BUDOWA i REMONT

Dyskretne ciepło nowoczesnego domu

Tekst: Liliana Jampolska, zdjęcia: Hanna Długosz, stylizacja: Katarzyna Mackiewicz
06.08.2010 , aktualizacja: 04.11.2008 12:45
A A A Drukuj
Bryła domu z prostym dachem jest oszczędna. Na elewacjach zastosowano boniowanie, aby nieco przełamać jej surowość. Z trzech stron wzbogacono ją również tarasami Fot. Hanna Długosz Bryła domu z prostym dachem jest oszczędna. Na elewacjach zastosowano boniowanie, aby nieco przełamać jej surowość. Z trzech stron wzbogacono ją również tarasami
Murowany, wygodny dom dla czworga i z dużym ogrodem. Spełnienie marzeń rodziny, która do niedawna mieszkała w ciasnym szeregowcu na małej działce.
Umieszczona w cylindrycznej bryle na tyłach domu jadalnia została połączona z ogrodem szerokimi portfenetrami
Fot. Hanna Długosz
Umieszczona w cylindrycznej bryle na tyłach domu jadalnia została połączona z ogrodem szerokimi portfenetrami
Salon. Kamienną płytę do obudowy kominka sprowadzono aż z Indii
Fot. Hanna Długosz
Salon. Kamienną płytę do obudowy kominka sprowadzono aż z Indii
Na ścianie holu oddzielającego kuchnię od klatki schodowej znajduje się fresk autorstwa Magdaleny Karpińskiej - replika dwunastowiecznego fresku z muzeum Prada
Fot. Hanna Długosz
Na ścianie holu oddzielającego kuchnię od klatki schodowej znajduje się fresk autorstwa Magdaleny Karpińskiej - replika dwunastowiecznego fresku z muzeum Prada
Nowy dom miał być zupełnie inny niż ten, w którym Agnieszka i Robert spędzili ostatnie dziesięć lat.

- Choć kupując od dewelopera poprzedni dom, wybraliśmy narożną działkę o powierzchni 400 m2 ze skrajnie położonym segmentem, to i tak nie byliśmy zadowoleni z wielkości ogrodu - tłumaczy pani Agnieszka. - Lubię zajmować się zielenią, a na tamtej działce nie mogłam w pełni rozwinąć skrzydeł. Ponadto, mimo że żyliśmy z sąsiadami w zgodzie, przy tak bliskim sąsiedztwie bardzo brakowało nam intymności.

Nie tylko ogród i bliskość innych ludzi rozczarowywały naszych gospodarzy.

- Początkowo wydawało się nam, że dom o powierzchni użytkowej 166 m2 zapewni dostateczny komfort - mówią. - Okazało się jednak, że wnętrza, choć zaprojektowane funkcjonalnie, nie miały dostatecznego zaplecza sanitarnego i gospodarczego, co znacznie utrudniało nam codzienne życie.

Rzeczywiście, dla małżeństwa z dwojgiem dzieci, z których jedno bardzo słabo widzi i wymaga niemal stałej pomocy, użytkowanie wspólnej łazienki na piętrze (na parterze istniało tylko małe w.c. bez prysznica) szczególnie w godzinach porannych sprawiało spore kłopoty.

Aby lepiej wykorzystać powierzchnię, właściciele zdecydowali się przerobić jednostanowiskowy garaż - zbyt ciasny na większy samochód - na kuchnię, a auto wystawić "pod chmurkę". Większa kuchnia trochę zniwelowała brak spiżarni, ale ciągle brakowało miejsca na sprzęt sportowy i ogrodowy.

Najbardziej dokuczliwy był jednak problem z trudnym do zniesienia nagrzewaniem się budynku, a w szczególności poddasza, na którym nie dawało się przebywać w okresie upałów. Nie pomagała nawet mechaniczna wentylacja. Dla odmiany w zimie źle zaizolowane ściany szybko się wyziębiały i wymuszały intensywną pracę elektrycznych grzejników, którymi z powodu braku sieci gazowej na osiedlu szeregowców był ogrzewany dom.

Tam, gdzie dobrze

Myśl o zbudowaniu wygodniejszego rodzinnego gniazda rodziła się w głowach Agnieszki i Roberta powoli. Ponieważ poprzedni dom kupowali szybko i bez budowlanego doświadczenia, rozważając budowę nowego nie spieszyli się już tak bardzo.

Samej działki szukali aż dwa lata. Nie chcieli bowiem wyprowadzać się z miejsca, w którym dotąd mieszkali i które bardzo im odpowiadało. Dzielnica była spokojna i tworzyła jakby mniejsze, niezależne miasteczko w mieście. Nie tylko oni to doceniali i pewnie dlatego wolnej działki szukali aż tak długo. Za to jaka była radość, kiedy udało im się ją wreszcie znaleźć! Nagroda za cierpliwość i konsekwencję była wspaniała, bo dużą - jak na warunki miejskie - posesję znaleźli zaledwie trzy ulice od poprzedniego miejsca zamieszkania.

Ze słońcem za pan brat

Po złych doświadczeniach z ciemnym salonem w poprzednim domu oraz ze względu na kłopoty ze wzrokiem syna, cały dom miał być bardzo jasny. Agnieszka i Robert chcieli też, by bryła budynku była prosta i bez ozdób, wnętrza natomiast miały przejrzysty oraz nieskomplikowany układ.

Architekt znakomicie wykorzystał położenie działki względem stron świata. Trzykondygnacyjny dom stanął w taki sposób, by elewacja frontowa oraz kuchnia znalazły się od strony zachodniej. Od wschodu umieszczono połączoną z salonem bibliotekę z wyjściem na zadaszony taras i do ogrodu, od strony południowej - salon łączący się z jadalnią, a na piętrze - prywatne pokoje domowników. Wszystkie pomieszczenia sanitarne, gospodarcze i techniczne zlokalizowano od strony północnej. A każdą strefę budynku, w zależności od funkcji i położenia, wyposażono w odpowiednią liczbę okien o adekwatnej do potrzeb wielkości.

Na piętrze, oprócz przeszkleń na ścianach, zastosowano również okna w dachu. Górną kondygnację podzielono na dwie części korytarzem biegnącym na osi wschód-zachód. Po stronie południowej mieszczą się trzy sypialnie (rodziców, Oli i Huberta) oraz pokój do pracy, a po przeciwnej - dwie łazienki, garderoba i wyjście na wielki taras (50 m2) nad całym garażem. Korytarz doświetlono od góry aż sześcioma przeszkleniami, więc i on jest jasny. Podobnie jak na parterze, światło współtworzy architekturę budynku.

Rozległa i nasłoneczniona bryła domu wymagała solidnej technologii, dobrze izolującej dom przed gorącem oraz zimnem. Jednowarstwowe ściany ocieplono na zewnątrz 15-centymetrową warstwą styropianu, a dach zaprojektowany w układzie odwróconym - płytami izolacyjnymi z polistyrenu ekstrudowanego. W całym budynku zastosowano nowoczesne drewniane okna z antywłamaniowymi szybami. W trudno dostępnych świetlikach nad korytarzem na piętrze wstawiono natomiast specjalne, chroniące przed słońcem i samooczyszczające się szkło.

W budynku ogrzewanym kotłem gazowym, stałą temperaturę i świeże powietrze zapewnia wentylacja mechaniczna z odzyskiem ciepła.

- Mimo dużych przeszkleń wnętrza nie nagrzewają się - cieszą się właściciele, którzy nauczeni doświadczeniem już w fazie projektowania zwracali szczególną uwagę na odpowiednią izolację budynku. - Murowane i dobrze zaizolowane ściany wspaniale akumulują ciepło, więc w nowym domu nie ma już dużych wahań temperatury.

Mniej efektownie, za to bezpiecznie

Kiedy architekt przedstawił właścicielom pierwsze warianty budynku, od razu odrzucili koncepcję z wysokim dwukondygnacyjnym salonem i antresolą na piętrze. Oczywiście przyznali, że taki pomysł jest bardzo efektowny, ale dla nich liczyły się przede wszystkim bezpieczeństwo syna oraz przytulność wnętrz. Wybrali więc wariant z piętrami oddzielonymi od siebie pełnymi stropami oraz z zabudowanymi, a nie ażurowymi, klatkami schodowymi.

- Projektując ten dom, musiałem nieco powściągnąć swoje awangardowe wizje architektoniczne, bo właściciele oczekiwali od rodzinnego gniazda bezpieczeństwa i umiaru - mówi Janusz Kaczorek, autor projektu. - Do nadania budynkowi "ducha" i indywidualnego charakteru wykorzystałem mniej spektakularne środki. Na przykład światło i szlachetne materiały.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Dyskretne ciepło nowoczesnego domu a_pola 18.11.08, 12:37

    No bryłowo jest niezle , natomiast wnetrze pozostawia wiele do zyczenia. Jest banalnie, przerost formy / kopiowanie fresku:O:O/przestrzen architektonicznie poprawna, aranzacja juz niestety »

  • Dyskretne ciepło nowoczesnego domu pani_rosomak 20.11.08, 00:43

    Bardzo mnie rozbawiło podkreślane w tekście słowo UMIAR, zwłaszcza gdy na obrazku widzimy replikę fresku z Prado. Coś mi się to w mojej definicji umiaru słabo mieści. Poza tym troszkę znam »

  • Dyskretne ciepło nowoczesnego domu axelkonan 21.11.08, 12:59

    Jaki w przybliżeniu byłby koszt budowy i wykończenia tego domu (bez działki)?»

Materiały budowlane

Znajdź produkty z oferty producentów materiałów budowlanych

Porady ekspertów

Szukasz porady? Zadaj pytanie ekspertowi. Zobacz o co pytają inni

Domiporta.pl poleca

Neogotycka willa z początku XX w. po renowacji, z basenem i kortem tenisowym

PRZED DECYZJĄ
BUDOWA i REMONT
INSTALACJE
WNĘTRZA
WYKOŃCZENIE
KONTAKT Z REDAKCJĄ
  • ul. Czerska 8/10
  • 00-732 Warszawa
  • ladnydom@agora.pl