Pojedynek architektów: drewniane elewacje [część 2]

09.11.2016 08:04

Wiz. KB Projekt Biuro Arhcitektoniczne

Kiedyś o materiale, z którego powstawały budynki i ich elewacje, decydowała dostępność budulca i miejscowa tradycja z tą dostępnością w naturalny sposób związana. Niewiele osób mogło sobie pozwolić na odstępstwa. Dziś mamy swobodę, jedynie czasem ograniczaną przez lokalne przepisy. Jeśli ktoś zawsze marzył o drewnianym domu, może sobie taki zbudować niemal wszędzie... na dodatek niekoniecznie przejmując się jego konstrukcją - Żeby dom wyglądał na drewniany, nie musi być cały z drewna...

Janusz Kaczorek - ekspert "Ładnego domu", architekt. Właściciel pracowni projektowej, laureat wielu konkursów, wybrał projekt "PRZEBIŚNIEŻYN".

Największe zalety tego projektu, czyli dlaczego wybrałem właśnie ten dom

Zastanawiając się nad wyborem tego projektu, warto zwrócić uwagę na: 

- otwarte jednoprzestrzenne wnętrze - atrakcyjne dla miłośników otwartych przestrzeni domowych;

- współczesną, skromną i wyważoną formę domu;

- prostą konstrukcję - umożliwiającą szybką budowę domu;

- niewielką powierzchnię domu, przekładającą się na niskie koszty budowy;

- nieszablonowe użycie tradycyjnych materiałów elewacyjnych do stworzenia nowoczesnego domu.

Metryka projektu

Pow. użytkowa: 90,8 m²; pow. zabudowy: 80,0 m²; kubatura: 450,0 m3; szer. działki: 17,6 m; liczba kondygnacji: 2; liczba pomieszczeń: 7; kąt nachylenia dachu: 35°; wys. budynku: 7,3 m; projekt: KB Projekt Biuro Architektoniczne; ul. Cystersów 7B; Kraków; kontakt: kbprojekt@kbprojekt.pl; biuro@kbprojekt.pl; tel. 12 410 49 72; 602 62 95 77

Przez chwilę musiałem się wcielić w rolę miłośnika drewnianego domu. Jak się okazało - rolę bardzo niewdzięczną. Bo szukałem wśród wielu nieciekawych, podobnych do siebie propozycji. Tak jakby autorzy projektów umówili się, że dom drewniany oznacza siermiężność rodem z PRL-u lub przesłodzone domki z piernika... Wśród obejrzanych przeze mnie propozycji biur architektonicznych wyróżniał się prezentowany projekt. Przede wszystkim zwracał uwagę swoją współczesną formą i innym podejściem do rozplanowania wnętrza.

Działka - czyli w jakim otoczeniu najlepiej postawić dom wzniesiony według tego projektu

Dom jest zaprojektowany na planie prostokąta o wymiarach 8,0 na 10,0 m. Nie ma wbudowanego garażu, który by narzucał sposób ustawienia domu na działce; jedynie drzwi wejściowe usytuowane na dłuższym boku podpowiadają, która strona powinna być zwrócona w stronę ulicy.  Warto też może zwrócić uwagę na duże okna znajdujące się w poziomie antresoli. Należałoby unikać kierowania tej ściany na zachód i południowy zachód... Na dobrą sprawę jednak budynek można ustawić na działce  dowolnie, co znacznie ułatwia dobór parceli.  Wiadomo też, że działka nie musi duża. Wystarczy ok. 360 m² na sam dom. Jednak rodzi się pytanie - co z samochodem? Jeżeli zrezygnujemy z garażu i postawimy samochód na podjeździe przed domem - powinniśmy się zmieścić w 400 m². Planując wiatę lub garaż, musimy się jednak liczyć ze znacznym powiększeniem działki. Nie można dobudować garażu do domu, bo z każdej strony ma okna. Poza tym doklejenie obcej bryły mogłoby  źle wpłynąć na wygląd domu.  A zatem wolno stojący garaż na dwa samochody oznaczałby poszerzenie działki o ok. 7,0 m i powiększenie jej powierzchni do ok. 550 m². Co - przyznają - nadal jest dobrym wynikiem, jeśli chodzi minimalne wymogi dotyczące powierzchni parceli.

Wygląd budynku

To, co ujęło mnie w wybranym przeze mnie projekcie, to wygląd budynku z zewnątrz. Po pierwsze - prosta bryła domu bardzo korzystnie wyróżnia się spośród obejrzanych przeze mnie projektów, przeładowanych różnymi niepotrzebnymi dekoracjami i dodatkami. Po drugie - spodobał mi się sposób podejścia do relacji wnętrza z otoczeniem zewnętrznym. Otóż tej relacji praktycznie nie ma... W poziomie parteru mamy bowiem do czynienia z minimalną liczbą okien - tyle tylko, żeby wyjrzeć albo wyjść na  zewnątrz. To nietypowe dziś rozwiązanie  przekłada się jednak na większe poczucie prywatności i bezpieczeństwa domowników- zastosowano tu zasady jak z zamku warownego, z tym że zamiast wąskich szczelin strzelniczych mamy wąskie poziome paski okien. W części dziennej jedyne duże okno znajduje się na ścianie przeciwległej do drzwi wejściowych i służy bardziej do wyjścia niż do oświetlenia wnętrza. Ograniczona liczba okien w poziomie parteru nie oznacza jednak, że wnętrze jest ciemne. Większość światła wpada przez szklaną ścianę w szczycie domu. Jest ona na tyle duża, że na pewno oświetli cały parter. A nawet może przysporzyć kłopotów z nadmiarem światła i w konsekwencji przegrzaniem pomieszczenia. Dlatego uważam, że warto by się zastanowić nad zainstalowaniem zewnętrznych rolet albo żaluzji, które pozwoliłyby zapanować nad ilością światła wpadającego do środka. Jednocześnie rolety zewnętrzne ograniczyłyby straty ciepła zimą.

Wracając do estetyki domu - na elewacjach dominują dwa materiały. Drewniany, pionowy szalunek na ścianach, który dobrze się komponuje z jasnoszarym dachem. W tym samym kolorze (szarym) pojawia się kilka plam na elewacjach, głównie wokół okien. I tyle. A raczej aż tyle, żeby dom zasłużył na miano współczesnego

Dom drewniany nadal jest niestety kojarzony z chatką letniskową. Trudno znaleźć współczesny ładny  i funkcjonalny projekt gotowy, w którym tradycyjne materiały budowlane byłyby użyte w nowatorski sposób. Tym bardziej cieszą pierwsze jaskółki.

Wnętrza i ich funkcje

Autorzy podkreślają, że dom nadaje się na letniskowy - do postawienia na działce rekreacyjnej. Może dlatego, że skupili się na takim rozwiązaniu, nie wykorzystali do końca ciekawego pomysłu.

Trochę szkoda. Bo dom mógłby się doskonale  sprawdzić również jako budynek całoroczny, o skromnym, ale ciekawie zaproponowanym programie.

Podoba mi się pomysł  domu zwróconego do środka, w którym główną rolę gra niczym niepodzielona przestrzeń - efektowna, rzęsiście oświetlona, dwukondygnacyjna. Z równie efektowną antresolą. Ale... przy założeniu, że dom miałby być głównym i całorocznym miejscem zamieszkania domowników, a nie jedynie domkiem działkowym,  warto by kilka drobiazgów zmienić.

Po pierwsze - przedsionek należałoby obudować ścianami, aby spełnił swoją funkcję ochrony przed przeciągiem i wyziębieniem domu. Mogłyby to być ściany pełne lub przezroczyste, to już kwestia wystroju wnętrza. Proponowałbym ściany pełne po lewej od drzwi wejściowych, aby zasłonić widok na sypialnię, który roztacza się zaraz od wejścia.

Po drugie  - zlikwidowałbym dwa stopnie pomiędzy przedsionkiem a resztą domu. Nie pełnią żadnej istotnej roli, a powstały wskutek zabiegów estetycznych na elewacji (wyrównanie nadproża okiennego i drzwiowego).

Po trzecie, rzecz najważniejsza - schody. W projekcie zaproponowano strome schody drabiniaste na antresolę. Jest to dopuszczalne rozwiązanie w domu letniskowym, używanym sporadycznie. Niemniej takie schody zawsze są niewygodne i wręcz niebezpieczne (szczególnie przy schodzeniu). Może warto zatem zastąpić je tradycyjnymi, tym bardziej że miejsca starczy. Ponadto dom całoroczny będzie wymagał dobrej wentylacji i systemu ogrzewania. Innego niż ten w domu letniskowym. Na szczęście, można doprowadzić to wnętrze do potrzebnego standardu. A wtedy dom ma szansę stać się prawdziwą gratką dla niejednego amatora drewnianego domu.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail. Zobacz PRZYKŁAD

budowa na wideo

Skomentuj:
Pojedynek architektów: drewniane elewacje [część 2]
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX