Realizacje domów: nowoczesny i wygodny dom pasywny

Andrzej Markowski
16.09.2015 15:46
A A A

Wymogi domu pasywnego miały bezpośredni wpływ zarówno na zwartą bryłę budynku, jak i na zdyscyplinowany układ architektoniczny wnętrza. Nie ma w nim 'pustych' przestrzeni, każde miejsce jest funkcjonalnie uzasadnione. Fot. Bartosz Makowski/projekt Xosa Architekci

Kiedy na dworze gorąco, w tym domu panuje przyjemny chłód, gdy za oknami trzaskający mróz i zimny wiatr - w jego wnętrzach jest ciepło i przytulnie. Słowem tak, jak powinno być w każdym wygodnym domu. I do tego te niskie opłaty za eksploatację! Jedyna wada to wyższe koszty budowy, ale coś za coś...
Metryka budynku:

Pow. użytkowa: 188,9 m2 (z garażem)

Pow. zabudowy: 152,7m2

Pow. działki: 752 m2

Autorzy projektu: XOSA Architekci - Paweł Gonia, Piotr Tabaszewski, Zbigniew Rąbalski

Kontakt do pracowni: tabaszewski@xosa.pl, tel. 504 488 757, www.facebook.com/xosaarchitekci

Inwestorzy, jak wielu innych, na pewnym etapie życia, kiedy już dysponowali środkami finansowymi, a dzieci podrosły, postanowili zamienić dotychczasowe mieszkanie w mieście na dom rodzinny położony na uboczu. Wybrali odległe przedmieście Bydgoszczy o charakterze małego miasteczka, w którym osiedla się coraz więcej mieszczuchów szukających schronienia w miarę blisko centrum, z jego infrastrukturą i miejscami pracy.

Dom pasywny: jak wykorzystać słońce w domu i ogrodzie

Stosunkowo niewielka działka (której powierzchnia wynosi zaledwie 752 m2) wprawdzie nie była nadmiernie kosztowną inwestycją, ale miała jeden zasadniczy mankament - prowadził do niej wjazd od strony południowo-wschodniej. Problem udało się rozwiązać, sytuując budynek mieszkalny połączony z garażem po północnej stronie parceli. Dzięki temu przestrzeń ogrodu wypełnionego w znacznej mierze starannie utrzymanym "angielskim" trawnikiem, otwiera się na najbardziej nasłoneczniony fragment posesji. Taka lokalizacja budynku pozwoliła także na maksymalne wykorzystanie energii słonecznej, która jest niezbędna do poprawy bilansu energetycznego domu.

A trzeba podkreślić, że było to szczególnie ważne w przypadku tego domu, bo zgodnie z zamysłem właścicieli miał on spełniać wszystkie wymogi obowiązujące dla domu pasywnego. - Budynek, by osiągnąć wymagane parametry, musiał być przede wszystkim dobrze usytuowany na działce względem stron świata - podkreśla architekt. - Pomieszczenia przeznaczone "na pobyt ludzi", to znaczy pokoje dzienne i sypialne, zlokalizowano od strony południowo-zachodniej, aby jak najdłużej docierały tam promienie słoneczne. Pomieszczenia pomocnicze oraz strefy komunikacji zostały rozmieszczone tak, by stanowiły dodatkową izolację cieplną wnętrz od strony północnej - dodaje architekt.

Zobacz też, co mówią o domu pasywnym architekci i właściciele

Dom energooszczędny: pompa ciepła i ogrzewanie podłogowe

Inwestorzy od początku stawiali na energooszczędne rozwiązania. Dlatego uznali, że metraż domu wraz z pomieszczeniem garażu nie powinien przekroczyć 200 m2.

By dom realizował wymogi domu pasywnego, został wyposażony w pompę ciepła (do podgrzewania wody) oraz elektryczne ogrzewanie podłogowe.

Przy dobrym ociepleniu ścian zewnętrznych, braku mostków termicznych i odpowiedniej ekspozycji budynku, koszty eksploatacji zostały zminimalizowane. Akumulacyjne ogrzewanie podłogowe przy zastosowaniu drugiej taryfy zapewniło efektywne i tanie źródło ciepła, co przełożyło się na zmniejszenie w znacznym stopniu kosztów utrzymania domu.

Nowoczesny dom o prostej bryle

Dom zaprojektowano na rzucie prostokąta z dobudowanym do jego korpusu pod kątem prostym pomieszczeniem garażu. Bryła budynku zwieńczona dwuspadowym dachem, poza wymogami energooszczędnego założenia, nawiązuje do dawnej tradycji tutejszego budownictwa jednorodzinnego. Niestety dziś w okolicy takich domów jest jak na lekarstwo.

Wygląd zewnętrzny budynku charakteryzują trzy kontrastujące ze sobą materiały elewacyjne w postaci grafitowych dachówek, białego tynku ścian i elementów drewnianych. Te ostatnie pełnią funkcję nie tylko dekoracyjną, lecz i czysto praktyczną - na przykład przesuwane rolety zewnętrzne chronią przed nadmiarem światła.

Lokalizacja domu: jak nie widzieć ulicy

Projektanci - a także i sami inwestorzy - chcieli, by wnętrze domu jak najszerzej otwierało się na przestrzeń ogrodu. Stąd część parterowa budynku na całej wysokości jest przeszklona wysokimi oknami. Na tarasie usytuowanym na poziomie gruntu wzniesiono rodzaj ażurowej drewnianej pergoli, która nie przesłaniając widoku, chroni go przed nadmiarem słońca. Dopełnieniem projektu jest płot od strony ulicy, który dzięki swojej prostocie i użytym materiałom dobrze komponuje się z główną bryłą budynku.

Dwukondygnacyjny, nowoczesny dom funkcjonalnie podzielony został w bardzo tradycyjny, sprawdzony sposób: na strefę dzienną na parterze i strefę nocną na piętrze.

Pierwsza stanowi jedną wspólną przestrzeń, z wyjątkiem pokoju gościnnego, który w przyszłości może być przekształcony w główną sypialnię inwestorów.

Do wnętrza domu prowadzi wejście usytuowane od strony północnej, osłonięte prostokątnym, płaskim, przezroczystym daszkiem. W części centralnej parteru znajduje się salon połączony z jadalnią i kuchnią. Naturalnym przedłużeniem salonu jest rozległy w stosunku do rozmiarów budynku taras, który w pogodne dni służy domownikom do wypoczynku i pozwala spożywać posiłki na świeżym powietrzu. Na piętrze zaprojektowano trzy sypialnie z łazienką i garderobą.

Wnętrza: wyrazistość, kontrast i przestrzeń

Wystrój wnętrza współgra ze zdyscyplinowanym charakterem architektury domu. O jego wyrazistości stanowią nie tyle zgromadzone tu pieczołowicie meble i przedmioty, ale przede wszystkim uroda układu przestrzennego, wzmocniona bielą ścian i wszechobecnym światłem, przenikającym przez wielkie połacie okien.

Na takim tle tym wyraziściej odznaczają się utrzymane w szarej tonacji pokrycia mebli i ciemne schody, prowadzące na prywatne piętro z sypialniami, a także drewniane płyciny ocieplające jaskrawą biel ścian kuchni i łazienki, nawiązujące swym wyglądem do rolet osłaniających okna i desek użytych do ogrodzenia posesji.

Dom pasywny według właścicieli

Właściciele opowiadają o swoim domu: Początkowo planowaliśmy zrealizować jeden z wielu dostępnych na rynku projektów gotowych. Jednak z uwagi na dość wąską działkę, dość szybko zrezygnowaliśmy z tego zamiaru i postanowiliśmy sięgnąć po projekt indywidualny. Spośród kilku wstępnych ofert, naszą uwagę przykuł projekt grupy młodych architektów XOSA z Bydgoszczy. Zaproponowany przez nich dom wyróżniał się nietuzinkową bryłą oraz spełnieniem większości naszych wymagań dotyczących układu pomieszczeń i energooszczędności, która stała się dla nas ważnym kryterium wyboru projektu.

Aby wszystkie prace budowlane przebiegały prawidłowo, zatrudniliśmy inżyniera Wojciecha Witkiewicza, właściciela firmy Buduję Domy Pasywne. On nadzorował wybór wykonawców, dostawy materiałów oraz czuwał nad osiągnięciem zakładanych współczynników energetycznych.

W domu zamieszkaliśmy w lipcu 2014 roku, więc możemy już podsumować jeden pełen sezon użytkowania budynku. Uważamy, że inwestycja w rozwiązania energooszczędne była trafiona i gorąco polecamy je wszystkim, którzy rozważają budowę domu. Całkowity, całoroczny koszt utrzymania budynku, włącznie z mediami, wyniósł poniżej 7500 zł, a szacujemy, że w drugim sezonie będzie on jeszcze niższy, ze względu na zakończenie prac wokół domu oraz mniejsze zapotrzebowanie na ciepło spowodowane wysychaniem budynku. Wentylacja mechaniczna pozwoliła zimą na znaczną redukcję kosztów ogrzewania, a latem - dzięki szczelności budynku, ale przy zachowaniu stałej wymiany powietrza - dała możliwość utrzymywania w domu niższej temperatury niż na zewnątrz. Ogrzewanie elektryczne zapewniło komfort cieplny zimą, przy nakładach finansowych trudnych do uzyskania nawet przy najtańszych metodach i kosztowało poniżej 1500 zł za cały sezon grzewczy. Z kolei wydatki na przygotowanie ciepłej wody użytkowej przez cały rok wyniosły poniżej 700 zł.

Dom pasywny według architektów

Architekt, Paweł Gonia z pracowni XOSA Architekci: Prócz dobrej lokalizacji wobec stron świata, ważną kwestią dla domu pasywnego jest także jego geometria (układ i forma budynku), tak by zużycie energii było możliwie na jak najniższym poziomie. Do weryfikacji optymalnej geometrii służy współczynnik kształtu budynku, czyli powierzchnia przegród zewnętrznych pomieszczeń ogrzewanych (A) do kubatury tych pomieszczeń (V). W naszym projekcie (zobacz galerię z realizacji domu pasywnego) udało się uzyskać ten wskaźnik na poziomie A/Ve = 0,68.

Kolejnym istotnym elementem są przegrody. Ściany zewnętrzne domu zaprojektowano z bloczków z betonu komórkowego o grubości 24 cm na zaprawie cienkowarstwowej. Izolacja to 25 cm styropianu grafitowego o współczynniku przewodzenia ciepła lambda = 0,033 W/(mK). Dzięki temu współczynnik przenikania ciepła U dla ścian wynosi zaledwie 0,096 W/(m2K).

Dom od wewnątrz został dodatkowo uszczelniony warstwą folią termoizolacyjną, tworząc kanapkę energetyczną. Dzięki temu szczelność domu utrzymuje się na poziomie n50 = 0,61/h. Dach ocieplono wełną mineralną w postaci granulatu, o grubości 50 cm i współczynniku lambda = 0,038 W/(mK). Całość przegrody przy grubości 25 cm osiągnęła współczynnik U = 0,086 W/(m2K).

W domu zastosowano 3-szybową stolarkę okienną i drzwiową wysokiej jakości, o współczynniku U = 0,8 W/(m2K). Na energochłonność budynku duży wpływ ma także energooszczędna wentylacja, system ogrzewania i system przygotowania c.w.u. W tym domu zastosowano wentylację nawiewno-wywiewną z odzyskiem ciepła (rekuperacją) na poziomie sprawności (faktycznej) 85 proc. System grzewczy wykonano układając elektryczne kable grzejne - podłoga pełni więc funkcje akumulatora ciepła.

XOSA to nowoczesna pracownia architektury założona przez Pawła Gonię, Piotra Tabaszewskiego i Zbigniewa Rąbalskiego w 2012 roku w Bydgoszczy. - Jesteśmy zespołem projektantów, którzy nie boją się wyzwań i nieustannie szukają świeżych, nietypowych rozwiązań - podkreślają architekci. - Cenimy sobie prostotę i funkcjonalność w projektowaniu, a jednocześnie dbamy o detal architektoniczny. Wierzymy w moc nowoczesnych rozwiązań z zastosowaniem ciekawych technologii, co przekłada się na indywidualny charakter oraz konkurencyjność projektów. Każdy nowy projekt to dla nas prawdziwe wyzwanie, do którego podchodzimy z pełnym zaangażowaniem. Zawsze chcemy do końca uczestniczyć w procesie realizacji projektu, tak by jego wykonanie było zgodne z koncepcją.

XOSA Architekci: Architekt Paweł Gonia (tel. 509 247 627); konstruktor mgr inż. Przemysław Kubas; biura partnerskie: konstrukcja - mgr inż. Przemysław Kubas KUBATURA; instalacje elektryczne - Wojciech Falkowski, Jerzy Czapnik; web design - mgr inż. Wojciech Mikołajewski IZING group.



Zobacz także

ZOBACZ TEŻ WIDEO

Komentarze (20)
Zaloguj się
  • inna57

    Oceniono 27 razy 5

    Kolejny abstrakcyjny projekt nie dla ludzi. Cztery sypialnie i jedna pełnowymiarowa łazienka. WC z miejscem na prysznic na parterze trudno nazwać łazienką. Wyobrażacie sobie poranek w takim domu gdy wszyscy spieszą się do pracy czy szkoły. Kto tych architektów szkoli?
    Brak wiatrołapu dyskwalifikuje ten dom jako energooszczędny. W salonie przez większą część roku trzeba korzystać ze sztucznego oświetlenia. Ogólnie kolejny fatalny projekt do całkowitej zmiany aranżacji wnętrz.

  • anwaw100

    Oceniono 15 razy 3

    1500 rocznie za ogrzewanie prądem. Chyba w afryce

  • DOM pedia

    Oceniono 11 razy 3

    Tak powinien właśnie wyglądać dom energooszczędny - oszczędny w formie i tani w utrzymaniu. Wrażenie bardzo pozytywne! Osobiście wyraźniej zaznaczyłbym drzwi wejściowe :)
    Jednak pełny obraz domu energooszczędnego psuje brak wiatrołapu i łazienka umieszczona nad kuchnia zamiast nad pomieszczeniem technicznym (powoduje to większą długość instalacji).
    Pergola przy salonie jest chyba zbyt duża i za mało ażurowa. Latem dobrze osłoni przed słońcem ale zimą nie wpuści zbyt dużo światła do salonu. Podejrzewam, że w salonie jest dość ponuro.

  • Owijek Owijek

    0

    bardzo ladnie to wyglada, ale ja jednak jestem zwolennikiem drewnianych domów wygldaja bardziej tradycyjnie, nawet jakbym chcial zrobic sobie nowoczesny dom to wieksosc meble ktore mam do tej pory sa w stylu klasycznym. Wascovilla stawia domy drewniane i pasywne i mysle wlasnie o tym żeby w przyszlym roku za dirma sie za to wziela

  • radek_sziwa

    0

    Ekhem.....Radzę zapoznać się z definicją Domu Pasywnego zanim zaczniecie nazywać tak domy energooszczędne. Podpowiadam: Dom Pasywny to taki o zapotrzebowaniu max. 15 kWh/(m²·rok), który w zasadzie nie potrzebuje ogrzewania bo grzeje się niejako sam, lub tylko w niewielkim stopniu jest dogrzewany. A tu czytam o 1500zł rocznie + 700zł na wodę.

  • grzegorzsrx

    Oceniono 2 razy 0

    pompa ciepla /dom pasywny , chyba sie komus cos poje..alo , pompa ciepla =ogronme zuzycie pradu (jestem z branzy ) , dom posywny to dom ktory wykozystuje cieplo powstajace w domu oraz energie solarna ( o ktorej nie ma tu mowy bo na dachu nie ma nic ) , jak powiedzial moj profesor : siadaj pala !!

  • jar_i_mir

    0

    Gdyby wentylacje mechaniczną połączyć z gruntowym wymiennikiem ciepła a ogrzewanie podłogowe zrobiono wodne, wykorzystując wodę podgrzaną przez pompę ciepła, to miałoby to więcej sensu.

  • allegropajew

    0

    Producenci tych pomp (np. Mitsubishi) zalecają posiadanie dodatkowej grzałki elektrycznej, gdy temperatura spadnie poniżej (chyba tu akurat 0 stopni) nie jest możliwe uzyskanie 40 stopni CWU. Co innego do ogrzewania podłogowego, bo tam wystarczy jakieś 30 stopni w rurkach.

    Ogólnie pompy ciepła powietrze-woda to skrajna ściema w naszym klimacie. Tyle że powiedzmy koszt urządzenia to 5 tysięcy, a nie 50 za pompę woda-woda.

    Akurat z tego garażu dużo ciepła nie nabiorą. Siostra ma w domu ogrzewanie nawiewowe i powietrze z zewnątrz jest zasysane jakąś długaśną rurą poprowadzoną w ziemi, co przynajmniej zapewnia te 8 stopni na wlocie. Pobieranie z garażu to pic, bo powietrze w garażu coś musi najpierw nagrzać.

    Gościula

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX