Sierpień w ogrodzie - Kalendarz ogrodnika.

Sierpień w ogrodzie kojarzy mi się z bujnością kwiatów i smakiem owoców zjadanych prosto z drzewa.
Koniec lata jest u nas zazwyczaj słoneczny i ciepły. Wiele roślin jeszcze kwitnie, ale zaczynają się też pierwsze zbiory. Kolorowe rabaty i przysmaki z własnej grządki to nagroda za wysiłek w poprzednich miesiącach. Prac pielęgnacyjnych nadal jest wiele, ale nie zajmują już tyle czasu co wcześniej. Uwaga, dłuższe noce sprzyjają rozwojowi chorób grzybowych wielu roślin. Trzeba więc dokładnie się im przyglądać, by móc w porę zainterweniować.

Drzewa i krzewy ozdobne liściaste

Kwitną hortensje, róże i powojniki. Czerwienią się owoce jarzębiny, na innych roślinach są jeszcze zielone, ale już w pełni wykształcone.

  • Przestajemy nawozić wszystkie drzewa i krzewy, aby nie pobudzać tegorocznych pędów do wzrostu i pozwolić im zdrewnieć przed zimą. Tylko jeśli zdrewnieją, będą miały szansę przetrwać zimowe chłody.

  • W razie upałów mocno podlewamy krzewy o płytkim systemie korzeniowym: , zwłaszcza te potrzebujące sporo wilgoci (różaneczniki, azalie, hortensje), a także wrzosy.

  • Ostatni raz przycinamy żywopłoty, aby rany po cięciu zdążyły się dobrze zabliźnić do zimy.

  • Opryskujemy róże przeciwko czarnej plamistości i mączniakowi oraz wierzby przeciwko rdzy (wrażliwe są na nią zwłaszcza odmiany miniaturowe szczepione na pniu), np. preparatem Baymat lub ekologicznym Bioseptem.

  • Jeżeli na roślinach zauważymy mszyce lub gąsienice, stosujemy jeden z preparatów owadobójczych. Zabieg powtarzamy trzy razy w odstępach tygodniowych.

    Iglaki

    Tegoroczne przyrosty są już ciemnozielone, nie można ich odróżnić od zeszłorocznych. Na gałązkach starszych okazów zielenią się szyszki.

  • Druga połowa lata to najlepszy czas na sadzenie i przesadzanie iglaków, a także krzewów zimozielonych. Przed nadejściem zimy zdążą się dobrze ukorzenić i zimą nie będą narażone na przesuszenie. Młode krzewy kupowane w pojemnikach w ciągu kilku pierwszych dni po posadzeniu wymagają jedynie intensywnego podlewania. Rośliny z tzw. gołym korzeniem (wykopane z gruntu przed sprzedażą) trzeba nie tylko obficie nawadniać, ale też osłonić na dwa, trzy pierwsze tygodnie parawanem z agrowłókniny lub juty.

  • Starsze iglaki przestajemy nawozić mieszankami zawierającymi azot (bo pobudza on wzrost nowych pędów). Możemy natomiast stosować tzw. nawozy jesienne, które przyspieszają drewnienie pędów i uodparniają rośliny przed nadejściem mrozów.

  • Jeśli zauważymy pierwsze symptomy chorób lub żerowania szkodników, stosujemy odpowiednie preparaty. Sosny dotknięte osutką (objawy tej choroby grzybowej to: plamy na igłach, a później brązowienie opadanie igieł z całych gałęzi) opryskujemy Antracolem. Na tujach i świerkach karłowych mogą pojawić się przędziorki. Zwalczamy je preparatem Provado Plus. Jeżeli na gałązkach świerków pokazały się wiosną podobne do małych szyszeczek galasy, to znaczy, że drzewa atakowane są przez ochojniki. Właśnie teraz trzeba zniszczyć larwy, które wylęgły się z galasów. Stosujemy Decis lub Sumi-alpha.

    Byliny

    Kwitną nachyłki, floksy, ostróżki i byliny cebulowe - lilie, mieczyki, kanny. Na skalniaku wciąż jest kolorowo.

  • Jeśli chcemy, by nasze okazy były silniejsze i wytwarzały stale nowe kwiaty, regularnie usuwamy te przekwitłe, by nie dopuścić do zawiązywania się nasion, co osłabia roślinę.

  • Przygotowujemy podłoże pod wiosenne rośliny cebulowe, które będziemy sadzić za dwa, trzy tygodnie. Ziemię przekopujemy, odchwaszczamy i wapnujemy, aby uzyskała odczyn obojętny (pH 6,5-7,5). Następnie rozsypujemy nawóz fosforowy, np. Superfosfat (50-80 g/m2) i płytko mieszamy go z podłożem.

