Polska marka: Iwona Kosicka

Monika Utnik-Strugała

Jej znaki rozpoznawcze - drewno oraz rzemieślnicza precyzja. Robi piękne intarsje, wycina ażury, rzeźbi, wygina sklejkę. Zadaliśmy Iwonie Kosickiej, projektantce, parę pytań dotyczących jej pracy.

1 z 7
Fot. producent
2 z 7
Fot. producent
3 z 7
Fot. producent
4 z 7
Fot. producent
5 z 7
Fot. producent
6 z 7
Fot. producent
7 z 7
Fot. archiwum projektantki

Skąd ta miłość do drewna?

Iwona Kosicka: Zawdzięczam ją mojemu tacie. Był stolarzem, doskonałym rzemieślnikiem, dbał o tradycję, ale szukał też nowych technologii. Od dziecka słuchałam jego opowieści o drewnie. Cenię niepowtarzalność tego materiału, to, że jest łatwe w obróbce i że można z niego tworzyć ponadczasowe meble. Ale tata wychował mnie też w szacunku do przyrody i tego, co od niej dostajemy. Dlatego wykorzystując w pracy drewno, dbam, by było pozyskiwane w sposób ekologiczny.

Czy oprócz drewna używa pani także innych materiałów?

Iwona Kosicka: Często sięgam po giętą sklejkę i metal. Lampy wykonuję ze stali, mosiądzu, dorzucam elementy z kamienia. Słowem, lubię naturalne materiały.

Ma pani swoje ulubione projekty?

Iwona Kosicka: Na przykład krzesło Fala, dzięki któremu poznałam technologię gięcia i zmierzyłam się z zaprojektowaniem ergonomicznego siedziska. Albo lampy Arana nagrodzone w plebiscycie Machina Designu 2009 – były pierwszą seryjną realizacją i produkuję je do dziś.

A z którego z ostatnich projektów jest pani najbardziej dumna?

Iwona Kosicka: Zdecydowanie z huśtawek Swing, robionych z giętej sklejki i obłogi dębowej. Jedna z nich zagrała nawet we francuskim filmie. Wiszą m.in. w Helsinki City Museum w Finlandii. Oglądam czasem zdjęcia na Instagramie i za każdym razem fascynuje mnie uśmiech, jaki wywołuje na ludziach efekt kołysania.

Plany na przyszłość?

Iwona Kosicka: Właśnie rozpoczęłam współpracę z nową marką Aagath. Wkrótce pokażemy światu parawany i minimalistyczne dodatki do wnętrz. To duże wyzwanie, ale sprawia mi wiele radości. Planuję też powrót do płótna i farb olejnych. Tematy i kolory obrazów – nieskomplikowanych plam – będą bliskie natury. Najtrudniej tylko wygospodarować na to czas.

Skomentuj:

Polska marka: Iwona Kosicka