Budowa

Ogród

Wnętrza

Design

Architektura

DIY

HGTV

Trendy budowlane

Kontrastowe kreacje - niezwykły dom w Józefowie

tekst i opracowanie: Ewa Staręga, zdjęcia: Yassen Hristov, projekt i stylizacja: Patrycja Rabińska
Realizacja architektki wnętrz Patrycji Rabińskiej aż pulsuje od kreatywnych pomysłów i autentyczności. O takich wnętrzach mówi się, że, są ponadczasowe i mają artystyczną duszę. - zdjęcia: Yassen Hristov, projekt i stylizacja: Patrycja Rabińska

Dom zaprojektowany przez Patrycję Rabińską to przestrzeń, w której różne stylistyki spotykają się w swobodnej, twórczej kompozycji. Intensywne barwy, nieoczywiste zestawienia i artystyczne detale układają się we wnętrze pełne charakteru – autentyczne, osobiste, dalekie od przewidywalnych aranżacji.

W  Józefowie, pośród zieleni i ciszy sosnowych lasów, z dala od miejskiego gwaru pobliskiej stolicy, znajduje się dom należący do trzyosobowej rodziny. Jego wnętrza od progu ujawniają kolorystyczną i estetyczną nonszalancję oraz ujmują przyjazną energią.

Kupiony w stanie surowym budynek trafił w ręce Patrycji Rabińskiej – architektki wnętrz i scenografki dobrze znającej gust właścicielki, jej odwagę w łączeniu stylów i zamiłowanie do niesztampowych rozwiązań. Projektantka sama najchętniej tworzy realizacje, które wymykają się jednoznacznym definicjom i nie podążają za dyktatem chwilowych trendów. To kolejna ich wspólna realizacja, dlatego prace nad wnętrzem mogły toczyć się z pełnym zaufaniem i swobodą.

Podstawą wystroju wnętrza jest stonowane tło – dekoracyjny beton francuskiej marki Mercadier zastosowany na podłogach i wybranych ścianach. W tej realizacji pozwala zabłysnąć dywanom i innym barwnym elementom. To materiał, do którego Patrycja Rabińska wraca chętnie, ceniąc jego urodę, neutralność i aspekt praktyczny. - zdjęcia: Yassen Hristov, projekt i stylizacja: Patrycja Rabińska

Efekt to eklektyczna przestrzeń nie do zaszufladkowania: pełna barw, bogatych faktur i wyrazistych wzorów, z humorystycznymi detalami i wyposażeniem z pogranicza wielu stylistyk – od klasyki i loftu, przez etno i  boho, po nowoczesność i ożywczy orient. Mimo tej różnorodności wystrój domu pozostaje spójny i optycznie uporządkowany dzięki doświadczeniu architektki w operowaniu kolorem oraz proporcjami materiałów i detali. Powstało wnętrze autentyczne i przytulne, które podkreśla barwną osobowość mieszkańców i ich sposób życia.

Plan domu: parter i piętro; projekt: Patrycja Rabińska - Rys. Wawrzyniec Święcicki

Projekt objął większą część domu: na parterze wiatrołap, salon otwarty na kuchnię oraz łazienkę z prysznicem, a na piętrze klatkę schodową, korytarz, łazienkę z wanną i sypialnię z garderobą. Poza zakresem prac pozostał pokój syna oraz dodatkowy pokój gościnny, usytuowane na piętrze.

Choć zwykle prace nad projektem wnętrz zaczynają się od ogólnej koncepcji, tutaj wszystko ruszyło od szczegółu. Punktem wyjścia okazały się dywany. Właścicielka od początku wiedziała, że chce ich dużo i w różnych wzorach, najlepiej tych etnicznych, dlatego stały się pierwszym elementem całej układanki. Jeszcze zanim zapadły inne decyzje projektowe, architektka oparła paletę barw wnętrza na tonacjach obecnych w wybranych tekstyliach podłogowych. Dopiero po ustaleniu tej podstawy dołączały kolejne materiały, a całość stopniowo nabierała kształtu.

W naturalnej konsekwencji tych ustaleń pojawił się temat podłogi – zdecydowano się na barwny beton, materiał sprawdzony już we wcześniejszej wspólnej realizacji. Wybrano jego neutralny, lecz nasycony odcień, który pozwolił wybrzmieć dywanom i uporządkować inne kolorowe elementy obecne we wnętrzu – ciepłą grafitową szarość.

W wiatrołapie, nad indyjską skrzynią, na ścianie w odcieniu taupe (szarobeż), zamocowano drewniane haczyki z filcowymi główkami. Są rozmieszczone zgodnie z rozrysowanym przez architektkę układem ich wielkości i kolorów. - zdjęcia: Yassen Hristov, projekt i stylizacja: Patrycja Rabińska

To właśnie na tym tle pojawia się pierwszy mocny akcent domu: oryginalna indyjska skrzynia ustawiona w wiatrołapie. Mebel z bielonego drewna, częściowo okuty młotkowanymi mosiężnymi blaszkami, służy jako siedzisko i pojemnik na buty.

Drzwi pomiędzy wiatrołapem a częścią dzienną w stylu loftowym powstały według projektu architektki. - zdjęcia: Yassen Hristov, projekt i stylizacja: Patrycja Rabińska
Ciepłe kolory i wyraziste wzory ożywiają przestrzeń, podkreślając jej radosny, energetyczny klimat. Sofa w malinowej tapicerce to mebel firmy Sits. Większość dywanów pochodzi ze sklepu Rugvista i od marki Carpet Vista. - zdjęcia: Yassen Hristov, projekt i stylizacja: Patrycja Rabińska

Wiatrołap od części dziennej domu oddzielają przeszklone drzwi w metalowych, czarnych ramach. Po ich przekroczeniu przestrzeń otwiera się na część wypoczynkową i kuchnię z ustawionym między nimi stołem jadalnianym. Surowe materiały – beton, metal, ceramika – łączą się tu z miękkimi powierzchniami i nasyconymi kolorami, tworząc indywidualną, żywą, ponadczasową aranżację. W części salonowej ciemnoszara ściana pokryta ceramicznymi kaflami cegiełkami, nowoczesny czarny piecyk wolno stojący oraz regał z grafitowych płyt meblowych kontrastują z miękkością welurowej kanapy w  malinowym odcieniu. Dwa zachodzące na siebie wzorzyste dywany – marokański i afgański, tkane w geometryczne motywy, a także plecione kosze, stolik z plecionym różowo kremowym blatem, kolorowe poduszki z haftami, lniane zasłony i wisząca lampa o złotym, lekko postarzanym wykończeniu wnoszą do wnętrza ciepło i budują jego otulający nastrój. Naprzeciwko sofy ustawiono szarą, drewnianą szafkę i zamontowano nad nią telewizor.

Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów części dziennej jest kwiatowa instalacja znad stołu, wykonana w dużej mierze własnoręcznie. Metalowy szkielet przygotował zaprzyjaźniony fachowiec, a kwiaty – wybrane przez właścicielkę i architektkę w hurtowni Agawa – zostały przez nie samodzielnie zamocowane na drucikach. - zdjęcia: Yassen Hristov, projekt i stylizacja: Patrycja Rabińska
Cofnięty względem części dziennej, nieco ukryty zakątek z kuchnią zaplanowano w układzie litery U. Najwięcej miejsca do przechowywania zapewnia wysoka, sięgająca sufitu zabudowa, która pozostaje najmniej widoczna od strony salonu. Jej dużą powierzchnię rozbito podziałami: frontami wypełnionymi mosiężną siatką, mosiężnymi gałkami oraz frezowanymi ramkami. - zdjęcia: Yassen Hristov, projekt i stylizacja: Patrycja Rabińska

Tuż obok, w części kuchennej, kontynuowana jest ta sama zasada swobodnego łączenia różnych wpływów, dlatego zabudowę zaprojektowano tak, by nie przypominała gotowego zestawu mebli z katalogu, lecz wyglądała jak przestrzeń powstająca stopniowo i z pogranicza różnych światów. Wprowadzono więc kilka nieoczywistych rozwiązań. Centralnym elementem kuchni stała się zabytkowa komoda z Chin, zintegrowana z klasycznymi, frezowanymi, szarymi szafkami. Wbudowana pod szary blat, tuż pod płytą grzewczą, wprowadza orientalny motyw i przełamuje jednostajny reżim współczesnych frontów. Do eleganckich, frezowanych szafek dodano kolejne zaskakujące akcenty, które podkreślają indywidualny charakter kuchni. Kilka par drzwiczek zamiast typowego przeszklenia ma otwory wypełnione mosiężną siatką i uzupełnione mosiężnymi gałkami, a obok nich pojawił się rząd burgundowych, gładkich frontów z wpuszczanymi uchwytami lakierowanymi na kolor zabudowy. Ich stonowany odcień w kolorze wina pięknie uzupełnia szarości obecne w kuchni. Na środku ułożono wzorzysty, rzemieślniczy dywan.

Wyjątkowym zwieńczeniem tej różnorodności jest aranżacja wokół stołu jadalnianego. Wyszukany w sklepie ze starociami, wysłużony mebel z okrągłym blatem i klasycznymi zdobieniami pomalowano na gołębią szarość i ustawiono na kolejnym z barwnych dywanów. Dobrano do niego czarne, drewniane krzesła – każde inne, lecz o podobnie obłych ramach i szczeblach, dzięki czemu tworzą spójną kompozycję. Całość domyka efektowny akcent, który natychmiast po wejściu do domu skupia uwagę. To ręcznie wykonana, przeskalowana druciana konstrukcja zawieszona nad stołem i „obrośnięta” główkami sztucznych kwiatów. Lekko ekstrawagancki wyróżnik łagodzi surowość betonowej podłogi i loftowych drzwi, wprowadzając do wystroju miękką, nieoczywistą nutę.

Klatkę schodową wyposażono w dwa typy barierek: stalowy ceownik prowadzony wzdłuż ściany oraz harfową balustradę z prętami montowanymi na wysokość dwóch pięter, lakierowanymi w dwóch odcieniach turkusu. - zdjęcia: Yassen Hristov, projekt i stylizacja: Patrycja Rabińska
Malowany na betonowych schodach „chodnik” w ciemnym, brudnym różu kończy się na parterze dekoracyjnym obrzeżem z chwościków. Patrycja Rabińska nanosiła je z własnoręcznie przygotowanego szablonu. - zdjęcia: Yassen Hristov, projekt i stylizacja: Patrycja Rabińska

Na stopniach prowadzących na piętro, wykończonych tym samym, szarym betonem co podłoga parteru pojawia się malowany motyw dywanika – pas w ciemnym, brudnym różu imitujący rozwinięty na schodach chodnik, z równie starannie naniesionymi chwościkami na jego obrzeżach. Rozwiązania z przymrużeniem oka to specjalność Patrycji Rabińskiej. 

Gigantyczny, nieco staroświecki abażur zawieszony nad łóżkiem powstał specjalnie do tego wnętrza. Wykonał go ten sam rzemieślnik, który współtworzył lampę znad stołu. Jedwabny materiał i ozdobne chwosty właścicielka dobierała wspólnie z architektką. - zdjęcia: Yassen Hristov, projekt i stylizacja: Patrycja Rabińska
„Las” toczonych nóżek podpierających konstrukcję łóżka z palet buduje zabawny kontrast między topornymi deskami a gładkimi, słodko wyglądającymi podporami. - zdjęcia: Yassen Hristov, projekt i stylizacja: Patrycja Rabińska

W sypialni właścicieli usytuowanej na piętrze panuje klimat „tajemniczego ogrodu”, który pobudza wyobraźnię, bazując na łączeniu różnych stylistycznie epok. Głęboki turkus ścian i nisko zawieszona, dająca miękkie światło buduarowa lampa z frędzlami à la retro – kolejna wykonana na zamówienie – tworzą kameralne schronienie. Tapeta z motywem dżungli wyznacza kolorystyczny kierunek: jej niebieskie, zielone, bordowe i różowe tony powracają w wyposażeniu pokoju. Konstrukcja łóżka z palet z surowych desek wspiera się na ozdobnych, toczonych nóżkach typu tralki – jeszcze jeden żart aranżacyjny. Pojawiają się też akcenty orientu – szafki nocne z ażurem w stylu marokańskim. 

W łazience na parterze nie znajdziemy typowych płytek – podłogę i ściany zdobi wspomniany beton Mercadier, głównie szary, z wyjątkiem ściany pod prysznicem utrzymanej w przygaszonym różu. Akcenty tego koloru pojawiają się także na dekoracyjnej tapecie marki Osborne & Little z egzotycznymi flamingami na ciemnym tle, umieszczonej na ścianie naprzeciwko. Tapeta w sypialni (na sąsiedniej stronie) z gęstym, tropikalnym wzorem roślinnym to produkt kultowego Cole & Son. - zdjęcia: Yassen Hristov, projekt i stylizacja: Patrycja Rabińska
Szafka umywalkowa zwraca uwagę głębokim, morskim odcieniem mieszanki turkusu i szmaragdu. Zwieńcza ją ten sam szary blat kwarcytowy co w kuchni. Chłód i faktura kamienia równoważą jednolity, nasycony kolor korpusu mebla oraz oberżynowy odcień umywalki producenta Simas. Ciepłe motywy różu obecne w wystroju podbijają dwie wiszące, lampy – czerwoną i rudą od Fraumaier. Całość dopełnia lustro-słońce ze sklepu Westwing. - zdjęcia: Yassen Hristov, projekt i stylizacja: Patrycja Rabińska

Wykończenie obydwu łazienek śmiało podejmuje przyjętą w domu koncepcję zestawiania stonowanych szarości z ferią barw, wzorów i charakterystycznych niuansów. W łazience na parterze mocną dominantę stanowi ściana z ciemną tapetą o wzorze tropikalnych roślin i flamingów oraz znajdującą się na przeciwko ściana prysznica wykończona betonem w brudnym różu – ciepły kolor dodaje wnętrzu głębi i przyjemnie koi zmysły podczas codziennej pielęgnacji. Całość uzupełnia turkusowa szafka umywalkowa ze złotymi detalami, a na niej nablatowa misa w odcieniu oberżyny. Powyżej zawisły dwie lampy – w kolorze głębokiej czerwieni i rudości oraz lustro w formie promieni słońca.

Morelowo-łososiowy odcień antycznej szafy z łazienki na piętrze łagodnie odcina się od ciepłej szarości betonowej podłogi. Dekoracyjność azjatyckiego mebla spotyka się tu też z dynamicznym układem białych, ściennych płytek od Iris Ceramica, dzięki czemu szafa pozostaje wyrazista, ale nie przytłacza wnętrza. Biała, elegancka wanna pochodzi z oferty Marmorin, a czarna armatura z Bruma. - zdjęcia: Yassen Hristov, projekt i stylizacja: Patrycja Rabińska
Rolę kolejnego, awangardowego detalu w aranżacji pełnią wykonane z żywicy lampy‑małpki marki Seletti. - zdjęcia: Yassen Hristov, projekt i stylizacja: Patrycja Rabińska

Nie inaczej jest w łazience na piętrze – odważne i nieoczywiste elementy układają się tu w spójną całość. Spokojnym akcentem pozostaje biała, wolno stojąca wanna, ale niepozbawiona oryginalnego rysu – miękko falującej linii rantu. Dalej jest tylko ciekawiej: w betonową podłogę wkomponowano „dywan” z cementowych płytek nawiązujących do makatek w stylu art déco, a na prostej, kubicznej szafce umywalkowej wyróżnia się szkliwiona misa z turkusowym wnętrzem. Na ścianie obok zawisły lampy małpki, wnosząc lekko żartobliwy ton. Niekwestionowaną królową tej przestrzeni jest antyczna chińska szafa w morelowo- łososiowym odcieniu z okrągłymi, mosiężnymi okuciami. Towarzyszy jej metalowy stolik w złocie o bitym wzorze, pełniący funkcję pomocniczą przy wannie.

Z pewnością doświadczenie Patrycji Rabińskiej, zwłaszcza wyniesione ze scenografii, stało się solidnym punktem wyjścia dla tej realizacji. Jednak to odwaga w myśleniu i sięganie po nieoczywiste rozwiązania sprawiły, że prezentowane wnętrze naprawdę zapada w pamięć.

Antyczna komoda z Chin – dorównująca oryginalnością flory-stycznej lampie – stanęła pod blatem kuchennym. Osiową względem niej kompozycję podkreślają elementy znad blatu: sześcienna bryła z ukrytym okapem, wykończona szarymi płytkami Iris Ceramica z serii Industrial Glass, oraz złote kinkiety Dutchbone w stylistyce vintage, zamontowane po bokach okapu. - zdjęcia: Yassen Hristov, projekt i stylizacja: Patrycja Rabińska
Aranżacja wnętrza pokazuje umiejętność i odwagę architektki w operowaniu barwami oraz wyczucie w łączeniu różnorodnych faktur. - zdjęcia: Yassen Hristov, projekt i stylizacja: Patrycja Rabińska
Krzesła inspirowane latami 60., klasyczny stół, orientalne i etniczne akcenty oraz nowoczesne rozwiązania układają się tu w aranżację, która choć z założenia miała wyglądać na stworzoną z elementów kolekcjonowanych przez lata, powstała w ciągu kilku miesięcy. Mieszanie różnych stylistycznie epok i unikanie sztywnych, katalogowych rozwiązań nadało jej osobisty, unikalny ton. - zdjęcia: Yassen Hristov, projekt i stylizacja: Patrycja Rabińska
Warto też zwrócić uwagę na inne lampy, zwłaszcza te wykonane specjalnie do projektu domu. Wisząca na klatce schodowej „meduza” opleciona jedwabną tkaniną miękko rozprasza światło przez cienki materiał w odcieniu brudnego różu. Nieco niedbale obciągnięta celowo zbyt dużą ilością materiału, zwisa swobodnie i wypełnia wysokość klatki schodowej. Wykonał ją ten sam fachowiec co lampę nad stołem i w sypialni nad łóżkiem. - zdjęcia: Yassen Hristov, projekt i stylizacja: Patrycja Rabińska
Na piętrze schody przechodzą w korytarz ze ścianami w dwóch kolorach – w brudnej bieli i brudnym różu. Podłogę całego poziomu, oprócz łazienki, wykończono deskami w czekoladowym odcieniu. - zdjęcia: Yassen Hristov, projekt i stylizacja: Patrycja Rabińska
Długi, wąski hol korytarza na piętrze urozmaicają trzy wiszące lampy z abażurami z mosiężnych drucików oraz ławka z tkanym, wielobarwnym siedziskiem. - zdjęcia: Yassen Hristov, projekt i stylizacja: Patrycja Rabińska
Konstrukcję łóżka tworzą połączone ze sobą palety malowane na szaro i ustawione na drewnianych, toczonych nóżkach w różnych kształtach i odcieniach pasteli. - zdjęcia: Yassen Hristov, projekt i stylizacja: Patrycja Rabińska
Ceramiczne, szkliwione stoliki w błękicie z kroplą turkusu wpisują się w paletę barw sypialni, a ich ażurowe wycięcia w formie marokańskiej koniczynki podkreślają obecne w całym domu orientalne odniesienia. - zdjęcia: Yassen Hristov, projekt i stylizacja: Patrycja Rabińska
Kolorowy, pleciony kosz osłonka na doniczkę, ławka z plecionym siedziskiem oraz nablatowa umywalka ze sklepu Pakamera to kolejne wprowadzone do projektu łazienki przykłady rękodzieła. - zdjęcia: Yassen Hristov, projekt i stylizacja: Patrycja Rabińska
Wykonana ręcznie w pracowni Opera Gliniana umywalka w środku pokryta jest mieszanką turkusowych szkliw z łuskową fakturą. Pod szafką umywalkową znalazł się też rękodzielniczy „dywan” z cementowych kafli z nieistniejącej już manufaktury Purpura. - zdjęcia: Yassen Hristov, projekt i stylizacja: Patrycja Rabińska
Meble i dodatki pasujące do prezentowanego wnętrza - Wybór: Ewa Staręga, Opracowanie graficzne: Marta Jedlińska
Udostępnij

Przeczytaj także

Gdynia Design Days 2026: znamy program wystaw. Blisko ludzi, miasta i codzienności
Mieszkanie z widokiem na zieleń
Jak zaoszczędzić podczas urządzania wnętrz?

Polecane

Kontrastowe kreacje - niezwykły dom w Józefowie
Mieszkanie dla singla z otwartą łazienką
Wnętrza projektu ForSpace by Decoroom w inwestycji Moovy Home

Skomentuj:

Kontrastowe kreacje - niezwykły dom w Józefowie

Ta strona używa ciasteczek w celach analitycznych i marketingowych.

Czytaj więcej