Najczęściej popełniane błędy przy betonowaniu

Podczas budowy domu lepiej unikać błędów innych inwestorów. Jest to o wiele mniej kosztowne. Dlatego zdecydowaliśmy się pokazać te prace, przy których wykonawcom najczęściej zdarzają się wpadki.

Naprawa fuszerki budowlanej oraz wymiana zniszczonych elementów lub materiałów to dodatkowe wydatki, których można uniknąć, jeżeli w odpowiedni sposób kontroluje się sposób prowadzenia prac. Nie chodzi tu o nieustanne patrzenie wykonawcom na ręce, ale o to, by być przygotowanym na różne okoliczności, wiedzieć, na co zwrócić uwagę i na czym nie warto oszczędzać. Problemem podczas budowy jest bowiem nie tylko to, że za niedopatrzenia płaci się podwójnie, ale przede wszystkim to, że wielu błędów nie da się naprawić.

Jednym z takich etapów jest betonowanie, bez którego właściwie nie da się wybudować domu. Zawsze znajdą się elementy konstrukcji (ławy fundamentowe, płyta fundamentowa, nadproże, wieniec stropowy, słup, strop), które wymagają zastosowania betonu. Mimo że w obecnej postaci jest on stosowany już od dwóch stuleci, to przy betonowaniu wciąż popełniane są błędy. A przecież nawet najlepiej przygotowana mieszanka betonowa o starannie dobranej recepturze nie będzie skuteczna, jeśli nie zostanie przetransportowana, ułożona i pielęgnowana w odpowiedni sposób. Dlatego warto poznać zasady betonowania i koniecznie dopilnować każdego etapu - od przygotowania szalunków, poprzez zalewanie ich mieszanką betonową, po rozszalowanie. To wbrew pozorom trudne roboty, które wymagają od wykonawców wiedzy i doświadczenia. Wiele kwestii należy ustalić przed i w trakcie robót szalunkowych. Niekiedy trzeba też sprawdzić sposób prowadzenia prac. Bezwzględnie więc powinien być przy tym obecny kierownik budowy i - jeśli jest zatrudniony - inspektor nadzoru inwestorskiego.

Źle przygotowane szalunki - zbrojenie nie leży prosto, lecz jest wygięte Źle przygotowane szalunki - zbrojenie nie leży prosto, lecz jest wygięte Źle przygotowane szalunki - zbrojenie nie leży prosto, lecz jest wygięte/Fot. Tomasz Rybarczyk

Błąd 1: źle przygotowane szalunki

Aby wykonać z betonu element o odpowiednich wymiarach i kształcie, potrzebna jest właściwa forma. Są nią szalunki. Nie zawsze muszą to być deski, płyty wiórowe czy szalunki systemowe. Może to być nawet odpowiednio ukształtowany grunt (szalunki ziemne). Źle wykonane szalunki podczas układania półpłynnej mieszanki betonowej zdeformują się wskutek działania ogromnej masy (1 m3 betonu waży około 2400 kg).

Wieniec po usunięciu szalunku wypchniętego podczas zalewania mieszanką betonowąWieniec po usunięciu szalunku wypchniętego podczas zalewania mieszanką betonową/Fot.: Tomasz Rybarczyk

A ponieważ prace te prowadzone są pod presją czasu, jakiekolwiek poprawki szalunków w trakcie betonowania są niemożliwe. Istotna jest też ich szczelność. Pod wpływem naporu betonu wyginają się, przekręcają i rozszczelniają, co prowadzi do zdeformowania kształtu wylanych w nich elementów. Mają one wtedy inne wymiary, wymagają "wyprostowania", co w skrajnych sytuacjach ma wpływ na nośność (np. słupów).

Elementy wykonane bez właściwych przerw roboczych; widać, że mieszanka nie spłynęła we wszystkie miejsca Elementy wykonane bez właściwych przerw roboczych; widać, że mieszanka nie spłynęła we wszystkie miejsca Elementy wykonane bez właściwych przerw roboczych; widać, że mieszanka nie spłynęła we wszystkie miejsca/Fot.: Tomasz Rybarczyk

Błąd 2: Betonowanie bez przerw roboczych

Układanie mieszanki betonowej wymaga od wykonawców wiedzy i doświadczenia. Betonowanie najlepiej prowadzić bez przestojów. Nie zawsze jednak jest to możliwe.

Dużych i skomplikowanych elementów,  na przykład słupów, podciągów i stropu, nie da się wylać za jednym razem. Trzeba wtedy "dzielić" wylewanie, by dokładnie wypełnić szalunki i ich nie uszkodzić. Jeśli więc konieczne są przerwy robocze, należy je zaplanować w odpowiednim czasie, a także wskazać, w którym miejscu elementu konstrukcyjnego i w jaki sposób  ma być wykonane połączenie.

Niektórzy wykonawcy redukują przerwy robocze do minimum (czasami podejmują taką decyzję pod presją inwestorów). Wynika to przede wszystkim z ich prób obcinania funduszy przeznaczonych na budowę domu. A beton (podobnie jak stal zbrojeniowa) jest dość kosztownym materiałem, zwłaszcza że obecnie najczęściej zamawia się go w wytwórni. A to oznacza, że trzeba zapłacić nie tylko za samą mieszankę betonową, ale również za jej dostarczenie na plac budowy oraz wynajęcie pompy do jej podawania.

Powierzchnia betonu, która na etapie rozszalowania została uszkodzona Powierzchnia betonu, która na etapie rozszalowania została uszkodzona Powierzchnia betonu, która na etapie rozszalowania została uszkodzona/Fot.: Tomasz Rybarczyk

Błąd 3: brudne deskowanie

Drewno na szalunki nie może być zużyte. Jeśli elementy mają być wykonane z betonu architektonicznego, najlepiej zastosować szalunki systemowe albo nowe deski. Wnętrze szalunków nie może być również brudne, z pozostałościami wiórów lub innych zabrudzeń. Mieszanka betonowa przywiera do nich i w trakcie rozszalowywania (czyli zdejmowania szalunków) można uszkodzić powierzchnię betonowych elementów.

Wylewanie betonu w formach powoduje, że jego powierzchnia ma fakturę materiału zastosowanych szalunków (deski, płyty wiórowe, blacha stalowa). Aby uzyskać jednorodną powierzchnię betonu, wnętrze szalunków pokrywa się środkami antyadhezyjnymi. Tworzą one cienką warstwę filmu pomiędzy szalunkiem a betonem, który ułatwia zdjęcie deskowania i czyszczenie elementów szalunkowych.

Raki na powierzchni wieńca w ścianie szczytowej, który został źle ułożony i zawibrowany Raki na powierzchni wieńca w ścianie szczytowej, który został źle ułożony i zawibrowany Raki na powierzchni wieńca w ścianie szczytowej, który został źle ułożony i zawibrowany/Fot.: Tomasz Rybarczyk

Błąd 4 : złe zawibrowanie betonu

Bardzo ważne jest, aby mieszanka betonowa dokładnie wypełniała szalunki. Dlatego po właściwym (i ostrożnym!) ułożeniu w nich płynnego betonu, należy go zagęścić i odpowietrzyć. Mieszankę trzeba układać (wylewać) warstwami, jednocześnie go zagęszczając. Wykonuje się to za pomocą bezpośredniego zawibrowania mieszanki. W jego trakcie jest z niej "wypychane" powietrze, co powoduje, że beton jest równomiernie rozłożony i ma jednorodną strukturę. To gwarancja osiągnięcia założonej wytrzymałości. Niezastosowanie wibrowania mechanicznego powoduje niedokładne wypełnienie szalunku betonem. Skutkiem złego zagęszczenia mieszanki są uszkodzenia powierzchni - raki, czyli puste przestrzenie (inaczej zwane też kawernami).

Podobnie jest wtedy, gdy przy wibrowaniu dotyka się zbrojenia i szalunków, co czasami czynią wykonawcy. Może to powodować powstanie pustek powietrznych wokół prętów. Pogarsza się przez to współpraca betonu ze zbrojeniem, co ma wpływ na wytrzymałość elementu.

Zbyt duża grubość płyty nadbetonu będzie przyczyną nadmiernego ugięcia stropu, a nawet jego awarii Zbyt duża grubość płyty nadbetonu będzie przyczyną nadmiernego ugięcia stropu, a nawet jego awarii Zbyt duża grubość płyty nadbetonu będzie przyczyną nadmiernego ugięcia stropu, a nawet jego awarii/Fot.: Tomasz Rybarczyk

Błąd 5 : niewłaściwa ilość betonu

Poważnym błędem jest wykonanie elementów żelbetowych o wymiarach innych niż były zawarte w projekcie. Takich zmian nie można wprowadzać bez zgody projektanta i kierownika budowy. Dotyczy to szczególnie stropu. Jego "odchudzenie" lub pogrubienie może spowodować, że będzie się za bardzo uginał, a w najgorszym razie - ulegnie awarii z powodu niewystarczającej nośności.

