Luksus i klasyka we wnętrzach

tekst: Arletta Liro, stylizacja: Agnieszka Pudlik
11.03.2016 07:33
na biało. W oknach zasłony na podszewce, pod nimi rolety rzymskie z półprzejrzystej, białej tkaniny. Sofy Fama, fotele Antoinette, stół kawowy Franco, dywan Casablanca Terra (wszystkie przedmioty BBHome).

na biało. W oknach zasłony na podszewce, pod nimi rolety rzymskie z półprzejrzystej, białej tkaniny. Sofy Fama, fotele Antoinette, stół kawowy Franco, dywan Casablanca Terra (wszystkie przedmioty BBHome). (Fot. Michał Mutor)

W przemyślanej, wytwornej kompozycji wątki charakterystyczne dla BBHome splatają się w alfabet stylu, który przetrwa sezonowe mody. Wnętrza podwarszawskiego domu to wzornik elegancji. Klasyczna i zarazem nowa jakość bez dosłownych zapożyczeń.

Kto tu mieszka? Krzysztof i Katarzyna, właściciel firmy działającej w branży budowlanej, z dwójką małych dzieci

Gdzie? Okolice Warszawy

Metraż: 350 m kw.

To projekt typowy dla mnie – tłumaczy Agnieszka Pudlik, autorka wystroju, właścicielka i główna projektantka BBHome. – Architektura, na zewnątrz i wewnątrz, reprezentuje estetykę, jaką lubię najbardziej. Nie było też potrzeby wprowadzania zmian w układzie. Poza jedną, w obrębie sypialni i łazienki gospodarzy, którą powiększyłam, zmieniając w salon kąpielowy. W założeniu miała być mniejsza i dzielić powierzchnię z garderobą.

Klasyczne wnętrza

W samym budynku odwołania do klasyki są czytelne na pierwszy rzut oka. Formy i rodzaje wykończeń: boniowanie, okładziny piaskowcowe, granit na tarasach i kostka na podjazdach czerpią z architektonicznego repertuaru miejskiej willi włoskiej. Ta stylizowana „koszulka” została narzucona na stricte współczesną bryłę. Jej autorką, a także pomysłodawczynią rozwiązań aranżacyjnych we wnętrzu jest architekt Grażyna Cichoń z wrocławskiej pracowni Autorskie Studio Architektury ASA. Wystrój wnętrz, autorska kreacja Agnieszki Pudlik, odwołuje się kolorystyką, ornamentyką, tworzywem i detalem do bardziej kosmopolitycznie rozumianej, nie powiązanej z konkretnym regionem nowoczesnej klasyki.

– Od początku wiedzieliśmy jak dom ma wyglądać: wygodna komunikacja, dużo światła, wysokie, przestronne pomieszczenia
– mówi Krzysztof, właściciel. – Dlatego dużo szerokich okien, wysokich niemal od sufitu do podłogi. Ważne były dla nas oczywiście kwestie stylistyczne, ale funkcjonalność stawialiśmy przed estetyką.

Sypialniafot. Michał Mutor

– Równie istotne było połączenie domu z ogrodem – podejmuje Katarzyna. – Brak architektonicznych barier. Taras obiega salon dookoła, a nasze ulubione miejsce jest pod podcieniem, które pełni rolę „letniego salonu”. Możemy tam usiąść całą rodziną i  zjeść posiłek odgrodzeni od sąsiadów ścianą zieleni.

Dom - ucieczka od miasta

– Wcześniej mieszkaliśmy w bloku na Ursynowie: tłok, hałas – wtrąca Krzysztof. – Tutaj wracamy po pracy i zastajemy spokój. Przylatuje do nas dużo ptaków. Potrzebowaliśmy domu i ogrodu, w którym jest basen. Lubimy aktywny wypoczynek i bliskość natury. Mamy też dużą rodzinę, która przyjeżdża do nas z dziećmi.

Katarzyna i Krzysztof lubią jasne wnętrza. Delikatna, neutralna kolorystyka z przewagą bieli sprawia, że nawet w pochmurne dni nie trzeba domu doświetlać. Biały marmur na posadzce w kuchni dodatkowo rozjaśnia jej wnętrze. – Nie jest łatwy w utrzymaniu, szczególnie przy dwójce dzieci – przyznaje Katarzyna. – Wiedzieliśmy o tym, ale zdecydowaliśmy się ze względu na jego urodę. Zaakceptowaliśmy fakt, że będzie się starzał razem z nami.

Na piętrze podłoga wykończona marmurem nadaje łazience gospodarzy charakter luksusowego salonu kąpielowego. Czystość bieli z akcentami czerni, spektakularne meble, nastrojowe shuttersy w oknach. Pewnie, że mogłaby być dwa razy mniejsza, ale... – Skala pomieszczenia podkreśla jego sterylne piękno – przekonuje projektantka. – Luksus niewidoczny dla oczu gości, ponieważ łazienka należy do strefy prywatnej.

Smak i wyrafinowanie

– Właściciele są obdarzeni wyjątkowym poczuciem estetyki – dodaje. – Bez obaw mogłam im proponować śmiałe rozwiązania. Na przykład politury z hebanu. Dla wielu są trudne, bo zostają ślady palców, bo wyglądają zbyt luksusowo Dla nich nie było problemu. Zrozumieli w lot, że usłojenie drewna podkreślone głębią politury to będzie to!

Vis-a-vis wejścia do łazienki znajduje się ścianka, którą można obejść dookoła. Od strony łazienkowej stoją przy niej komody zwieńczone bliźniaczymi lustrami, rewers ścianki wykończono tapicerowaniem, o które wspiera się wezgłowie łóżka. Jednego z niewielu mebli w urządzonej z dbałością sypialni. Pierwotnie miała się tutaj znaleźć jeszcze sofa, lecz właściciele poprzestali na dwóch pufach. Nie lubią zagraconych pomieszczeń.

– Lubimy za to poczytać w łóżku, dlatego lampki na wysięgnikach bardzo się przydają. Nawet, gdy śpi z nami któreś z dzieci, możemy skierować strumień światła bezpośrednio na książkę – tłumaczy Katarzyna.

Dom z myślą o dzieciach

Z korytarza, z jednej strony zamkniętego apartamentem rodziców, prowadzą drzwi do wygodnych pokoi chłopców. – To najładniejsze pokoje dziecięce, jakie udało mi się zrealizować – deklaruje autorka wystroju. – Miałam na nie budżet taki, jak na pokoje dorosłych, zostały więc wyposażone w meble wykonane na zamówienie. Rodzice uznali, iż mali członkowie rodziny, są warci tego, żeby mieć dopracowane, a nie prowizoryczne, tymczasowe wnętrza.

Najbardziej charakterystycznym punktem, swego rodzaju kulminacją imponującej przestrzeni jest klatka schodowa. – Układ schodów był architekturą zastaną – wyjaśnia Agnieszka Pudlik.
– Postanowiłam podkreślić jego reprezentacyjność wykończeniem. Ciekawa jest historia kutej dekoracji. Moim zamierzeniem było uzyskanie emblematu ze splecionych liter: K & K. Nie udało się, więc się poddałam i w konsekwencji powstała hybryda, ozdobny esflores. Pomysł wziął się stąd, że chcieliśmy uczcić inwestorów, którzy są naprawdę wyjątkowi! Jestem pełna uznania dla ich estetycznego wyrafinowania i zrozumienia nowocześnie pojmowanej klasyki. W ich intencji dom miał być przede wszystkim ciepły. Pomimo luksusowego charakteru i rozmachu nie został pomyślany jako realizacja na pokaz.

Zobacz także
Komentarze (1)
Zaloguj się
  • skyeryk

    Oceniono 5 razy 5

    Artykuł sponsorowany. Te same zdj na stronie sklepu. Wstyd!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX