Czy mogę wyciąć drzewo na swojej posesji?

Odpowiada Małgorzata Kapelusiak
04.05.2011 , aktualizacja: 04.05.2011 15:19
A A A Drukuj
Aby móc wyciąć stare drzewa na działce bez narażania się na dotkliwe kary pieniężne, trzeba najpierw uzyskać zezwolenie z urzędu

Aby móc wyciąć stare drzewa na działce bez narażania się na dotkliwe kary pieniężne, trzeba najpierw uzyskać zezwolenie z urzędu (Fot. Shutterstock)

Chcę zlikwidować stary sad i oprócz tego wyciąć dwa orzechy na swojej posesji, ale nie wiem czy potrzebne jest pozwolenie i czy muszę płacić za taką wycinkę?
Wycinka zgodna z prawem

Zasady wycinki drzew na działce regulują przepisy ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody. W art. 83 przewiduje ona obowiązek uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew. Zezwolenie to wydawane jest w formie decyzji administracyjnej przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta na wniosek właściciela nieruchomości. Jeżeli nieruchomość, na której rosną drzewa, wpisana jest do rejestru zabytków, usunięcie drzewa powinno poprzedzać uzyskanie zezwolenia wojewódzkiego konserwatora zabytków.

Wskazane przepisy dotyczą wszystkich rodzajów drzew, w tym również samosiejek. Usunięcie drzewa pociąga za sobą obowiązek uiszczenia opłaty, która określana jest w zezwoleniu. Wysokość opłaty zależy od obwodu pnia drzewa mierzonego na wysokości 130 cm oraz od rodzaju i gatunku drzewa (przy czym jeśli rozwidla się ono na wysokości poniżej 130 cm, każdy pień traktuje się jako odrębne drzewo) i określona jest w rozporządzeniu Ministra Środowiska z 13 października 2004 r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew. Stawki te podlegają z dniem 1 stycznia każdego roku waloryzacji o prognozowany średnioroczny wskaźnik wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych przyjęty w ustawie budżetowej.

Wniosek o zezwolenie

Wniosek o usunięcie drzew lub krzewów właściciel nieruchomości składa w wydziale ochrony środowiska urzędu gminy (w Warszawie - urzędu dzielnicy), w której położona jest nieruchomość. Jeśli wniosek dotyczy nieruchomości wpisanej do rejestru zabytków, trzeba dodatkowo złożyć wniosek do wojewódzkiego konserwatora zabytków. Do wniosku, który jest zwolniony z opłaty skarbowej, trzeba dołączyć dokument stwierdzający tytuł prawny do władania nieruchomością (akt notarialny, odpis księgi wieczystej) oraz szkic terenu z drzewami i krzewami przeznaczonymi do usunięcia.

Wniosek o wydanie zezwolenia powinien zawierać:

- imię, nazwisko i adres właściciela nieruchomości;

- tytuł prawny władania nieruchomością (akt własności, darowizny);

- nazwę gatunku drzewa lub krzewu;

- obwód pnia drzewa mierzonego na wysokości 130 cm;

- określenie przeznaczenia terenu, na którym rośnie drzewo lub krzew;

- przyczynę i termin zamierzonego usunięcia drzewa lub krzewu;

- wielkość powierzchni, z której zostaną usunięte krzewy.

Wydanie zezwolenia urzędnicy mogą (ale nie muszą) uzależnić od spełnienia przez wnioskodawcę jednego z dwóch warunków: drzewa lub krzewy zostaną przesadzone w inne miejsce albo wnioskodawca zastąpi je innymi, przynajmniej w tej samej liczbie. Dane zawarte we wniosku sprawdzane są w terenie przez inspektorów. Z oględzin sporządzany jest odpowiedni protokół, który stanowi podstawę wydania zezwolenia (albo odmowy).

Warto się dobrze zastanowić, zanim zetnie się drzewo bez zezwolenia - kara może być dotkliwa. W praktyce są to kwoty od kilkuset do kilku tysięcy złotych.

Bez opłaty

Bez zezwolenia i opłat można wyciąć:

- drzewa lub krzewy owocowe, czyli takie, które rodzą owoce nadające się do spożycia (niezależnie od wieku, ale z wyjątkiem tych rosnących na terenie nieruchomości wpisanej do rejestru zabytków);

- drzewa lub krzewy nie starsze niż pięcioletnie, bez względu na rodzaj.

Są również sytuacje, gdy za wycięcie nie trzeba płacić (ale trzeba mieć na to zezwolenie). Jest tak, gdy:

Zobacz także