PRZED ZMIANĄ. Spory, mniej więcej dwudziestometrowy pokój dzienny nie został do końca umeblowany. Ze sprzętów wypoczynkowych była tu właściwie tylko nieduża wersalka. W rezultacie gospodarze nie mieli zbyt dobrych warunków do relaksu. Brakowało również miejsca, gdzie mogliby przyjąć gości.

PRZED ZMIANĄ. Spory, mniej więcej dwudziestometrowy pokój dzienny nie został do końca umeblowany. Ze sprzętów wypoczynkowych była tu właściwie tylko nieduża wersalka. W rezultacie gospodarze nie mieli zbyt dobrych warunków do relaksu. Brakowało również miejsca, gdzie mogliby przyjąć gości. Stylizacja: Aneta Kosiba Zdjęcia: Łukasz Zandecki

Podziel się

PRZED ZMIANĄ: Spory, mniej więcej dwudziestometrowy pokój dzienny nie został do końca umeblowany. Ze sprzętów wypoczynkowych była tu właściwie tylko nieduża wersalka. W rezultacie gospodarze nie mieli zbyt dobrych warunków do relaksu. Brakowało również miejsca, gdzie mogliby przyjąć gości.

       Stylizacja: Aneta Kosiba Zdjęcia: Łukasz Zandecki

PO ZMIANIE: Nowe zasłony zawieszone w dużym oknie mają barwę kwiatów na tapecie. Natomiast odcień jej tła - czekoladowy brąz - powtarza się na innych tkaninach dekoracyjnych (m.in. dywan i niektóre poduszki). Brązowe są również drewniane meble. Lampa w rogu ułatwia lekturę i daje nastrojowe światło. Narożna kanapa w białym skórzanym obiciu zastąpiła niewielką, a do tego niezbyt wygodną wersalkę. Teraz w kąciku wypoczynkowym bez problemu może usiąść kilka osób (również na "rezerwowym" pufie) i zjeść poczęstunek przy małym stoliku kawowym.

          Stylizacja: Aneta Kosiba Zdjęcia: Łukasz Zandecki

PO ZMIANIE: Wnęki urozmaiciły wystrój wnętrza i umożliwiły wyeksponowanie zdjęć, naczyń i innych drobiazgów. Groszkowe ściany przemalowano na ciepły jasny beż w odcieniu zwanym cappuccino.

ZOBACZ TEŻ WIDEO

Komentarze (43)
Metamorfozy salonów: 10 starych-nowych wnętrz
Zaloguj się
  • Gość: Gin ger

    Oceniono 168 razy 106

    Większość z prezentowanych zmian jak dla mnie pogorszyła sprawę :( Nie wpuściłabym tych projektantek/tów do swojego domu.

  • Gość: gość

    Oceniono 102 razy 98

    zielona zmiana - straszna! Projekt daltonisty, tchnący tandetą.

  • Gość: rowno

    Oceniono 97 razy 77

    Jedyna korzystna i ciekawa zmiana to mieszkanie nr 2 ( z przestrzenną fototapetą). Reszta chyba gorsza niż "przed"; metamorfozy ograniczają się głównie do durnostojek, łapaczy kurzu (zarówno na ścianach jak i na meblach i podłodze - te zasłony, okropne dywaniki i 5 milionów poduszek; nawet nie ma jak usiąść!)

  • Gość: schuwald

    Oceniono 104 razy 66

    Tragedia, gdyby nie podpisy nie wiedziałabym która wersja jest wersją "przed", a która "po".

  • Gość: o tempora o mores

    Oceniono 67 razy 57

    naprawdę usunęli ten piękny parkiet żeby założyć płytki? To ja już wolę bez takich metamorfoz...

  • mamagnoma

    Oceniono 64 razy 52

    Niby o gustach sie nie rozmawia, ale te propozycje estetycznie są żenujące!

  • Gość: jotun

    Oceniono 45 razy 37

    jezu, prawie wszystkie mieszkania wyglądały lepiej przed wkroczeniem projektantów. i jeszcze czymś takim się chwalić, lol.

  • mamagnoma

    Oceniono 39 razy 31

    nr 8 jest o niebo lepsze PRZED "metamorfozą"!!!!

  • parawi

    Oceniono 27 razy 23

    Mnie się też średnio podoba większość aranżacji, ale przyznam, że ta z tym niebieskim plakatem robi wrażenie. W ogóle niebieski jest fajnym kolorem, zwłaszcza w połączeniu z bielą. Mnie się podoba z barw natury niebieski "Lazurowe wybrzeże", ciekaw jestem jak wyglądałby na ścianie. No i takim kolorem to chyba jednak lepiej pomalować jedną, góra dwie ściany, a resztę w bieli.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX