Doświadczenia właścicieli

Joanna Bereza

  • Warto trzymać się wstępnego kosztorysu budowy. Kupując materiały droższe od tych wskazanych, łatwo przeinwestować. Słusznie nie oszczędzaliśmy w obu przypadkach na solidnej konstrukcji budynku, podstawowych materiałach budowlanych i wyposażeniu w nowoczesne media. Błędem było jednak kupowanie do pierwszego domu drogich urządzeń i instalacji oraz materiałów wykończeniowych. Dziś już wiemy, że można je zastąpić równie funkcjonalnymi i estetycznymi, ale za to tańszymi - wystarczy dobrze poszukać

  • W nowym domu zamontowaliśmy dwufunkcyjny kocioł gazowy z 40-litrowym zasobnikiem. Wcześniej, choć mieliśmy większy zbiornik na wodę, musieliśmy kąpać się po kolei, ponieważ ciepła woda nie wystarczała dla sześcioosobowej rodziny. Nowy piec jest mniejszy i wisi na ścianie, podczas gdy poprzedni, z zasobnikiem, zajmował całą kotłownię. Nie przeszkadza nam również brak automatycznego sterowania, wystarcza manualne. Jest proste w obsłudze, a dostęp do kotła łatwy.

  • W drugim domu zastosowaliśmy "tylko" tradycyjny kominek z otwartym paleniskiem, rezygnując z dogrzewania budynku. Korzystamy z niego okazyjnie, dla relaksu. I tak nie mamy czasu, by zajmować się ogrzewaniem domu kominkiem.

  • Nie wybudowaliśmy garażu. Na razie samochody stoją pod chmurką, ale pewnie za jakiś czas zbudujemy dla nich wiatę.

  • Brakuje nam jedynie spiżarni w pobliżu kuchni.



    • Więcej o:

    Skomentuj:

    Doświadczenia właścicieli