Syndrom chorego budynku a nasze zdrowie

Katarzyna Bukol-Krawczyk lek. med. internista; prof. Elżbieta Dagny Ryńska z Politechniki Warszawskiej, Velux

Współczesny człowiek spędza w budynkach około 90 % czasu - pracując, ucząc się i odpoczywając. Tymczasem według Światowej Organizacji Zdrowia 30 % budynków nie zapewnia zdrowych warunków klimatycznych, a ich brak wpływa na zdrowie ludzi i może być przyczyną dolegliwości określanych mianem syndromu chorego budynku.

Klimat wewnętrzny to bardzo ważny element wpływający na zdrowie i jakość życia ludzi, który powinien być brany pod uwagę przy projektowaniu budynków na równi z energooszczędnością i ochroną środowiska
Klimat wewnętrzny to bardzo ważny element wpływający na zdrowie i jakość życia ludzi, który powinien być brany pod uwagę przy projektowaniu budynków na równi z energooszczędnością i ochroną środowiska
Fot. Velux
Syndrom chorego budynku nie jest chorobą, to zespół dolegliwości występujących u co najmniej 20-25 % osób przebywających długotrwale w budynku ze zbyt mała ilością świeżego powietrza oraz złą jakością powietrza. Opisywany jest głównie dla budynków biurowych, chociaż podobne symptomy mogą się pojawiać w budynkach mieszkalnych.



Najczęściej zgłaszane objawy to bóle i zawroty głowy, omdlenia, uczucie duszności, mdłości, objawy przemęczenia, podrażnienie błon śluzowych nosa, gardła i śluzówek oczu. Objawy zwykle ustępują po opuszczeniu pomieszczeń, zwłaszcza po dłuższej nieobecności lub weekendzie. Przy ponownym w nich przebywaniu objawy wracają. Stresujące sytuacje i konflikty interpersonalne nasilają dolegliwości. Bardziej podane na wystąpienie objawów są kobiety.

Poważnymi chorobami wywołanymi przez zanieczyszczone powietrze w budynkach są choroba legionistów (wywołana zakażeniem bakterią Legionella bytującą w przewodach wentylacyjnych), gorączka klimatyzacyjna (humidifier fever) oraz choroby nowotworowe, będące następstwem oddziaływania substancji rakotwórczych, takich jak dym tytoniowy, azbest czy radon. Wszystkie te choroby pojawiają się w następstwie przebywania w nadmiernie zanieczyszczonym środowisku wewnętrznym, dlatego ogólnie nazwano je zespołem chorób związanych z budynkiem (building related illness). W przypadku syndromu chorego budynku nie leczy się ludzi, lecz budynek. Konieczna jest ocena jakości powietrza oraz zidentyfikowanie źródła zanieczyszczeń oraz stwierdzenie czy problem faktycznie dotyczy większej grupy osób.



Źródłem zanieczyszczenia wewnętrznego powietrza są:

- organizmy żywe - wirusy, bakterie, pleśnie, grzyby oraz sam człowiek,

- materiały budowlane - tynki, farby, lakiery, rozpuszczalniki,

- elementy wyposażenia - meble, wykładziny, komputery, drukarki,

- systemy wentylacji i klimatyzacji,

- inne czynniki - jak palenie tytoniu, gotowanie, brak higieny ludzi.

Aby zapewnić komfort przebywania w budynku niezbędna jest utrzymanie odpowiedniej wilgotności i temperatury powietrza oraz dobra jakość powietrza. Człowiek najlepiej czuje się, kiedy w swoim otoczeniu ma zapewniony komfort cieplny, nie odczuwa ani zimna, ani ciepła. Powietrze ma optymalną temperaturę i wilgotność oraz nie występuje miejscowe nagrzewanie i chłodzenie, czyli tak zwane przeciągi. Optymalna temperatura jest sprawą bardzo indywidualną. Latem lepiej znosimy wyższe temperatury, zimą lubimy 18-21 st.C. Wyższe odpowiadają dzieciom, kobietom i osobą starszym. Osoby aktywne, pracujące fizyczne wolą niższe temperatury.

Zarówno zbyt wysoka, jak i zbyt niska temperatura nie sprzyja zdrowiu, zwłaszcza jeśli towarzyszy im niska wilgotność powietrza. Przy temperaturze powyżej 21 st.C bardziej wysychają śluzówki dróg oddechowych, co powoduje zmniejszenie odporności miejscowej i narażenie na infekcje wirusowe oraz bakteryjne. Wysychają również spojówki oczu. Dodatkowo przy wysokiej temperaturze pogarsza się koncentracja i zdolności umysłowe, pojawia się nadmiar pocenia i ryzyko zaburzeń elektrolitowych, a w konsekwencji zaburzeń rytmu pracy serca. Niskie temperatury, powodują wychłodzenie organizmu, szczególne niekorzystne dla małych dzieci i osób starszych. Aby zapewnić komfort termiczny ważne jest zróżnicowanie temperatury w zależności od funkcji pomieszczenia, ok. 19 st.C w sypialni, ok. 25 st.C w łazience, ok. 21 st.C w pokoju dziennym. Konieczna dla zdrowia jest również wymiana powietrza, poprzez wietrzenie lub specjalne systemy wymiany powietrza w celu poprawy czystości powietrza.

Ważnym elementem jest również doświetlenie pomieszczeń i ich rozmieszczenie w stosunku do kierunków świata, w zależności od przeznaczonych funkcji. Sypialnia skierowana na zachód będzie wieczorem nagrzana, skierowana na wschód jasna o świcie. Dla zdrowia psychicznego istotny jest widok z okna i otoczenie budynku, dużo zieleni da wytchnienie i zapewni odpoczynek. Dobrze, jeśli dom będzie cichy i przyjazny dla mieszkańców. Hałas uliczny może powodować stres, ból głowy i problemy podczas nauki.

Wyniki badania "Znaczenie klimatu wewnętrznego w budynkach"

Badanie PBS (agencja badawcza) "Znaczenie klimatu wewnętrznego w budynkach" zrealizowane na zlecenie firmy Velux, w ramach badania OmniPBS, na reprezentatywnej próbie 1000 Polaków w wieku 15 lat i więcej. Badanie zostało zrealizowane metodą wywiadów bezpośrednich CAPI w dniach 13-15.06.2014 r.

Jak wynika z badania blisko dwie trzecie Polaków (63 % deklaruje, że w ich mieszkaniu występują czynniki związane z klimatem wewnętrznym, które mają negatywny wpływ na ich samopoczucie. Okazuje się, że najczęściej (30 %) przeszkadza nam wysoka temperatura latem oraz zbyt niska zimą (29 %) Co czwarty respondent wskazał na wysoki poziom hałasu oraz małą ilość światła dziennego. Inne elementy, które wpływają na nasze samopoczucie, to wentylacja, którą zaznaczyło 21 % badanych oraz zbyt suche (17 %) lub zbyt wilgotne (15 %) powietrze.









Polacy zapytani w badaniu PBS o pojawienie się u nich jakichkolwiek objawów, które mogą być związane z klimatem wewnętrznym domu lub mieszkania, najczęściej wskazywali na bóle głowy (20 %) oraz poczucie przemęczenia, osłabienia (17 %). Co dziesiąta osoba skarży się na trudności z koncentracją, tyle samo na poczucie duszności. 8 % badanych uważa, że w związku z przebywaniem w domu pojawiają się u nich reakcje alergiczne, podobny odsetek zwraca uwagę na podrażnienia śluzówek oczu, nosa lub gardła, zawroty głowy lub omdlenia, które wiążą się z przebywaniem w mieszkaniu.



Co ciekawe, aż 94 % respondentów deklaruje, że przy wyborze nowej nieruchomości zwraca uwagę na czynniki zapewniające dobry klimat wewnętrzny. Dla pozostałych 6 % nie jest to istotne. Ponad połowa respondentów wskazała na odpowiednią izolację akustyczną oraz termiczną. Dla prawie połowy badanych (48 %) ważna jest wielkość okien, 43 % zwraca uwagę na łatwość dostępu do okien, a 40 % na ich usytuowanie względem stron świata. Dla 44 % istotny jest dobry bilans energetyczny oraz jakość i czystość powietrza w mieszkaniu, jak również odpowiednia wentylacja (43 %).

Jak dbać o klimat wewnętrzny w budynkach już istniejących?

W budynkach istniejących kluczowymi parametrami są: dostęp do światła dziennego, temperatura, prawidłowa wentylacja, ograniczenie zewnętrznych negatywnych bodźców akustycznych oraz kontakt z naturalnym środowiskiem. W przypadku budynków poddawanych np. termomodernizacji niezbędne jest wykonywanie prac kompleksowo. To znaczy, zwiększenie efektywności energetycznej powinno być połączone z zachowaniem odpowiednich parametrów oświetlenia dziennego (gruba warstwa izolacji termicznej może zmniejszyć powierzchnię okna) oraz wentylacji.

W budynkach realizowanych w latach 1950-90, w większości przypadków wentylacja następowała poprzez nieszczelności w montowanej stolarce okiennej, a to oznacza, że jeżeli obiekty są poddawane termoizolacji, to nowo montowana stolarka powinna posiadać rozwiązania zapewniające mikrowentylację - inaczej powstaje coś na kształt zamieszkiwanego "termosu". Dlatego renowacja powinna dotyczyć nie tylko powszechnie omawianych aspektów energooszczędności, ale wszelkich innych rozwiązań mających wpływ na komfort użytkowania.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład





Skomentuj:

Syndrom chorego budynku a nasze zdrowie