Schody betonowe do remontu

Schody żelbetowe mają opinię trwalszych niż drewniane. Zasłużoną, ale trzeba pamiętać, że raczej dotyczy ona samej konstrukcji, niż ich wykończenia. Czasem jednak trzeba naprawić również powierzchnię samego betonu, jego odpryśnięcia lub pęknięcia.
Najczęściej remont schodów żelbetowych sprowadza się do odnowienia lub położenia nowych okładzin stopni i, w drugiej kolejności, także podstopnic. Niekiedy napraw wymagają też wyprawy tynkarskie. Znacznie rzadziej zdarza się, że poprawkom musimy poddać powierzchnię betonu i np. uzupełnić odpryśnięte fragmenty.

Przy okazji remontu warto zmienić wysokość stopni, jeśli nie wszystkie są równe. Powinny być jednakowe (w granicach 16-19 cm), by ze schodów można było korzystać wygodnie i bezpiecznie. Zdarza się często, że pierwszy stopień jest zdecydowanie niższy od pozostałych, co wynika ze zwiększenia przewidzianej w projekcie wysokości posadzki parteru.

Korekta wysokości stopni schodów

Choć schody żelbetowe wykonuje się zawsze na podstawie projektu, zdarza się, że stopnie nie mają równej wysokości. Zwykle nie jest to wynikiem pomyłki projektanta, lecz zmiany planów inwestora - na przykład decyzji, że pod zaplanowanymi na podłodze parteru płytkami ceramicznymi zostanie zainstalowane ogrzewanie podłogowe. Taka posadzka będzie znajdowała się wyżej, niż zostało to założone w projekcie, a tym samym pierwszy stopień będzie niższy niż pozostałe. To niewygodne i niebezpieczne - na takich schodach łatwo o wypadek. Wysokość stopni można jednak wyrównać podczas remontu. Wiąże się to z koniecznością zerwania okładzin i "nadlania" na stopniach zaprawy samopoziomującej (do wylewania warstw o grubości 2-30 mm; kosztuje ona około 50 zł/25 kg ). Grubość warstw na poszczególnych stopniach trzeba wyliczyć.

Naprawa pęknięć w betonie

Pęknięcia betonu występują najczęściej na zewnątrz, gdzie jest on narażony na wilgoć i zmiany temperatury. Wewnątrz budynków pękanie betonu może wynikać z wadliwej konstrukcji schodów lub być następstwem ruchów budynku. Jeśli więc rysy i spękania są duże, powinniśmy poprosić o poradę konstruktora. Gdy mamy do czynienia z pojedynczymi uszkodzeniami powierzchni, możemy naprawić je samodzielnie. Zaczynamy od dokładnego oczyszczenia naprawianego miejsca, np. z tłuszczu i ukruszonego betonu (do usunięcia mocniej związanych z podłożem fragmentów przyda się metalowa szpachelka).

Materiały. Do napraw używamy cementowej zaprawy wyrównującej, taki preparat kosztuje ok. 20 zł/25 kg . Jeśli jego warstwa będzie miała grubość większą niż 1 cm, należy pod nią zastosować masę sczepną. Jest to mieszanka cementu, wypełniaczy i substancji modyfikujących, która zwiększa przyczepność zaprawy wyrównującej do podłoża (cena 17 zł/2 kg).

Naprawa. Podłoże powinno być dokładnie nasycone wodą na 24 godziny przed planowaną naprawą, a tuż przed rozpoczęciem prac dodatkowo zwilżone. Na pęknięcie lub ubytek pędzlem nanosimy masę sczepną (jej warstwa powinna mieć grubość 2-3 mm). Ważne jest, aby dokładnie pokryć całą powierzchnię; trzeba też zwrócić uwagę na staranne wypełnienie wszelkich szczelin i nierówności.

Nakładanie zaprawy wyrównującej należy rozpocząć bezpośrednio po naniesieniu masy lub po lekkim stężeniu warstwy sczepnej, jednak bezwzględnie przestrzegamy zasady, że warstwa ta musi być świeża i wilgotna. Niedopuszczalne jest nakładanie zaprawy wyrównującej na całkowicie związaną warstwę sczepną. Do rozprowadzenia zaprawy przyda nam się metalowa szpachla lub paca, którą zbiera się także nadmiar materiału z naprawianego miejsca. Pojedyncza warstwa zaprawy wyrównującej nie powinna być grubsza niż 5 cm. Gdy zaprawa zostanie już nałożona, a ewentualne nierówności zniwelowane pacą, pozostaje czekać na wyschnięcie zaprawy, co nastąpi po około 24 godzinach. Wówczas można przystąpić do wykończenia schodów.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Więcej o: