Sypialnia z garderobą w tle

Teksty: Elżbieta Błasikiewicz Stylizacja: Anna Kępińska Zdjęcia: Sławomir Frąckowiak

Gdy nie zamierzamy wykorzystywać sypialni jako miejsca do dziennego relaksu czy pracy, warto pomyśleć o umieszczeniu w niej pojemnej garderoby. Nie tylko rozwiąże to problem przechowywania ubrań, ale pozwoli też pozbyć się z innych pomieszczeń przytłaczających szaf.

WNETRZA POKOJ SYPIALNIA
Przestrzeń sypialni wykorzystano do maksimum. Dzięki dwóm szafom i garderobie można tu przechowywać wszystkie ubrania. Dlatego w innych pomieszczeniach nie ma szaf.
W tym mieszkaniu na sypialnię przeznaczono długi i wąski, a przez to nieustawny pokój. Podzielono go na dwie strefy. Większą umeblowano nader oszczędnie. Stoi tam tylko łóżko z dwoma stolikami nocnymi, a właściwie lekkimi stołkami, które są wykorzystywane także do innych celów. Z tego powodu nie ustawiono na nich typowych nocnych lamp, bo byłby problem z ich przestawianiem. Zastępuje je lekka lampka stołowa, której słabe światło wskazuje jedynie drogę do łóżka. W drugiej części pomieszczenia, za wezgłowiem łóżka, mieści się obszerna garderoba. Wydzielono ją wnęką o nietypowym kształcie, którą od strony pokoju zabudowano szafą z przeszklonymi drzwiami (druga szafa, z drzwiami pełnymi, jest na ścianie równoległej do łóżka). Za wnęką zaplanowano dobrze przemyślany system otwartych i zamykanych drzwiczkami półek, relingów z wieszakami na koszule i marynarki oraz szuflad na bieliznę. Taki klarowny podział przestrzeni ułatwia utrzymanie nieskazitelnego porządku.

Skomentuj:

Sypialnia z garderobą w tle