Pojedynek architektów: dom dla licznej rodziny [część 2]

Janusz Kaczorek

Choć jak wszyscy dobrze wiemy, polskie rodziny liczebnie maleją i zwykle dziś składają się z trzech, góra czterech osób mieszkających pod jednym dachem, to jednak nadal są tacy, którzy marzą co najmniej o trójce, a może nawet i czwórce dzieci... Komfortowy dom dla licznej rodziny to taki, w którym dla każdego znajdzie się wygodne miejsce do odpoczynku, pracy, wspólnych rozmów i goszczenia znajomych. W tym miesiącu nasi eksperci postanowili pomóc w wyborze projektu właśnie takim rodzinom.

Janusz Kaczorek - ekspert "Ładnego Domu", Architekt, właściciel pracowni projektowej, laureat wielu konkursów - zaproponował projekt "Intimo".

Zobacz też projekt domu dla dużej rodziny wybrany przez architektkę Iwonę Mere

Metryka projektu domu

Powierzchnia użytkowa: 144,6 m2;

Powierzchnia zabudowy: 132,6 m2;

Wysokość pomieszczeń: 2,7 m;

Wysokość ścianki kolankowej: 1 m;

Autor projektu: Grzegorz Kmiecik, MIKMAK architekci

Największe zalety projektu

Dlaczego polecam właśnie ten dom? Wybrałem go ze względu na następujące zalety:

- współczesna, zgrabna bryła budynku;

- dobrze skomponowane elewacje, udane zestawienie materiałów wykończeniowych;

- dobrze poukładane wnętrza;

- przestronna, ustawna część dzienna;

- duże, ustawne sypialnie;

- niewielka powierzchnia działki.

Działka

W jakim otoczeniu najlepiej postawić dom wzniesiony według tego projektu? Dom jest niewielki, a więc nie wymaga dużej działki. Minimalna powierzchnia oscyluje wokół 400 m2, a wymagany kształt jest zbliżony do kwadratu o bokach nieco ponad 20 m. Jak zwykle minimalna wielkość działki nie oznacza wielkości komfortowej, ze względu na niewielki ogród i przedogródek. Jednak w przypadku tego domu nie trzeba wiele większej działki, aby zapewnić nieco "oddechu" wokół domu. Przydałby się choćby 1 metr z przodu, aby samochód zmieścił się na podjeździe i około 2-3 metry z tyłu, aby zwiększyć powierzchnię ogrodu i odległość okien części dziennej domu od płotu z sąsiadem. Przełożyłoby się to na 60- -80 m2 dodatkowej powierzchni, czyli w sumie niecałe 500 m2 w zamian za komfort korzystania z działki. Szerokość parceli - 20,26 m - to dobry wynik i mieści się co najmniej w średniej krajowej. Przy założeniu, że wystarcza nam garaż jednostanowiskowy. Jeżeli korzystamy z dwóch samochodów, co staje się już dzisiaj standardem, to trzeba się pogodzić z parkowaniem na podjeździe lub poszerzeniem garażu o jedno stanowisko. Taki manewr jest teoretycznie możliwy - bez wyraźnej szkody dla wyglądu domu. Garaż jest bowiem "pudełkiem" dostawionym do głównej bryły domu. Wydaje się, że poszerzenie pudełka nie oszpeci całości. Ale o szczegółach należałoby porozmawiać z autorami projektu, rzecz jasna.

Układ wnętrza jest klasyczny, część dzienna i główne okna znajdują się od strony ogrodu. Więc jeżeli ktoś lubi dużo słońca, ogród powinien być zorientowany na południe lub południowy zachód. Jednak tegoroczne upały mogły niejedną osobę zniechęcić do nadmiaru słońca. Wtedy orientacja ogrodu na wschód byłaby właściwsza.

Na pewno warto unikać zachodniej orientacji ogrodu z uwagi na duże przeszklenia i możliwe przegrzanie wnętrza w godzinach popołudniowych.

Wygląd budynku według projektu "Intimo"

Dom ujmuje prostą, czystą bryłą i zgrabną kompozycją - głównie szczytowych elewacji. Od ogrodu i ulicy dominują duże płaszczyzny białej ściany, na których poukładano ze smakiem duże okna uzupełnione fragmentami ciemniejszego tynku i cegły. Boczne elewacje są mniej istotne, bo mniej widoczne. Od strony garażu nie ma w ogóle okien (co pozwala zmniejszyć odległość od granicy do 3 metrów). Tu dominuje ceglana ściana garażu. Po przeciwnej stronie, od strony kuchni, umieszczono na białej ścianie dwa niewielkie okna i okno balkonowe służące jednocześnie jako wyjście z kuchni bezpośrednio na ogród i taras. Nad jedną i drugą boczną elewacją dominuje ciemnoszary dach.

Od strony ulicy uwagę zwraca obszerny podcień przy wejściu do domu. Może się tam schronić kilka osób podczas niesprzyjającej pogody, co jest niewątpliwą zaletą, zwłaszcza gdy gospodarz domu nie może znaleźć kluczy... Z drugiej strony taki podcień działa zapraszająco, ociepla wizerunek domu.

Od strony ogrodu znalazł się podobny podcień, chroniący wyjście z pokoju dziennego. Poza tym zwracają uwagę duże okna otwierające widok z pokoju dziennego i jadalni na ogród.

Mimo skromnej palety środków użytych do skomponowania zewnętrznej szaty domu, osiągnięto bardzo dobry efekt. To, co najbardziej ujmuje mnie w tym projekcie, to taka powściągliwa elegancja domu. Po prostu czasami trzeba wiedzieć, z których pomysłów należy zrezygnować, żeby nie "przegadać" projektu. Siła tkwi w tych kilku właściwych decyzjach formalnych...

Na zewnątrz dominują dwie białe szczytowe elewacje domu i boczne pochyłe płaszczyzny dachu. Same w sobie stanowią bardzo udaną kompozycję i będą doskonałym tłem dla zieleni ogrodu. Obie materie - budowlana i organiczna będą dobrze współgrały ze sobą. Gdybym był właścicielem domu, obsadziłbym boczne elewacje kożuchem winobluszczu. Splątana zielona tkanka pnączy ładnie kontrastowałaby z czystą bielą elewacji.

Zobacz, jak wygląda przykładowa realizacja domu według projektu "Intimo"

Wnętrza i ich funkcje

Jak wspomniałem, powierzchnia domu jest stosunkowo nieduża. Można powiedzieć, że podzielono ją równomiernie na wszystkie pomieszczenia, bez faworyzowania żadnego z nich. Część dzienna, na którą składają się połączone ze sobą przestrzennie: pokój dzienny, jadalnia i kuchnia, zajmuje około 43 m2. Jest to wynik przyzwoity, proporcjonalnie do powierzchni całego domu. Tym bardziej że wszystkie pomieszczenia rozplanowano z głową, wykorzystując bardzo dobrze przestrzeń. Inaczej mówiąc, pokoje są ustawne. Powierzchnię pod schodami wykorzystano na spiżarnię. Jest to jedyny słaby punkt dobrze poukładanego parteru. Wydaje się, że niskie i wąskie wnętrze pod schodami nie daje wiele możliwości umeblowania półkami, tym bardziej że drzwi otwierają się do środka.

Wracając do jasnych stron projektu, na parterze przy wejściu znalazł się pokój o powierzchni mniej więcej 12 m2, sąsiadujący z łazienką. Może on służyć jako pokój gościnny, ale równie dobrze jako pokój dla seniora. Zaletą jest bezpośrednie sąsiedztwo z wejściem do budynku, bowiem pokój może funkcjonować niezależnie od reszty domu. Jego lokatorzy nie poczują się skrępowani obecnością domowników. Pomiędzy garażem a przedsionkiem usytuowano pomieszczenie gospodarcze, w którym znajdzie się m.in. piec c.o. Pomieszczenie pełni jednocześnie funkcję śluzy pomiędzy garażem i domem. Na piętrze znalazły się trzy obszerne sypialnie, łazienka i pomieszczenie gospodarcze. Dwie sypialnie są szczególnie duże. Mają prawie 22 m2 każda, mierząc po podłodze (ponad 16 m2 pełnej wysokości). Mogą służyć równie dobrze jednemu dziecku, jak i rodzeństwu. Tak więc plan maksimum mógłby zakładać sześciu mieszkańców na piętrze. Jest jednak jeden problem w tym scenariuszu. Sześć osób nie może funkcjonować z jedną łazienką. Plan maksimum musiałby zakładać przekształcenie pomieszczenia gospodarczego w drugą, mniejszą łazienkę. Taka niewielka zmiana uszczupliłaby niewątpliwie cenną powierzchnię gospodarczą, ale z drugiej strony umożliwiłaby funkcjonowanie siedmio- lub nawet ośmioosobowej rodziny na 145 m2! A to całkiem dobry wynik.

 

Skomentuj:

Pojedynek architektów: dom dla licznej rodziny [część 2]