Farby do wnętrz - kolorowe metamorfozy

Tekst: Beata Kostrzewska

Wiele rzeczy w życiu trudno jest nam zmienić - ale na pewno nie są to kolory ścian.

Wraz z poszerzeniem oferty farb, zmieniła się również cała filozofia podejścia do malowania, do samych farb i ostatecznego efektu. Tu nic już nie może być dziełem przypadku. Przeciwnie - wszyscy producenci wręcz zalecają, by przed zakupem konkretnej farby bardzo dobrze przygotować się do malowania wnętrza.

Pomożemy Ci zaplanować budowę Twojego domu!

Rodzaj farby

Jaki rodzaj farby wybrać? Najlepiej w tej kwestii poradzić się fachowców, których znajdziemy dzisiaj już przy prawie każdym stoisku z farbami. Możemy też - dysponując tylko podręcznikową wiedzą - spróbować podjąć taką decyzję samodzielnie.

Wiadomo, że farby emulsyjne przeznaczone są do sufitów i ścian, że są trwałe i odporne na zmywanie czy uszkodzenia mechaniczne. Z kolei farby akrylowe to nowocześniejsza wersja emulsyjnych; dobrze sprawdzają się przy malowaniu betonu, tynku, tworzyw sztucznych, drewna, gipsu i tapet z włókien szklanych. Potocznie mówi się o nich, że oddychają, czyli przepuszczają parę wodną.

Kolejna odmiana emulsji to farby lateksowe, bardzo trwałe, odporne na zmywanie i ścieranie, zachowują kolor przez kilka lat i znakomicie sprawdzają się w pomieszczeniach o dużej wilgotności. Także farby mieszane, lateksowo-akrylowe, są wyjątkowo odporne na wilgoć i uszkodzenia mechaniczne. Bez obaw można je wielokrotnie myć - poleca się je do łazienek i kuchni.

Bardzo modne ostatnio farby strukturalne to produkt pośredni między farbami emulsyjnymi a tynkami dekoracyjnymi. Jest to gęsta, plastyczna masa z wypełniaczami (np. piaskiem lub włóknami celulozowymi) albo proszek lub pasta, które są dodawane do zwykłej farby akrylowej. W zależności od rodzaju preparatu można ścianę pokryć stiukiem, nadać jej dowolną fakturę albo urozmaicić powierzchnię reliefem.

Podobne efekty pozwala uzyskać tynk dekoracyjny, przy czym jego nakładanie jest szybsze i łatwiejsze. Najlepszy efekt uzyskuje się, stosując specjalne narzędzia (np. wałki strukturalne) oraz produkty uzupełniające, na przykład różnokolorowe pigmenty, woski akrylowe czy impregnaty zabezpieczające przed wilgocią. Istotny jest także sposób nakładania masy. Amatorskie próby najczęściej kończą się niepowodzeniem, a osiągnięty efekt - najoględniej mówiąc - nie spełnia oczekiwań.

Kolor i złudzenia optyczne

Kolejny wybór powinien dotyczyć koloru. Należy zadać sobie pytanie: jaki kolor lubimy i w otoczeniu którego czujemy się najlepiej? Ta decyzja jest bardzo ważna - jej rezultatem będziemy się bowiem cieszyć (lub męczyć) co najmniej kilka lat.

Malowane pomieszczenia trzeba potraktować indywidualnie, każde z nich oddzielnie, w zależności od funkcji i przeznaczenia - poszczególne barwy powinny jednak do siebie pasować i stanowić harmonijną całość. Pamiętać trzeba także i o tym, że kolory mogą optycznie zmieniać wielkość i kształt pomieszczeń. Na przykład jasne farby na ścianach i suficie powiększają optycznie malowane pomieszczenie. Barwy jasne, pastelowe odbijają zawsze światło i w konsekwencji nadają wnętrzom wrażenie wielkości i przestronności. To właśnie dlatego najlepiej stosować je w pomieszczeniach mniejszych. Jeżeli jednak zastosujemy barwy ciemne, to w tym samym wnętrzu uzyskamy wrażenie intymności. Trzeba też pamiętać, że ciemne, nasycone kolory pochłaniają więcej światła i przy gorszych warunkach oświetleniowych wydają się jeszcze ciemniejsze. Dlatego też najlepiej prezentują się w jasnych i nasłonecznionych wnętrzach. Co ważne: im większa powierzchnia zostanie pomalowana danym kolorem, tym bardziej intensywny będzie się on wydawał.

Wybierając kolory, trzeba też uwzględnić ich wzajemne oddziaływanie. Światło niefortunnie odbite od tapicerki, zasłon czy dywanu o jaskrawych barwach może w niepożądany sposób zabarwić ściany i zafałszować rzeczywisty kolor. Na przykład neutralna szarość w sąsiedztwie ściany zielonej może nabrać czerwonego odcienia. Dzieje się tak dlatego, że wszystkie kolory neutralne umieszczone obok zdecydowanych mają tendencję do "przesuwania się" w kierunku komplementarnych barw tych drugich (czerwień do zieleni, fiolet do żółci, błękit do pomarańczu). Z kolei jasne kolory w połączeniu z ciemnymi wydają się jeszcze bardziej jasne (i odwrotnie). Duży wpływ na ostateczne wrażenie użytkowników ma też rodzaj powierzchni ścian. Modne ostatnio ściany o grubej fakturze stwarzają wrażenie ciemniejszych, ponieważ ich nierówności rzucają niewielkie cienie.

