Czy oszczędzać na tynkach wewnętrznych

Koszt wykończenia ścian oraz sufitów tynkami gipsowymi i cementowo-wapiennymi jest podobny. Sporo jednak możemy stracić, przeprowadzając prace na niewłaściwym etapie budowy albo przy niekorzystnej wilgotności powietrza i temperaturze.
Cena za wykonanie tynków waha się w granicach 18-30 zł/m2 (robocizna wraz z materiałem). Wpływa na nią przede wszystkim rodzaj tynku, sposób jego nanoszenia, ale też wielkość pomieszczeń oraz liczba otworów okiennych i drzwiowych. Wynajęta firma tynkarska musi wtedy uwzględnić w cenie więcej listew startowych bądź narożnikowych, czy przerw technologicznych.

Liczy się także wysokość, na jaką tynk zostanie naniesiony; do ścian wyższych niż 3 m niezbędne będzie dodatkowe rusztowanie (na przykład przy klatce schodowej). Gdy tynkarze takiego nie mają na wyposażeniu, muszą je wypożyczyć. A to oznacza dla nas większy wydatek.

Na to, ile zapłacimy za tynkowanie, wpływa również jakość wykonania ścian i stropów. Im bardziej są nierówne, tym będzie drożej, choćby dlatego, że zużyjemy więcej materiału.

Wybrana do tynkowania firma powinna mieć profesjonalny sprzęt. Jego użycie pozwoli skrócić czas wykończenia ścian i sufitów. I tak: do tynków maszynowych potrzebny jest agregat, który - ze względu na stosunkowo wysoką cenę - nie zawsze jest dostępny w wypożyczalniach sprzętu budowlanego. Dobrze też, gdy wykonawca zamiast pac stosuje elektryczne zacieraczki do tynków; umożliwiają one nadanie gładkości nawet tynkom cementowo-wapiennym.

Uwaga! Za tynkowanie wnętrz zabierzmy się przed zamontowaniem okien (szczególnie drewnianych). W ten sposób unikniemy ryzyka uszkodzenia okien czy trwałego zabrudzenia ich ram (dotyczy to zwłaszcza tynków cementowo-wapiennych; tynki gipsowe łatwo daje się zmyć wodą).

Rodzaj tynku wewnętrznego

Dokonując wyboru tynku, warto wziąć pod uwagę nie tylko jego cenę i fakturę, ale także czas trwania prac i grubość warstwy, w jakiej można go ułożyć. Jest to szczególnie ważne, jeśli konieczne jest wyrównanie ścian i stropów. Wówczas w niektórych miejscach potrzebna będzie cieńsza warstwa zaprawy, w innych zaś grubsza. Na pewno zużyjemy mniej tynku, gdy przewody instalacji elektrycznej zostaną ułożone płasko pod stropem i na ścianach.

Cementowo-wapienny. Cena gotowej zaprawy tynkarskiej jest niższa niż gipsowej - wynosi 14-22 zł/30 kg. Na jej podstawie nie da się jednak oszacować całkowitego kosztu wykończenia 1 m2 ściany lub sufitu, szczególnie gdy chcemy uzyskać nieskazitelnie gładką powierzchnię. Wiadomo przecież, że nawet najstaranniej wykonany tynk cementowo-wapienny ma fakturę piasku i delikatne zarysowania. Trzeba go więc dodatkowo wygładzić, przez co znacząco wzrasta koszt materiału i robocizny. W rezultacie okazuje się, że jest on droższy niż gipsowy. Ostatecznie za gładki tynk będziemy musieli zapłacić 20-50 zł/m2.

Decydując się na tynk cementowo-wapienny, trzeba też wiedzieć, że układa się go w trzech warstwach (narzut, obrzutka i gładź). Tynkarze muszą trzykrotnie wrócić do tego samego fragmentu ściany lub sufitu. Również wysychanie trwa dłużej - malowanie ścian jest możliwe dopiero po 42 dniach.

Gipsowy. Worek zaprawy tynkarskiej jest droższy niż cementowo-wapiennej. Trzeba za niego zapłacić 17-35 zł/30 kg. Mimo to, całkowity koszt samego materiału nie jest bardzo wysoki, ponieważ potrzeba go mniej. Za tynk gipsowy zapłacimy 18-27 zł/m2.

Tynk gipsowy układa się o wiele łatwiej i szybciej też uzyskuje jego gładką powierzchnię. Aplikuje się go jedną warstwą o grubości nie większej niż 2 cm (choć niektórzy producenci podają nawet 8 mm). Zdecydowanie bardziej opłaca się układać tynk gipsowy cienką warstwą na gładkich ścianach murowanych z bloczków silikatowych lub betonu komórkowego. Taka warstwa dość szybko wysycha; za malowanie ścian i sufitów można więc się zabrać już po 2 tygodniach.

Wzorowo położony tynk gipsowy nie potrzebuje już warstwy gładzi o grubości 2-3 mm (sztablatury). Nie ma więc sensu sztucznie podnosić ceny tynkowania ścian.

Uwaga! Z dwóch podobnych zapraw gipsowych można uzyskać inną ilość masy tynkarskiej. Ma to wpływ na koszt wykończenia ścian. Oszczędności na tym nie będą jednak duże.

Planuj, aby nie stracić

Ekipa. Przed rozpoczęciem budowy warto poszukać dobrych fachowców. Niekiedy prace tynkarskie wydają się wykonane prawidłowo, a jednak po pewnym czasie ujawniają się wady tynku. Zdarza się bowiem, że wykonawcy dosuszają ściany nagrzewnicami, by szybciej układać kolejne warstwy i rozpocząć malowanie. W efekcie, już po kilku miesiącach, powierzchnia tynku w najlepszym razie pokrywa się rysami i pęknięciami spowodowanymi zbyt szybkim jego wysychaniem pod wpływem strumienia gorącego powietrza. Bywa też, że tynk się odspaja, a na jego powierzchni pojawiają się (pozornie bez przyczyny) uporczywe żółte lub rdzawe plamy. Takie ściany wymagają remontu, a my będziemy musieli zapłacić nie tylko za nowy materiał i robociznę, ale też za skucie źle wykonanego tynku. Koszt tej ostatniej usługi wynosi 15-30 zł/m2.

Warunki prowadzenia prac. Tynkowanie można rozpoczynać najwcześniej po około 3 miesiącach od wzniesienia ścian. Podczas prac temperatura powinna wynosić 5-25°C, a wilgotność powietrza nie może przekraczać 70%. Ważne są też warunki, w jakich tynk będzie wysychał. Nie można przesadzić z intensywnością wietrzenia pomieszczeń i zbyt gwałtownym suszeniem. Obydwie te sytuacje mogą spowodować pękanie tynku i jego miejscowe odspajanie się od ścian i stropów. W razie zbytniego przesuszenia, tynku można go zrosić wodą.

Podłoże. Od właściwego przygotowania ścian i sufitów zależy przyczepność tynku, który podczas wiązania nie powinien być zbyt szybko pozbawiany wody. W przeciwnym razie tynk może odspajać się od podłoża i odpadać, a my będziemy musieli wydać pieniądze na jego naprawę lub remont. Dlatego czasem konieczne jest zastosowanie odpowiednich preparatów gruntujących, wyrównujących chłonność podłoża (na przykład betonu komórkowego) lub poprawiających jego przyczepność (na przykład betonu). Jest to szczególnie istotne przy układaniu tynków gipsowych na stropach monolitycznych. Nie są one natomiast potrzebne, gdy ściany są wymurowane z ceramiki lub silikatów.

Dodatkowe elementy. Naroża ścian i wszystkie krawędzie otworów drzwiowych i okiennych zabezpiecza się przed uszkodzeniem metalowymi listwami. Czasami konieczne jest użycie listew tynkarskich pośrednich dla utrzymania równej warstwy tynku. Z reguły są one potrzebne przy wysokich ścianach o dużej powierzchni, na przykład przy schodach.

Wszelkie metalowe profile użyte do wykonania tynku gipsowego muszą być zabezpieczone antykorozyjnie. Inaczej zaczną rdzewieć, a na ścianie pojawią się rude plamy, których niełatwo będzie się pozbyć.

W miejscach, gdzie stykają się dwa różne podłoża (na przykład beton i ceramika), mogą pojawić się pęknięcia. Aby temu zapobiec, stosuje się siatkę z włókna szklanego.

Koszty tych dodatkowych elementów nie są wysokie, ale powinny być wliczone w całkowitą cenę tynkowania.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Więcej o:
Komentarze (3)
Czy oszczędzać na tynkach wewnętrznych
Zaloguj się
  • blondyneczka_83

    0

    Moim zdaniem nie można patrzeć przez pryzmat ceny, ale przez pryzmat jakości, a ta jak wiadomo powinna być najwyższa. Bywa, ze co drogie to tanie i na odwrót. W kwestii tynków wewnętrznych polecam tynki polskiego producenta Kabex - są wytrzymałe, ekipy, które na nich pracują bardzo sobie tę firmę chwalą. Ja jestem bardzo zadowolona, bo można coś kupić dobrze i niedrogo.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX