo z czasem odbuduje te ubytki korony. Na szczęście, starsze katalpy są już całkowicie odporne na niskie temperatury.







Nikt nie jest bez wad

Katalpy są dość wrażliwe na wiele chorób grzybowych, z których kilka może być nawet zagrożeniem dla ich życia. Dlatego drzewa te wymagają wyjątkowo czujnej obserwacji ogrodnika i szybkiego reagowania w razie pojawienia się pierwszych oznak choroby.

Nie powinno się także zaniedbywać jesienią dokładnego grabienia liści, które - jak wiadomo - są zimową "przechowalnią" szkodników i zarodników chorób.

Niektórzy uważają też za wadę tych drzew to, że bardzo długo śpią po zimie. Pierwsze liściowe pąki pojawiają się dopiero w drugiej połowie maja, a wcześniej drzewko wygląda jakby uschło albo zmarzło, podczas gdy reszta ogrodu już od dawna buzuje pełnią życia...

No, ale katalpy już tak mają i nic na to poradzić nie można. Zresztą, okres kwitnienia, który przypada bardzo późno, bo najczęściej na przełom czerwca i lipca, powinien właścicielom katalp wynagrodzić wszelkie niedogodności związane z ich uprawą, ponieważ kwiaty ich są zjawiskowe i ślicznie pachną, a na dodatek pojawiają się już na bardzo młodych, nawet 3-letnich okazach.

Ciekawe odmiany

Nana - jest najmniejszą ze wszystkich odmian. Jej wysokość zależy od wielkości pnia, na którym szczepi się koronę. Niestety, ta odmiana nie wytwarza kwiatów, ale za to jej korona jest prawie kulista. Polecana zwłaszcza do małych ogrodów.

Aurea - ta odmiana osiąga już normalną wielkość. Charakteryzuje się jasnym, zielono-żółtym zabarwieniem liści. Ze względu na tę cechę, polecana jest jako mocny akcent kolorystyczny w ogrodzie. Jest to odmiana kwitnąca.

Purpurea - osiąga około 8 m wysokości. Młode liście mają kolor brązowo-purpurowy, potem jednak zielenieją. Odmiana ta okazale kwitnie. Ma stożkowatą, a w starszym wieku - owalną koronę. Niestety, jest dość podatna na przemarzanie.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Więcej o: