Wentylacja mechaniczna - konserwacja

Tekst: Maciej Kosowski

Jeśli po roku lub dwóch latach właściwego działania wentylacji mechanicznej z rekuperacją na oknach wykrapla się para wodna, w pomieszczeniach czuje się zaduch, a instalacja głośniej pracuje, to znak, że należy ją wyczyścić i wyregulować.

wentylacja mechaniczna, rekuperator
Już około 5% nowo budowanych domów jednorodzinnych jest wyposażonych w wentylację mechaniczną
Fot. Vaillant
Każdy kierowca wie o tym, że po przejechaniu określonej liczby kilometrów, auto należy oddać do przeglądu. Z analogiczną sytuacją mamy do czynienia, gdy eksploatujemy instalację wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła. Choć w Polsce żadne przepisy nie określają, jak często trzeba przeprowadzać kontrolę tego systemu, to z praktyki wiadomo, że warto to robić przynajmniej raz w roku. Przegląd instalacji powinno się powierzyć serwisantowi z doświadczeniem; jedynie niektóre czynności użytkownik może wykonać samodzielnie.

Rekuperator

To najważniejszy element instalacji mechanicznej nawiewno-wywiewnej, zwany też centralą wentylacyjną. Wyposażony jest w dwa wentylatory: nadmuchowy - wtłaczający do pomieszczeń świeże powietrze z zewnątrz, oraz wyciągowy - usuwający zużyte powietrze z domu. Zamontowany w nim wymiennik umożliwia odzysk ciepła z usuwanego powietrza i ogrzanie nim powietrza napływającego.

Filtry rekuperatora. Zatrzymują one zanieczyszczenia znajdujące się w przepływającym powietrzu i chronią wymiennik ciepła przed zabrudzeniem. W nowoczesnych modelach rekuperatorów, aby sprawdzić stan filtrów (brudny filtr ma ciemnoszary kolor), wystarczy wyciągnąć je z kasety umieszczonej w obudowie. W starszych urządzeniach wymaga to odkręcenia panelu frontowego. Filtry powinny być wymieniane co 2-5 miesięcy (częściej należy to robić na przykład wiosną, podczas pylenia drzew). Komplet filtrów kosztuje od 30 do 150 zł.

Uwaga! Nie należy prać filtrów, gdyż obniża to skuteczność ich działania. Jeśli są mało zanieczyszczone, można je dokładnie odkurzyć i włożyć ponownie do kasety.

Wymiennik i wentylatory. Zanieczyszczony wymiennik ma mniejszą sprawność, czyli odzyskuje mniej ciepła z powietrza usuwanego z domu, a przez to temperatura powietrza, które napływa do pomieszczeń, jest niższa. Z kolei pokryte warstwą kurzu i zanieczyszczeń łopatki wentylatora powodują zmniejszenie przepływu powietrza w instalacji i większy pobór prądu.

Kontrolę obu tych elementów centrali wentylacyjnej - przynajmniej raz w roku - najlepiej zlecić uprawnionemu fachowcowi. Wymaga to bowiem częściowego demontażu urządzenia.

Podczas przeglądu wnętrze rekuperatora powinno zostać odkurzone, łopatki wentylatorów oczyszczone, a wymiennik ciepła umyty. Za taką usługę zapłacimy 100-200 zł.

Czerpnia i wyrzutnia rekuperatora

Przez czerpnię pobieranie jest powietrze do wentylacji. Na zakończeniu czerpni znajduje się metalowa siatka o drobnych oczkach, która chroni kanał wentylacyjny przed większymi zanieczyszczeniami i owadami. Wyrzutnia natomiast usuwa zużyte powietrze, napływające z pomieszczeń do centrali.

Zarówno czerpnię, jak i wyrzutnię umieszcza się w znacznej odległości od siebie, najlepiej po przeciwległych stronach domu. Ponieważ zwykle usytuowane są wysoko, np. na ścianach szczytowych budynku, trudno sprawdzić, jak bardzo są zanieczyszczone. Można to rozpoznać po głośniej pracy tych elementów (z powodu utrudnionego przepływu powietrza). Dzieje się tak na przykład wiosną, podczas intensywnego pylenia i kwitnięcia drzew i krzewów. Wystarczy wówczas oczyścić siatkę czerpni za pomocą szczotki.

Zimą należy zwracać uwagę na to, czy czerpnia nie została zablokowana przez nawiewany i zamarzający śnieg. Trzeba go również regularnie usuwać.

Przewody wentylacyjne

Kanały wywiewne ulegają zabrudzeniu znacznie szybciej niż nawiewne. Wynika to stąd, że pierwsze usuwają zużyte powietrze z kuchni, łazienek, toalety czy garderoby, drugie zaś - dostarczają powietrze, które zostało oczyszczone w filtrze rekuperatora. Raz na kilka lat należy wyczyścić wnętrze wszystkich przewodów wentylacyjnych.

Czyszczenie mechaniczne. Wykonanie tego zadania należy zlecić fachowcowi. Polega ono na wprowadzeniu do wnętrza każdego kanału specjalnej obracającej się okrągłej szczotki, która zbiera nieczystości znajdujące się na ściankach. Szczotka podłączona jest do dużego wentylatora wyciągowego (pełni rolę "odkurzacza") wyposażonego w worek na kurz. Koszt takiego czyszczenia wynosi od kilkuset do około 3000 zł. Warto je robić co 5-6 lat.

Fachowiec może przeprowadzić mechaniczne czyszczenie, jedynie wtedy, gdy kanały zostały zbudowane ze sztywnych przewodów, na przykład stalowych rur spiro. Jeśli inwestor - ze względu na niższą cenę - zdecydował się na montaż systemu z aluminiowych rur elastycznych, to czyszczenie tą metodą nie jest możliwe. Obracająca się szczotka zniszczy bowiem cienką warstwę folii aluminiowej, pozostawiając odkrytą warstwę izolacji. Dlatego najczęściej wentylację z rur elastycznych należy po kilku latach użytkowania wymienić na nową.

Dodatkowa dezynfekcja. Niektóre firmy proponują użytkownikom instalacji wentylacyjnej, jako dodatkową usługę, jej dezynfekcję. Wtedy podczas czyszczenia kanałów są one spryskiwane specjalnym płynem odkażającym. Taki zabieg przydaje się raczej w systemach wyposażonych w klimatyzatory. W nich bowiem, ze względu na dużą różnicę temperatury powietrza ciepłego i schłodzonego, dochodzi do wykraplania się pary wodnej oraz namnażania grzybów i bakterii na wewnętrznych ściankach przewodów.

Uwaga! Część firm oferuje dezynfekcję aluminiowych przewodów elastycznych traktując ją jako zabieg umożliwiający ich wyczyszczenie. Zwolennicy takiego rozwiązania powinni porównać je z próbą wytrzepania worka odkurzacza pełnego zanieczyszczeń i kurzu za pomocą spryskania jego wnętrza niewielką ilością środka dezynfekcyjnego . Z pewnością nie jest to skuteczna, a w związku z tym zalecana metoda.

Anemosaty

Urządzenie te umieszcza się na zakończeniach przewodów kanałów wentylacyjnych. Zapewniają one płynną regulację ilości powietrza nawiewanego i usuwanego (zgodną z obliczeniami ustalonymi przez projektanta). Czyszczenie anemostatów nie sprawia kłopotu - wystarczy przetrzeć je wilgotną szmatką, aby usunąć kurz. Należy jedynie pamiętać o pozostawieniu grzybka lub talerzyka urządzenia w niezmienionej pozycji.

Fachowiec, po zakończeniu czyszczenia systemu wentylacji z odzyskiem ciepła, powinien sprawdzić wielkość przepływu powietrza we wszystkich pomieszczeniach za pomocą specjalnego przyrządu - anemometru. Na koniec specjalista wystawia protokół pomiarowy. Koszt tej usługi waha się od 1000 do 3000 zł.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Skomentuj:

Wentylacja mechaniczna - konserwacja