Biały nalot na klinkierze pod podbitką dachową

Piotr Wojtasik

Jesienią zakończyłem budowę domu. Wiosną, na fragmencie klinkierowej elewacji, pod podbitką dachową, pojawił się biały nalot. Co może być powodem jego powstania? W jaki sposób go usunąć? Jan O.

Białe wykwity na fragmencie klinkierowej elewacji pod podbitką dachową
Białe wykwity na fragmencie klinkierowej elewacji pod podbitką dachową
Fot. Archiwum Czytelnika
Biały osad (wykwity, wysolenia) na klinkierowej elewacji jest oznaką zachodzących w cegle reakcji chemicznych. Aby powstał, potrzebne jest źródło soli (może to być na przykład cement zawarty w każdej zaprawie) i woda. Zanim więc przystąpimy do jego usuwania, trzeba sprawdzić, dlaczego fragment elewacji został zawilgocony.

Przyczyna powstania nalotu

Z listu Czytelnika wynika, że powstanie tego konkretnego wykwitu jest związane z odparowywaniem wody użytej podczas murowania ścian domu. Jeśli nie popełniono przy tym błędów budowlanych, tego typu zjawisko zwykle ustaje w ciągu roku od zakończenia budowy.

Jeżeli wykwity pojawiają się w późniejszym okresie eksploatacji domu, to należy pamiętać, że te, które związane są z wilgotnością powietrza (wczesna wiosna, jesień), zazwyczaj pojawiają się okresowo, a potem także same znikają.

Miejsce pojawienia się białego nalotu może jednak wskazywać na nieszczelności w pokryciu dachowym, które sprawiają, że woda z przecieków zatrzymująca się na membranie dachowej, spływa na ścianę osłonową i ją zawilgaca.

Dlatego, gdy proces wysolenia trwa dłużej, należy sprawdzić, czy dach jest szczelny. Jeśli tak nie jest, samo usunięcie białego osadu niewiele da. Nawet jeśli się on nie pojawi, naprawa szkód wyrządzonych przez przeciekający dach będzie bardzo kosztowna.

Sposób usunięcia białych plam

Usuwanie wykwitów bywa uciążliwe, a przeprowadzane w sposób nieumiejętny, z zastosowaniem niewłaściwych produktów, może nawet doprowadzić do pogorszenia stanu elewacji w porównaniu do jej wyglądu sprzed zabiegu czyszczenia.

Wykwity występujące do roku od zakończenia budowy zazwyczaj znikają naturalnie. Gdy jednak nie chcemy czekać lub wykwity pojawiają się i utrzymują niezależnie od pory roku czy wilgotności powietrza, możemy spróbować je zlikwidować. W ciepły i słoneczny dzień należy usunąć je szczotką na tyle miękką, by nie porysować elewacji. Nie warto tego robić od razu na mokro, gdyż wtedy, owszem, część soli spłuczemy z elewacji, ale część rozpuścimy i trafi ona znów do muru. Konsekwencją tego będzie ponowny wykwit - dużo większy od pierwotnego. Na mokro usuwamy tylko te resztki soli lub zacieki, których nie udało nam się usunąć podczas szczotkowania na sucho.

Jeśli wykwit okaże się odporny na te zabiegi, można użyć powszechnie dostępnych produktów do czyszczenia klinkieru. Środki te możemy stosować, rozcieńczając je wodą (od tego zawsze powinno się zacząć) lub w postaci skoncentrowanej. Zawsze należy wcześniej wykonać test na niewielkiej powierzchni elewacji, czy dane stężenie nie spowoduje przebarwień i zniszczenia klinkieru.

Po wyczyszczeniu i umyciu elewacji można całość zabezpieczyć impregnatem do klinkieru, który nie zmieni koloru cegły ani stopnia jej połysku, natomiast nie dopuści do powstania kolejnych wykwitów na murze.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Skomentuj:

Biały nalot na klinkierze pod podbitką dachową