Pokój dzienny: salonowa rewolucja

Niedawno ten elegancki i przestronny salon przypominał wnętrze wiejskiej chaty. Na szczęście gospodarze dali się namówić na radykalne zmiany. Jak widać, niektóre rewolucje bywają zwycięskie.
<B>SALON</B>. Wygodna kanapa stoi naprzeciwko kącika RTV i kominka. Duże drzwi balkonowe, przez które wychodzi się wprost do ogrodu, można zasłonić prostymi białymi zasłonami (szyny, po których się przesuwają, ukryto za załomem podwieszonego sufitu). SALON. Wygodna kanapa stoi naprzeciwko kącika RTV i kominka. Duże drzwi balkonowe, przez które wychodzi się wprost do ogrodu, można zasłonić prostymi białymi zasłonami (szyny, po których się przesuwają, ukryto za załomem podwieszonego sufitu). Monika Lewnadowska/Phototapeta

Nie do poznania

Obrazek z niedalekiej przeszłości: przyklejone do sufitu drewniane belki pełniące wyłącznie funkcję dekoracji, ciemna podłoga, kominek wykończony barankiem i płytkami o rustykalnym charakterze, przypominający nieforemny piec. Zaaranżowane bez pomysłu wnętrze, sprawiające wrażenie ciasnego. A dziś? Stonowana kolorystyka (biele i beże), ograniczona liczba sprzętów i lekkie dodatki odmieniły salon nie do poznania - jest teraz jasny i przestronny. Nie wstawiono tu zbyt wielu mebli (gospodarzom wystarcza kanapa bez foteli), za to rozbudowano system oświetlenia, dzięki czemu światło równomiernie rozjaśnia całe pomieszczenie, docierając do każdego kąta. Na szczęście nie wszystko trzeba było wymieniać, na przykład obudowę kominka wystarczyło wygładzić, a podłogę z drewna iroko - po prostu wybielić.

Wygodna kanapa stoi naprzeciwko kącika RTV i kominka. Duże drzwi balkonowe, przez które wychodzi się wprost do ogrodu, można zasłonić prostymi białymi zasłonami (szyny, po których się przesuwają, ukryto za załomem podwieszonego sufitu).

<B> SALON</B>. Ścianę za kanapą wyłożono płytkami jasnego łupku. Im bardziej zróżnicowane źródła światła, tym więcej możliwości kreowania nastroju. Tutaj służą do tego oprawy ledowe (zainstalowane w podwieszonym suficie i ukryte za nim) oraz lampy wiszące. SALON. Ścianę za kanapą wyłożono płytkami jasnego łupku. Im bardziej zróżnicowane źródła światła, tym więcej możliwości kreowania nastroju. Tutaj służą do tego oprawy ledowe (zainstalowane w podwieszonym suficie i ukryte za nim) oraz lampy wiszące. Monika Lewandowska/Phototapeta

Na ścianie

Im bardziej zróżnicowane źródła światła, tym więcej możliwości kreowania nastroju. Tutaj służą do tego oprawy ledowe (zainstalowane w podwieszonym suficie i ukryte za nim) oraz lampy wiszące. Ścianę za kanapą wyłożono płytkami jasnego łupku. Stolik kawowy oświetla lampa, której abażur przypomina formą spódniczkę baletnicy z obrazu Agaty Mikulskiej-Sienkiewicz.

Uwaga na szkło

Przesuwne drzwi z piaskowanego szkła, za którymi znajdują się schody prowadzące na piętro, są ozdobione abstrakcyjnym motywem kojarzącym się z płomieniem - ten wzór, wymyślony przez projektantkę, nawiązuje do ognia rozpalanego w usytuowanym obok narożnym kominku.

Na telewizor

We wnęce za kominkiem, wykończonej takim samym łupkiem jak ściana za kanapą, zamontowano półki na sprzęt RTV i dekoracyjne drobiazgi.

Widok na kuchnię

Kuchnia od strony kąta wypoczynkowego jest prawie niewidoczna. Przesłania ją ściana, a kolorystyka (taka sama jak w pozostałej części strefy dziennej) sprawia, że aneks wtapia się w tło.

Salon Salon Monika Lewandowska/Phototapeta

Wariacja na temat toaletki

Do ściany wydzielającej łazienkę przymocowano lekką szafkę i duże lustro. Podwieszony mebelek i rama okalająca taflę są fornirowane tym samym drewnem co półki w kąciku RTV.

Więcej o: