Styk posadzek z różnych materiałów
03.02.2009
, aktualizacja: 10.08.2009 16:04
Profil dylatacyjny oddziela posadzki i jednocześnie wypełnia szczelinę dylatacyjną w wylewce betonowej
Styk posadzek z dwóch różnych materiałów to jedno z najtrudniejszych zadań dla architekta i wykonawcy.

Fot. Rafał Lipski
Na styku drewna i płytek

Fot. Fot. Schlüter Systems
Profil z tworzywa sztucznego oddzielający posadzki o tej samej grubości

Fot. Rafał Lipski
Styk posadzek w łazience lepiej wypełnić elastomerem. O nakładaną listwę możemy się potykać

Fot. Schlüter Systems
Listwa metalowa wyraźnie odcinająca posadzkę drewnianą od płytek gresowych

Fot. Rafał Lipski
Listwa drewniana wykonana z tego samego gatunku drewna co podłoga; styk wypełniono specjalną masą

Fot. SPECTRUM II
Oświetlenie zainstalowane w metalowej listwie podkreśla podział funkcjonalny i granice posadzek
ZOBACZ TAKŻE
- Listwy podłogowe - styk posadzek z różnych materiałów (31-08-11, 15:53)
- Jak ochronić parkiet pod fotelem na kółkach (09-05-11, 12:20)
- Po czym poznać dobrego parkieciarza (20-04-11, 12:13)
- Odbarwiony parkiet (03-03-11, 13:00)
- Wytarta podłoga (12-12-11, 15:03)
- Podłogi stylizowane na stare (17-09-10, 00:00)
- Listwy przypodłogowe - porada (03-10-10, 00:00)
- Układanie płytek - jaki klej pod płytki (10-01-08, 00:00)
- Płytki ceramiczne na podłogę i ścianę. Informator rynkowy - Loża ekspertów. (03-02-09, 00:00)
Minęły czasy, kiedy wnętrza były sztywno podzielone ścianami. Teraz, gdy tylko jest to możliwe, staramy się je ze sobą łączyć. Przestrzeń "oczyszczona" ze ścian nie ma wyraźnych granic: hol przechodzi w pokój dzienny, a kuchnia, jadalnia i salon stanowią jedną całość.
Tym, co może wtedy wyznaczać umowny podział wnętrza, jest posadzka wykończona różnymi materiałami. Linie ich styku - proste, łamane i łukowe - stanowią wówczas granice poszczególnych stref funkcjonalnych domu.
Drewno w parze z płytkami
Materiały na posadzkę w otwartym wnętrzu dobiera się zależnie od przeznaczenia danej części pomieszczenia. Tam, gdzie podłoga jest narażona na zniszczenie, układa się płytki ceramiczne lub kamienne, w pozostałych częściach - posadzki drewniane. Taki układ wynika z właściwości tych materiałów.
Płytki ceramiczne - terakota i gres - są odporne na ścieranie, a przede wszystkim niewrażliwe na wilgoć. Podobne właściwości mają płytki kamienne - granit, łupek i trawertyn. Dzięki temu połączenie ceramiki z kamieniem raczej nie stanowi problemu.
Czytaj także:
Dużo bardziej kłopotliwe jest połączenie płytek ceramicznych lub kamiennych z posadzką drewnianą. Drewno jest bowiem podatne na zmiany temperatury i wilgotności. Pod ich wpływem kurczy się lub pęcznieje. Najmniej stabilny pod tym względem jest parkiet tradycyjny. W mniejszym stopniu zmieniają natomiast wymiary elementy parkietu dwuwarstwowego i lamelowego, mozaiki parkietowej oraz paneli drewnianych.
Miejsce podziału
Najprościej jest przeprowadzić styk posadzek zgodnie z umownym podziałem pomieszczeń. Wtedy granica powinna wypadać w połowie grubości albo w licu ściany działowej lub nośnej. Linia podziału może też przebiegać niezależnie od ścian. Jeśli będzie nieregularna - schodkowa, łukowa - powstanie wrażenie wzajemnego przenikania się posadzek. Różne materiały podłogowe nie muszą dzielić podłogi "na pół". W dużym wnętrzu możemy stworzyć z nich kompozycję podkreślającą wybrane miejsce, na przykład strefę wypoczynku.
Nie zawsze jednak miejsce styku zależy tylko od naszego gustu. Często planuje się je wzdłuż przebiegu szczelin dylatacyjnych pozostawionych w warstwie wylewki betonowej. Umożliwiają one swobodne przemieszczanie się oddzielonych części podłoża.
Na jednym poziomie
Najlepiej, jeśli wszystkie domowe nawierzchnie na jednej kondygnacji zostaną sprowadzone do jednego poziomu. Nie zawsze jest to łatwe, ponieważ materiały podłogowe nie mają tej samej grubości.
Najbardziej różnorodne pod tym względem są posadzki drewniane. Grubość parkietu tradycyjnego wynosi 15-22 mm, parkietu dwuwarstwowego - 11-15 mm, parkietu lamelowego 8-10 mm, mozaiki 8-10 mm, a paneli drewnianych 14-15 mm. Podobnie jest z płytkami ceramicznymi: gres ma grubość 6-30 mm, terakota 8-12 mm, a cotto 15-25 mm. Grubość płytek kamiennych wynosi zwykle 10-40 mm, ale przeważnie wykonuje się je na zamówienie. Można więc je łatwo dostosować do wykończenia, z którym mają być zestawione.
Te milimetry są bardzo istotne - chcemy przecież, żeby podłoga po ułożeniu tworzyła jedną płaszczyznę. Warto pozostawić to zadanie architektowi, zwłaszcza gdy część posadzki ma nietypowy kształt (np. stanowi wycinek koła). Na etapie projektowania poszczególnych warstw podłogi trzeba bowiem uwzględnić nie tylko różnice w grubości materiałów wykończeniowych, ale także technikę ich mocowania i grubość zaprawy klejącej. Standardowo przyjmuje się, że warstwa kleju naniesionego na równe podłoże wynosi 2-4 mm. Jest jednak jeden wyjątek: płytki kamienne o nieregularnych kształtach układa się na zaprawie cementowej (suchej lub półsuchej) o grubości co najmniej 2 cm.
Gdy warstwy podłogi będą zaplanowane, wystarczy wykonać wylewkę betonową o zróżnicowanych poziomach. To najtańsze rozwiązanie, pod warunkiem że będziemy konsekwentni w wyborze materiału, a przynajmniej jego grubości.
Zdarza się, że decyzję o połączeniu posadzek właściciel podejmuje sam w ostatniej chwili, niemal tuż przed rozpoczęciem ich układania. Dobry wykonawca poradzi sobie z różnicą grubości materiałów, podnosząc poziom podłoża pod cieńszym wykończeniem wylewką betonową, grubowarstwową zaprawą klejącą, płytami OSB lub suchego jastrychu.
Kolejność prac
Zwykle płytki ceramiczne lub kamienne układa się jako pierwsze. Drewniane wykończenie wykonuje się dopiero, gdy zostaną zakończone wszystkie mokre prace, a ściany, stropy, tynki i wylewki są zupełnie suche. Podkład betonowy powinien mieć 3% wilgoci, a anhydrytowy gipsowy 1,5%. To ważne, ponieważ dzięki temu drewno nie wchłonie wilgoci z podkładu i nie będzie się wypiętrzać.
Tym, co może wtedy wyznaczać umowny podział wnętrza, jest posadzka wykończona różnymi materiałami. Linie ich styku - proste, łamane i łukowe - stanowią wówczas granice poszczególnych stref funkcjonalnych domu.
Drewno w parze z płytkami
Materiały na posadzkę w otwartym wnętrzu dobiera się zależnie od przeznaczenia danej części pomieszczenia. Tam, gdzie podłoga jest narażona na zniszczenie, układa się płytki ceramiczne lub kamienne, w pozostałych częściach - posadzki drewniane. Taki układ wynika z właściwości tych materiałów.
Płytki ceramiczne - terakota i gres - są odporne na ścieranie, a przede wszystkim niewrażliwe na wilgoć. Podobne właściwości mają płytki kamienne - granit, łupek i trawertyn. Dzięki temu połączenie ceramiki z kamieniem raczej nie stanowi problemu.
Czytaj także:
Dużo bardziej kłopotliwe jest połączenie płytek ceramicznych lub kamiennych z posadzką drewnianą. Drewno jest bowiem podatne na zmiany temperatury i wilgotności. Pod ich wpływem kurczy się lub pęcznieje. Najmniej stabilny pod tym względem jest parkiet tradycyjny. W mniejszym stopniu zmieniają natomiast wymiary elementy parkietu dwuwarstwowego i lamelowego, mozaiki parkietowej oraz paneli drewnianych.
Bez względu jednak na to, jaki rodzaj drewnianej posadzki zostanie ułożony, konieczne jest jej odpowiednie oddzielenie od płytek ceramicznych lub kamiennych. Jeśli drewniane wykończenie nie będzie miało wystarczająco dużo miejsca na swobodne rozszerzanie się, to może wypiętrzać się albo spowodować pękanie lub odspajanie od podłoża posadzki z płytek. Dlatego tak istotny jest sposób połączenia tych dwóch materiałów.
Miejsce podziału
Najprościej jest przeprowadzić styk posadzek zgodnie z umownym podziałem pomieszczeń. Wtedy granica powinna wypadać w połowie grubości albo w licu ściany działowej lub nośnej. Linia podziału może też przebiegać niezależnie od ścian. Jeśli będzie nieregularna - schodkowa, łukowa - powstanie wrażenie wzajemnego przenikania się posadzek. Różne materiały podłogowe nie muszą dzielić podłogi "na pół". W dużym wnętrzu możemy stworzyć z nich kompozycję podkreślającą wybrane miejsce, na przykład strefę wypoczynku.
Nie zawsze jednak miejsce styku zależy tylko od naszego gustu. Często planuje się je wzdłuż przebiegu szczelin dylatacyjnych pozostawionych w warstwie wylewki betonowej. Umożliwiają one swobodne przemieszczanie się oddzielonych części podłoża.
Na jednym poziomie
Najlepiej, jeśli wszystkie domowe nawierzchnie na jednej kondygnacji zostaną sprowadzone do jednego poziomu. Nie zawsze jest to łatwe, ponieważ materiały podłogowe nie mają tej samej grubości.
Najbardziej różnorodne pod tym względem są posadzki drewniane. Grubość parkietu tradycyjnego wynosi 15-22 mm, parkietu dwuwarstwowego - 11-15 mm, parkietu lamelowego 8-10 mm, mozaiki 8-10 mm, a paneli drewnianych 14-15 mm. Podobnie jest z płytkami ceramicznymi: gres ma grubość 6-30 mm, terakota 8-12 mm, a cotto 15-25 mm. Grubość płytek kamiennych wynosi zwykle 10-40 mm, ale przeważnie wykonuje się je na zamówienie. Można więc je łatwo dostosować do wykończenia, z którym mają być zestawione.
Te milimetry są bardzo istotne - chcemy przecież, żeby podłoga po ułożeniu tworzyła jedną płaszczyznę. Warto pozostawić to zadanie architektowi, zwłaszcza gdy część posadzki ma nietypowy kształt (np. stanowi wycinek koła). Na etapie projektowania poszczególnych warstw podłogi trzeba bowiem uwzględnić nie tylko różnice w grubości materiałów wykończeniowych, ale także technikę ich mocowania i grubość zaprawy klejącej. Standardowo przyjmuje się, że warstwa kleju naniesionego na równe podłoże wynosi 2-4 mm. Jest jednak jeden wyjątek: płytki kamienne o nieregularnych kształtach układa się na zaprawie cementowej (suchej lub półsuchej) o grubości co najmniej 2 cm.
Gdy warstwy podłogi będą zaplanowane, wystarczy wykonać wylewkę betonową o zróżnicowanych poziomach. To najtańsze rozwiązanie, pod warunkiem że będziemy konsekwentni w wyborze materiału, a przynajmniej jego grubości.
Zdarza się, że decyzję o połączeniu posadzek właściciel podejmuje sam w ostatniej chwili, niemal tuż przed rozpoczęciem ich układania. Dobry wykonawca poradzi sobie z różnicą grubości materiałów, podnosząc poziom podłoża pod cieńszym wykończeniem wylewką betonową, grubowarstwową zaprawą klejącą, płytami OSB lub suchego jastrychu.
Kolejność prac
Zwykle płytki ceramiczne lub kamienne układa się jako pierwsze. Drewniane wykończenie wykonuje się dopiero, gdy zostaną zakończone wszystkie mokre prace, a ściany, stropy, tynki i wylewki są zupełnie suche. Podkład betonowy powinien mieć 3% wilgoci, a anhydrytowy gipsowy 1,5%. To ważne, ponieważ dzięki temu drewno nie wchłonie wilgoci z podkładu i nie będzie się wypiętrzać.
1
2
następne »
Zobacz także »
PRZED DECYZJĄ
BUDOWA i REMONT
INSTALACJE
KONTAKT Z REDAKCJĄ
- ul. Czerska 8/10
- 00-732 Warszawa
- ladnydom@agora.pl


więcej zdjęć











