Jak optycznie powiększyć wnętrze? Proste sposoby na dodanie przestrzeni

Monika Utnik-Strugała

Nawet w dużym mieszkaniu można zatęsknić za przestrzenią. Jest na to lekarstwo. Oto kilka sprytnych sposobów, które sprawią, że ściany będą się wydawały... jak z gumy.

NA WYSOKI POŁYSK. Można zwiększyć ilość światła w łazience, stosując odbijające je materiały, np. błyszczące kafelki, lśniącą białą ceramikę czy gładką podłogę wyłożoną dużymi płytkami z jak najmniejszą liczbą łączeń.
NA WYSOKI POŁYSK. Można zwiększyć ilość światła w łazience, stosując odbijające je materiały, np. błyszczące kafelki, lśniącą białą ceramikę czy gładką podłogę wyłożoną dużymi płytkami z jak najmniejszą liczbą łączeń.
Fot. Ravak

Iluzja przestrzeni.Fototapety z perspektywicznym ujęciem dają złudzenie głębi, jakby pokój wcale się nie kończył na ścianie. Do krótkiego korytarza wybierz zdjęcie drogi wijącej się aż po horyzont – pomieszczenie natychmiast się wydłuży. W wąskim sprawdzi się widok bezkresnego morza i fal rozbijających się o brzeg – wnętrze wyda się szersze.

W lustrzanym odbiciu. Odpowiednio umieszczone lustra potrafią podwoić powierzchnię. Wprost nieodzowne są w ciasnym i ciemnym przedpokoju – najprostszym rozwiązaniem są szafy z lustrzanymi frontami. W salonie dobrym pomysłem będą lustra typu psyche, ustawione w rogu lub oparte o ścianę. Złudzenie większej przestrzeni gwarantowane, o efekcie doświetlenia wnętrza nie wspominając.

Czas na pasowanie. Dobrze wiemy, jak korzystnie wpływają pionowe linie na sylwetkę (i wręcz przeciwnie – poziome). Podobna zasada obowiązuje we wnętrzach. Pasy na zasłonach czy tapecie sprawią, że mieszkanie będzie „pięło się w górę” (lepiej przy tym unikać kontrastowych kolorów). Ale nie przesadź! Zbyt wiele pionowych linii skróci perspektywę i efekt wyjdzie odwrotny od zamierzonego.

Małe jest piękne. Zabytkowe kredensy, brzuchate komody i gdańskie szafy to nie najlepszy pomysł do małego mieszkania. Postaw raczej na zabudowy z gładkimi jasnymi frontami oraz wielofunkcyjne meble o niewielkich rozmiarach: składane krzesła, które po skończonym przyjęciu zawiesisz na ścianie, stoliki wstawiane jeden w drugi, stół z rozkładanymi bocznymi blatami.

Magia błękitu. Ciekawym (choć dość rzadkim)trendem jest malowanie sufitów. Warto rozważyć ten pomysł, o delikatny, pastelowy błękit nad głowami daje złudzenie bezkresnej przestrzeni.

Schowki w cenie. W małych mieszkaniach liczy się każdy centymetr. Jako powierzchnię do przechowywania wykorzystaj miejsca nieoczywiste, np. przestrzeń pod schodami czy wnęki. Na przykład w stopniach schodów można ukryć pojemne i niewidoczne na pierwszy rzut oka szuflady, a pod łóżko wsunąć dodatkowe pojemniki.

Od deski do deski. Uwolnij podłogi! Lepiej zrezygnować ze zbyt dużej liczby dywanów, które mogą przytłaczać wnętrze. Do kuchni wybierz kuchenne szafki na nóżkach, a do łazienki podwieszane – będzie widać więcej parkietu i pomieszczenie wyda się „lżejsze”. Kolor desek wbrew pozorom nie ma wielkiego znaczenia. Bardziej liczy się to, jak je ułożymy.

Jasna sprawa. Białe, gładkie ściany i delikatne woalowe tkaniny lepiej odbijają światło, nawet do 80 proc. Im jaśniejsze będzie więc wnętrze, tym lepiej. Biel optycznie je powiększa, stwarzając jednocześnie ogromne możliwości stylizacyjne, bo pasuje do wielu kolorów: jedne stają się przy niej bardziej spokojne, inne bardziej wyraziste. Podobny efekt dają również subtelne kremy lub mocno rozbielone zielenie i błękity.

    Więcej o:

Skomentuj:

Jak optycznie powiększyć wnętrze? Proste sposoby na dodanie przestrzeni