Salon w kolorze cappuccino

Stylizacja: Aneta Kosiba Zdjęcia: Łukasz Zandecki Tekst: Elżbieta Błasikiewicz

Kanapa przed telewizorem, nawet wygodna, nie wystarczy, by dobrze wypocząć. Najlepiej relaksujemy się we wnętrzu, w którym panuje miła atmosfera. A tę tworzą nie tylko meble, ale przede wszystkim kolorystyka i dekoracje.

PRZED ZMIANĄ. Spory, mniej więcej dwudziestometrowy pokój dzienny nie został do końca umeblowany. Ze sprzętów wypoczynkowych była tu właściwie tylko nieduża wersalka. W rezultacie gospodarze nie mieli zbyt dobrych warunków do relaksu. Brakowało również miejsca, gdzie mogliby przyjąć gości.
PRZED ZMIANĄ. Spory, mniej więcej dwudziestometrowy pokój dzienny nie został do końca umeblowany. Ze sprzętów wypoczynkowych była tu właściwie tylko nieduża wersalka. W rezultacie gospodarze nie mieli zbyt dobrych warunków do relaksu. Brakowało również miejsca, gdzie mogliby przyjąć gości.
Stylizacja: Aneta Kosiba Zdjęcia: Łukasz Zandecki
Architekt wnętrz, Aneta Kosiba: - Pomieszczenie, które miało służyć domownikom jako pokój wypoczynkowy, w praktyce stało się salą telewizyjną - poza kanapą, szafką na sprzęt RTV oraz półką stało w nim niewiele więcej sprzętów. Musiałam więc dokończyć przerwane z jakiegoś powodu meblowanie wnętrza i atrakcyjnie je ozdobić. W prace włączyli się gospodarze. Zaczęliśmy od zagospodarowania ściany dobrze widocznej z przedpokoju - na niej zbudowaliśmy z płyt gipsowo-kartonowych konstrukcję z dużą wnęką i półeczkami. Wnękę wykleiliśmy tapetą w roślinny wzór. Po przemalowaniu ścian wystarczyło dokupić stół z krzesłami i wygodną sofę, by wnętrze zyskało nie tylko na estetyce, ale też - co równie ważne - na funkcjonalności.

Skomentuj:

Salon w kolorze cappuccino