Salon: totalna metamorfoza

Tekst: Elżbieta Błasikiewicz Stylizacja: Magda Borowiak-Wróblewska, Sylwia Michalska-Pakieła Zdjęcia: Arkadiusz Ścichocki

Wystarczył jedynie rzut oka i było wiadomo, że salon urządzono wiele lat temu. Meble i dekoracje nie tylko straciły urodę, ale i wyszły z mody. Gospodarze wiedzieli, że czeka ich nie odnowienie, lecz poważny remont.

PRZED ZMIANĄ. Pokój był przeładowany meblami i drobiazgami. W dodatku oszpecały go rury c.o. biegnące przy oknie i pod sufitem. Zrobione własnym sumptem lambrekiny, które miały je zasłaniać, też nie dodawały wnętrzu urody.
PRZED ZMIANĄ. Pokój był przeładowany meblami i drobiazgami. W dodatku oszpecały go rury c.o. biegnące przy oknie i pod sufitem. Zrobione własnym sumptem lambrekiny, które miały je zasłaniać, też nie dodawały wnętrzu urody.
Mówią stylistki: - Podczas remontu i urządzania wnętrza nasza ekipa czuła wyjątkową odpowiedzialność - gospodarze dali nam całkowicie wolną rękę, udostępnili klucze do mieszkania i nie ingerowali w to, co robimy. Zastanawialiśmy się więc, czy nasz pomysł na to wnętrze przypadnie im do gustu. Okazało się, że zestawienie w SALONIE elementów nowoczesnych z tradycyjnymi jak najbardziej im odpowiada i bez zastrzeżeń zaakceptowali przemianę pokoju.

Zobacz galerię zdjęć



Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o urządzaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail:Zobacz przykład, Zapisz się



Zobacz także:

Salon. Mały, elegancki pokój

Salon. Pokój (wreszcie) wypoczynkowy

Nowe oblicza salonu



    Więcej o:

Skomentuj:

Salon: totalna metamorfoza