  • Niektóre cebulki (m.in. zimowity, lilie białe, pustynniki i szachownice) trzeba sadzić już w drugiej połowie sierpnia, gdyż potrzebują trochę więcej czasu, aby się ukorzenić. Uwaga, pustynniki i szachownice nie lubią nadmiaru wody w glebie, więc warto pod nie podsypać warstwę drenażu, np. grubego piasku lub żwiru.

  • Wysokie byliny (m.in. kosaćce, liliowce, złocienie wielkie, piwonie) rozmnażamy przez podział kęp. Najlepiej robić to w dzień pochmurny, a potem przez kilka następnych dni intensywnie rośliny podlewać.

    Przy dzieleniu liliowców dobrze jest skrócić im korzenie i liście o około 20 cm. Piwonie dzielimy, jeśli kępy rosną w tym samym miejscu od co najmniej pięciu, sześciu lat. Trzeba uważać, by nie połamać ich grubych, ale kruchych korzeni. Karpy najlepiej rozciąć ostrym nożem i posadzić od razu, nie czekając, aż korzenie przeschną. Piwonie są bardzo żarłoczne, więc do dołka warto od razu wrzucić trochę nawozu i przysypać ziemią. Rośliny sadzimy tak, by górne pąki znalazły się na głębokości około 4 cm pod ziemią. Jeśli posadzimy je za głęboko, to prawdopodobnie nie zakwitną przez kilka pierwszych lat po posadzeniu.

  • W sierpniu można też dzielić i przesadzać niskie byliny, które zanadto tłoczą się na skalniaku (np. płomyki szydlaste, rojniki, rozchodniki, fiołki, żagwiny, goździki). Najlepiej w pochmurny dzień, aby ostre słońce nie zaszkodziło świeżo posadzonym roślinom.

    Kwiaty jednoroczne i dwuletnie

    Kwitną malwy, naparstnice, aksamitki, astry chińskie i cynie. Wiele gatunków sianych wczesną wiosną już przekwitło, np. nagietki i maciejka. Dwuletnie niezapominajki i stokrotki też już nie mają kwiatów.

  • Sadzimy na rabatach rozsadę roślin dwuletnich (dzwonków, malw, naparstnic, bratków). Przed nadejściem zimy ich rozety dobrze się rozrosną i wydadzą dorodne kwiaty w przyszłym roku.

  • W miejsce obumarłych kwiatów, możemy posadzić gatunki jednoroczne kwitnące do późnej jesieni, np. aksamitki, szałwie, żeniszek czy smagliczkę. Ciągle można je kupić w wielu centrach ogrodniczych. Dobrym źródłem są też punkty sprzedaży przy dużych cmentarzach.

  • Zbieramy rośliny na suche bukiety. Suszymy je powiązane w luźne pęczki w miejscu zacienionym i dobrze wietrzonym.

    Trawnik

    Ta część ogrodu w ciepłe dni użytkowana jest szczególnie intensywnie - rozkładamy koce, ustawiamy leżaki. Trawa jest ugniatana i deptana. Zadbajmy więc o to, by codziennie rozstawiać meble w innym miejscu, tak by przez cztery, pięć dni murawa mogła się zregenerować.

  • Trawę kosimy mniej więcej co tydzień, a co trzy, cztery dni obficie ją podlewamy, tak by woda przesiąkała na głębokość 10-15 cm, dokąd sięgają korzenie. Przy dużych upałach murawę nawadniamy codziennie, najlepiej wcześnie rano.

    Oczko wodne

    Kwitną jeszcze grzybienie, łącznie baldaszkowate i żabieńce babki wodne. Ryby intensywnie żerują. Przy wysokiej temperaturze okolice oczka wodnego, zwłaszcza gdy działa fontanna lub kaskada, to najprzyjemniejsze miejsce w ogrodzie.

  • Przekwitające kwiatostany roślin trzeba usuwać, by nie dopuścić do ich niekontrolowanego wysiewania się.

  • Usuwamy część szybko rozrastających się roślin, aby nie zarosły całej powierzchni wody.

  • W czasie upałów woda intensywnie paruje, więc co kilka dni trzeba ją uzupełniać.

  • Regularnie kontrolujemy stan filtrów, a w razie potrzeby czyścimy je, żeby nagromadzone brudy nie spływały z powrotem do oczka.

  • Pojawiające się glony odławiamy jak najszybciej siatką, a jeżeli to nie pomaga, niszczymy je preparatem chemicznym.

  • Rybom dozujemy pokarm w takiej ilości, aby niezjedzone resztki nie zanieczyszczały wody.

    Drzewa i krzewy owocowe

    Skończyły się truskawki i czereśnie, ale za to możemy zajadać wiśnie, maliny i porzeczki. Skosztowaliśmy już pierwszych śliwek, a lada moment pojawią się pierwsze jabłka i gruszki. Warto mieć w ogrodzie choć dwie, trzy owocujące rośliny, aby posmakować owoców prosto z drzewa lub krzaka.

  • Po zebraniu wiśni przycinamy część gałęzi. Ułatwi to opryskiwanie roślin, a ponadto sprawi, że w przyszłym roku owoce będą dorodniejsze.

  • U winorośli widać już małe grona, więc teraz trzeba zrobić wszystko, by zapewnić im optymalne warunki dojrzewania. Usuwamy liście zacieniające grona, aby owoce były lepiej nasłonecznione, co sprawi, że będą słodsze i ładniej wybarwione. Najlepiej robić to stopniowo, przy pochmurnej pogodzie, aby słońce nie poparzyło delikatnej skórki owoców. Pędy nieowocujące wyłamujemy lub wycinamy.

  • Sadzimy nowe krzaczki truskawek, a stare intensywnie podlewamy i nawozimy, bo właśnie teraz wiążą niewidoczne dla nas pąki kwiatowe na przyszły rok. Jeżeli niektóre mają jeszcze kwiaty, jest szansa na powtórne zbiory w tym roku.

    Kwiaty tarasowe i balkonowe

    W pojemnikach i skrzynkach wszystkie gatunki bujnie się rozrosły i tworzą efektowne, kolorowe grupy. Pędy prawidłowo pielęgnowanych odmian zwisających osiągnęły zapewne ponad 1 m długości.

  • Regularnie podlewamy i raz na tydzień nawozimy rośliny, bo duże okazy szybko zużywają wodę i składniki pokarmowe.

  • Jeśli zauważymy objawy chorób lub szkodniki, jak najszybciej stosujemy odpowiedni preparat chemiczny, bo okazy w pojemnikach są delikatniejsze niż te uprawiane w gruncie i łatwiej ulegają całkowitemu zniszczeniu.

  • Ścinamy sadzonki z pelargonii, fuksji, plektrantusów i innych roślin, które chcemy rozmnożyć na przyszły sezon. Teraz łatwo się ukorzenią. Ucinamy kawałki pędów o długości 6-8 cm, obrywamy pąki kwiatowe i umieszczamy w wilgotnym podłożu, w miejscu jasnym, ale niezbyt intensywnie nasłonecznionym. Sadzonki często zraszamy.

    Warzywa

    Grządki warzywne nie są zbyt dekoracyjne, więc warto rozmieszczać warzywa w grupach po kilka pomiędzy kwiatami ozdobnymi.

  • Systematycznie zbieramy sałatę, fasolkę, warzywa korzeniowe, pomidory i ogórki. Krzaczki tych ostatnich trzeba przeglądać codziennie, bo rosną bardzo szybko.

  • Wyrywamy cebulę, gdy jej liście zżółkną i częściowo zaschną. Pozostawiamy ją dwa trzy dni na powietrzu, a potem chowamy w miejsce suche i przewiewne.

  • Warzywa zasilamy po raz ostatni saletrą amonową lub innym nawozem z dużą zawartością azotu.

  • Ostatni raz wysiewamy sałatę, rzodkiewki i koper. Będziemy je zbierać we wrześniu i październiku.

    Zaprośmy motyle

    Miło jest gościć w ogrodzie te barwne owady. Przywabią je do nas niektóre kwitnące rośliny. Takie gatunki znajdziemy wśród krzewów, bylin i gatunków jednorocznych. Warto też pamiętać, że motyle lubią ogrody zaciszne, pełne słońca, kolorów i zapachów, gdzie nie używa się środków owadobójczych. Rabatę dla nich najlepiej założyć w pobliżu kącika wypoczynkowego lub ławki, by łatwo je było obserwować. Oto krótka lista roślin, które motyle szczególnie lubią.

  • krzewy i krzewinki: budleja, wiciokrzew, wrzos, lawenda

  • byliny: bergenia, bodziszek, hyzop, jeżówka, macierzanka, mięta, floks wiechowaty

  • kwiaty jednoroczne: cynia, kosmos, lak, maciejka, rezeda, smagliczka, żeniszek



  • Więcej o: