Tynki wewnętrzne układane na mokro

Na rynku dostępnych jest kilka rodzajów tynków wewnętrznych. Przed decyzją, który z nich zastosować, warto wziąć pod uwagę właściwości, sposób i szybkość układania oraz grubość warstwy, jaką tynk będzie tworzył.
Przed dekoracyjnym wykończeniem ścian wewnętrznych, ich powierzchnie należy wyrównać, a lepszego sposobu niż ułożenie na nich tynku nie ma. Tynk odpowiednio dobrany i ułożony przez doświadczoną ekipę sprawi, że ściany nie będą krzywe i nierówne. Będzie on świetnym podłożem pod farby, tapety, płytki ceramiczne albo tynki strukturalne.

Układanie tynku na mokro

Tego rodzaju tynki wykonuje się z zapraw, które jeszcze nie tak dawno przygotowywało się na placu budowy. Dziś poszczególne składniki są precyzyjnie odmierzane w wytwórni, a tynki w postaci suchych mieszanek dostarczane na budowę w workach. Wykonawcy przygotowują je według prostej recepty: wysypać i wymieszać z odpowiednią ilością wody. Prace przebiegają dość szybko. Tynki mają bardzo dobrą jakość, niezależnie od partii materiału, z jakiej pochodzą. Warto jednak pamiętać, że tynków układanych na mokro nie wykańcza się od razu po ułożeniu. Trzeba z tym poczekać, aż wyschną. Trwa to od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu dni.

Tynki gipsowe. Cieszą się obecnie dużo większą popularnością niż tynki cementowo-wapienne. Nic w tym dziwnego - są gładsze, układa się je w jednej warstwie, zwykle o grubości 1 cm. Szybko wysychają (około 14 dni). Ich twarde, jasne powierzchnie są doskonałym podłożem pod farby. Tynki gipsowe tworzą dobry mikroklimat: absorbują nadmiar wilgoci z powietrza, a gdy jest jej za mało - oddają ją. Mają właściwości antyseptyczne i taki sam współczynnik pH jak nasza skóra, więc nie powodują podrażnień. Dodatkowo są bardzo odporne na działanie ognia - nagrzewają się trzy razy wolniej niż cementowo-wapienne.

Tego rodzaju tynków nie stosuje się w pomieszczeniach, w których wilgotność przekracza 80% i utrzymuje się przez cały czas. Trzeba też pamiętać, że gips w kontakcie ze stalą powoduje jej szybką korozję. Stalowe elementy trzeba więc zabezpieczyć, inaczej na ścianach pojawiają się rdzawe plamy. Tynki gipsowe są też delikatne - dość łatwo je zarysować. Nietrudno jednak je naprawić - wystarczy gips szpachlowy.

Tynki cementowo-wapienne. Zgodnie z nazwą - oprócz dodatków uszlachetniających - zawierają dwa spoiwa: cement nadający tynkowi odpowiednią twardość i wapno poprawiające urabialność zaprawy. Tynki cementowo-wapienne mają zwykle grubości 1,5 cm i chropowatą powierzchnię. Na obecnie wykonywanych z suchych zapraw tynkach rzadko pojawiają się pęknięcia i raczej trudno je uszkodzić. Jeśli to się już stanie i miejsce naprawy ma być niewidoczne, do gipsu szpachlowego trzeba dodać piasku.

Tego rodzaju tynki układa się zwykle w trzech warstwach - obrzutka, narzut, gładź. Dlatego długo schną (około 40 dni).

Oprócz najczęściej stosowanych tynków gipsowych i cementowo-wapiennych na rynku dostępne są także tynki:

Tynki cementowe (16-30 zł/40 kg) - mają dużą wytrzymałością na uszkodzenia mechaniczne i są odporne na wilgoć; niewielka plastyczność zaprawy utrudnia jej układanie na ścianach, a przez to wydłuża czas trwania prac; tynki cementowe stosuje się w pomieszczeniach o podwyższonej wilgotności, na przykład w piwnicach;

Tynki gipsowo-wapienne (25-30 zł/30 kg) - odporne na ścieranie i uszkodzenia mechaniczne, bezpieczne dla skóry, układane w jednej warstwie, szybko schnące;

Tynki gliniane (20-30 zł/25 kg) - są odporne na pleśnie i grzyby domowe, dobrze akumulują ciepło; jako jedyne można skuć, zarobić z wodą i nałożyć na ściany jeszcze raz;

Tynki wapienne (35-40 zł/35 kg) - mają małą wytrzymałość na uszkodzenia, ale idealnie nadają się do nakładania na stare tynki; dawniej były powszechnie stosowane, obecnie - bardzo rzadko.

Zobacz także:

Układanie tynków gipsowych - krok po kroku



Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Więcej o: