Wyciszanie podłogi

A kustykę domu można poprawić, ale naprawdę skuteczne wyciszenie pomieszczeń wymaga kosztownych prac modernizacyjnych. Rozrózniamy dźwięki mechaniczne (kroki, spadające przedmioty) i materiałowe (rozchodzą się w elementach konstrukcyjnych budynku).
W konstrukcjach budowlanych chodzi o to, by jak najmniej dźwięków przechodziło przez ściany, stropy, okna. Zdolność przegród budowlanych do zmniejszenia hałasów określa ich izolacyjność akustyczna wyrażana w decybelach (dB).

Różne dźwięki

Oprócz hałasów dochodzących z ulicy lub sąsiednich mieszkań, które docierają do nas za pośrednictwem fal rozchodzących się w powietrzu, uciążliwe są też dźwięki wywołane drganiami elementów konstrukcyjnych budynku lub jego wyposażenia. Ich źródłem mogą być kroki czy spadające na podłogę przedmioty. W tym przypadku drgania mechaniczne podłogi przenoszą się bezpośrednio na inne elementy domu, a te z kolei pobudzają do drgań powietrze i w efekcie dociera do naszych uszu odgłos stąpania czy upadania.

Przy dużym natężeniu takich drgań odczuwamy je całym ciałem jako wibracje. Dźwięki rozchodzące się w elementach konstrukcyjnych budynku to (w odróżnieniu od tych, które rozprzestrzeniają się w wyniku rozchodzenia się fal dźwiękowych w powietrzu) tzw. dźwięki materiałowe.

Stąpać ciszej

Problem wygłuszania (zwłaszcza hałasów powstających na wyższych kondygnacjach) dotyczy głównie budynków wielorodzinnych, choć i w jednorodzinnych, szczególnie o lekkiej konstrukcji szkieletowej, może się pojawić.

Dźwięki materiałowe wytłumiamy, izolując je w miejscu powstawania. Dzięki temu nie mogą one przenosić się dalej i wywoływać hałasów w innych częściach domu.

Wiele zależy od masy stropu - za takie, które dostatecznie pochłaniają odgłosy kroków, uznaje się stropy o masie jednostkowej powyżej 350 kg/m kw. powierzchni. Warunek ten spełniają stropy żelbetowe monolityczne lub gęstożebrowe z wypełnieniem ciężkimi pustakami. Natomiast stropy drewniane są bardzo akustyczne, bo są lekkie, a co gorsza, nawet przy nieznacznym obciążeniu uginają się i charakterystycznie skrzypią.

Hałasy dobiegające z dołu można wyciszyć, układając na stropie warstwę izolacyjną (która pochłonie dźwięki) i zwiększając masę stropu. Kłopot w tym, że te prace należy wykonać na podłodze wyższej kondygnacji, jeśli więc mieszkamy w budynku wielorodzinnym, musimy przekonać do takiej inwestycji mieszkającego nad nami sąsiada. We własnym mieszkaniu możemy jedynie zamontować sufit podwieszany (wypełniony materiałem izolacyjnym), co jednak ograniczy głównie odgłosy rozmów i muzyki, natomiast drgania materiałowe nadal rozchodzić się będą w ścianach i innych elementach konstrukcyjnych.

Pływająca podłoga

Sposobem na ograniczenie rozprzestrzeniania się dźwięków materiałowych jest ułożenie tzw. pływającej podłogi i pokrycie jej panelami podłogowymi, nie zamocowanymi trwale do podłoża. Pływającą podłogę układa się na sztywnych stropach o wytrzymałości pozwalającej na przeniesienie dość dużych obciążeń. Izolację (3-5-cm warstwę styropianu lub wełny mineralnej) układa się bezpośrednio na podłożu lub na paroizolacji. Do układania na stropach produkowana jest specjalna odmiana styropianu, która pod obciążeniem warstwą dociskową z betonu odkształca się i lepiej tłumi dźwięki. UWAGA! Wełna mineralna powinna mieć gęstość powyżej 120 kg/m3. Oba materiały wymagają dociśnięcia do podłoża warstwą wylewki betonowej o grubości 4-5 cm.

Im grubsza będzie ta warstwa, tym lepsze wytłumienie, ale trzeba pamiętać o dopuszczalnym obciążeniu stropu. Ważne jest też zapewnienie tzw. izolacji brzegowej, która oddziela warstwę izolacyjną od ścian i innych elementów budynku. Są to paski wełny lub styropianu ułożone wzdłuż ściany o grubości 2-3 cm. Na takiej podłodze, pilnując zachowania odstępu od ścian układamy wykładzinę, parkiet, płytki ceramiczne albo panele. Ułożenie na pływającej podłodze wykładziny dywanowej da nam dodatkowe wyciszenie, bo wykładzina ograniczy rozchodzenie się drgań w samej warstwie pokrycia.

Jeśli ze względu na małą nośność stropu wykonanie ciężkiej podłogi pływającej nie jest możliwe, dostateczną izolację akustyczną uzyskamy, kładąc podłogę na legarach. Legary - belki drewniane o przekroju 7x7 cm - 10x10 cm - układa się w poprzek belek stropowych w rozstawie zależnym od przyszłego materiału pokryciowego (najczęściej co ok. 1m). Pod legarami trzeba ułożyć paski z materiału elastycznego (wojłoku, gumy), zapobiegającego przenoszeniu drgań na strop. Przestrzeń między legarami wypełnia się wełną mineralną, zostawiając ok. 2-cm pustkę powietrzną. Ponieważ wełna mineralna mogłaby ulec zawilgoceniu wodą przenikającą pod podłogą, na legarach układamy folię izolacyjną mocowaną zszywkami i uszczelnioną taśmą samoprzylepną na złączach. UWAGA! Nie można stosować płyt styropianowych, bo nie wytłumią one dźwięków powietrznych - np. głośnej muzyki. Podkładem pod ostateczne pokrycie mogą być deski mocowane do legarów, płyty wiórowe lub gipsowo-kartonowe. Ponieważ drewno zamknięte pod pokryciem podłogi może być narażone na gnicie, trzeba zaimpregnować je preparatami grzybobójczymi. Warto również zapewnić wentylację przestrzeni pod podłogą, zakładając kratki wentylacyjne umożliwiające cyrkulację powietrza.