Uwaga! Nigdy nie należy wybierać koloru tylko na podstawie wzornika. Ma on bowiem najczęściej białe tło, przez co blade odcienie wydają się żywsze niż w rzeczywistości. A w konkretnym wnętrzu nie ma już białej kartki dla porównania - jest jedynie granica z najczęściej białym sufitem, która uwydatnia prawdziwy kolor ścian. Drugi podstawowy błąd to układanie próbek kolorów na stole czy blacie - może to znacznie zafałszować ostateczny efekt. Najlepiej jest porównywać je na powierzchni pionowej, by pełniej ocenić jaskrawość danej barwy (pionowe powierzchnie są zwykle bardziej oświetlone niż poziome, częściej wybiera się jaskrawszy odcień farby niż pierwotnie planowano). Bezpieczniejszym rozwiązaniem jest zakup niewielkiej ilości wybranej farby i pomalowanie fragmentu pomieszczenia. Pozwala to na obejrzenie koloru o różnych porach dnia i przy różnym oświetleniu. Niektóre firmy oferują specjalne saszetki z niewielką ilością farby, pozwalającą na pomalowanie około metra kwadratowego powierzchni. To bardzo ułatwia podjęcie właściwej decyzji: kolor mamy przed sobą, na ścianie, w najczęściej stosowanym oświetleniu i otoczeniu.

Mat czy połysk

Po wybraniu koloru stajemy przed kolejnym dylematem: powierzchnia matowa czy z połyskiem? Podejmując decyzję, trzeba pamiętać, że im powierzchnia jest bardziej połyskliwa, tym żywsza i bardziej bezpośrednia będzie reakcja domowników na jej kolor. Poza tym, jeśli porównamy połyskliwą i matową powierzchnię, które zostały pomalowane tą samą barwą, to odniesiemy wrażenie, że ta druga jest wyraźnie jaśniejsza od pierwszej. Dzieje się tak dlatego, że światło odbijające się od gładkiej i zwartej płaszczyzny dociera do ludzkiego oka niemalże z jednego punktu - i stąd tę powierzchnię postrzegamy jako głębszą i ciemniejszą.

Istotną kwestią mającą duży wpływ na ostateczny efekt malowania jest faktura ściany. Na porowatej płaszczyźnie promienie ulegają rozproszeniu, co daje wrażenie jaśniejszej barwy - to zjawisko także warto uwzględnić przy planowaniu kolorystyki wnętrza.

Dobrze czuć się z kolorem

Poszczególne barwy stymulują organizm człowieka, ale mogą także działać destruktywnie. Dlatego wybierając kolory, należy znać skojarzenia i reakcje, jakie wywołują. Generalnie barwy ciepłe - jak żółty, pomarańczowy i czerwony - pobudzają, a barwy zimne - fioletowy, niebieski i zielony - uspokajają.

Zgodnie z zasadami stosowania kolorów, w holach i przedpokojach najlepiej jest sięgnąć po barwy ciepłe i wyraziste. Można też wprowadzić jeden, ale bardziej intensywny kolor. Z kolei w kuchniach stosujemy czerwień lub żółć, zdecydowanie unikając kolorów z gamy niebieskich. W sypialni natomiast niebieski sprawdza się bardzo dobrze, bowiem kolor ten uspokaja i odpręża. Ponieważ kolory z gamy niebieskich są barwami zimnymi i nadają wnętrzom klimat chłodu, dobry efekt daje zestawienie ich, na przykład, z drewnem czy ratanem. W sypialniach z dobrym skutkiem można jednak stosować zarówno barwy ciepłe, jak i zimne. Natomiast w jadalni - podobnie jak w kuchni - niewskazane jest stosowanie kolorów zielonych i niebieskich. Najlepsze efekty uzyska się, kładąc na ściany lekką żółć, pomarańcz lub pobudzającą apetyt czerwień.

Inaczej można potraktować łazienkę, w której spędza się niezbyt wiele czasu. Tu możemy sobie pozwolić na duże kontrasty, np. wzór szachownicy. Wprowadza on do wnętrza dynamikę i swoisty rytm, co byłoby męczące w innych pomieszczeniach, w których przebywamy zdecydowanie dłużej. To dlatego właśnie w łazience można bez obaw wykorzystać wszelkie rozwiązania kolorystyczne, zarówno harmonijne jak i kontrastowe. Dobrze sprawdzają się kolory niebieskie i zielone.

Ściany w pokojach dziecięcych nie powinny być białe, gdyż - jak udowodnili naukowcy - kolor aktywizuje umysł dziecka i pobudza jego wyobraźnię. Badania przeprowadzone przez psychologów dowiodły, że najlepszymi kolorami w pomieszczeniach dla dzieci są pomarańczowy (dla dzieci spokojnych) oraz zielony (dla dzieci z dużym temperamentem). Natomiast pomieszczenia domowych sal treningowych czy siłowni najlepiej pomalować kolorami pobudzającymi do aktywności fizycznej, czyli zastosować czerwień, pomarańcz albo intensywną żółć.

Na odbiór wnętrza i jego estetyki mają ponadto wpływ zestawienia kolorystyczne i kompozycje. Pionowe i poziome pasy, bordiury, figury geometryczne czy faktury potrafią znacząco zmienić wrażenia odnośnie danego pomieszczenia.

Podłoga

Dopełnieniem kolorystki wnętrza jest podłoga. Wiele osób bagatelizuje jej znaczenie dla ostatecznego wrażenia - i to jest poważny błąd. Na podłogach należy unikać kontrastów w postaci dużych, przenikających się plam. W większych pomieszczeniach lepiej prezentują się podłogi ciemne, w mniejszych - jasne. Ciemne meble na jasnej podłodze będą sprawiały wrażenie wiszących nad podłożem. Dobry efekt da połączenie ciemnej podłogi z ciemnymi meblami i jasnymi ścianami.







Skomentuj:

Farby do wnętrz - kolorowe metamorfozy