Ściany działowe potraktowane jako element szalunku - spowoduje to zmianę układu konstrukcyjnego płyty stropowej i pękanie ścianŚciany działowe potraktowane jako element szalunku - spowoduje to zmianę układu konstrukcyjnego płyty stropowej i pękanie ścian/Fot.: Tomasz Rybarczyk

Zbyt wczesne usunięcie podpór montażowych może spowodować nadmierne ugięcie stropu Zbyt wczesne usunięcie podpór montażowych może spowodować nadmierne ugięcie stropu Zbyt wczesne usunięcie podpór montażowych może spowodować nadmierne ugięcie stropu/Fot: Rafał Polak-Kuchta

Błąd 6 : zbyt mała liczba podpór montażowych

Beton uzyskuje swoją pełną wytrzymałość po 28 dniach od wylania. Oznacza to, że do tego czasu zrobione z niego elementy muszą pozostać w stabilnych szalunkach. Przy stropie należy bezwzględnie pamiętać o zastosowaniu  odpowiedniej liczby podpór montażowych. Ich zbyt mała nośność, nieodpowiedni rozstaw lub zbyt wczesne usunięcie mogą powodować nadmierne ugięcie i zarysowanie stropu, a nawet - doprowadzić do awarii budowlanej.

Efekt niewłaściwej konsystencji mieszanki betonowej - powierzchnia płyty stropu jest nierówna, a w niektórych miejscach utworzyły się zagłębienia Efekt niewłaściwej konsystencji mieszanki betonowej - powierzchnia płyty stropu jest nierówna, a w niektórych miejscach utworzyły się zagłębienia Efekt niewłaściwej konsystencji mieszanki betonowej - powierzchnia płyty stropu jest nierówna, a w niektórych miejscach utworzyły się zagłębienia/Fot.: Tomasz Rybarczyk

Błąd 7: zła klasa lub konsystencja betonu

Zwykle mieszankę betonową zamawia się w wytwórni betonu, która całkowicie odpowiada za jej przygotowanie. Pomyłki  przy realizacji zamówienia zdarzają się rzadko. Wytwórnia powinna wydać dokumenty potwierdzające klasę dostarczonego betonu. Po rozszalowaniu możemy też poprosić kierownika budowy o sprawdzenie klasy betonu specjalnymi narzędziami do badania twardości, na przykład młotkiem Poldiego lub Schmidta. Ma to sens jedynie wtedy, gdy nie jesteśmy pewni, jakiego betonu użyto.

Przy zamawianiu betonu należy dobrać nie tylko odpowiednią klasę, ale również właściwą konsystencję. Powinna być ona dostosowana do rodzaju wykonywanych elementów i warunków atmosferycznych. Niewłaściwa mieszanka betonowa może pokrzyżować plany wykonawcom. Jeśli w konstrukcji znajdują się elementy z dużą ilością zbrojenia oraz skomplikowanym kształcie, a betonowanie ma być prowadzone w upalny dzień, to potrzebna jest mieszanka rzadsza, o wydłużonym czasie wiązania. Jeżeli jest ryzyko, że szalunki są nieszczelne, to konsystencja powinna być bardziej gęsta. Warto, aby przed ułożeniem mieszanki kierownik sprawdził jej konsystencję po dostarczeniu na budowę (na przykład metodą stożka opadowego).

Niestarannie zadeklowane pustaki; w trakcie wylewania stropu może wpłynąć w nie beton, zwiększając obciążenie stropu Niestarannie zadeklowane pustaki; w trakcie wylewania stropu może wpłynąć w nie beton, zwiększając obciążenie stropu Niestarannie zadeklowane pustaki; w trakcie wylewania stropu może wpłynąć w nie beton, zwiększając obciążenie stropu/Fot.: Tomasz Rybarczyk

Błąd 8: niezadeklowane pustaki stropowe

Przed betonowaniem stropów gęstożebrowych (i wykonywaniem wieńców, gdy są zamontowane płyty prefabrykowane) należy zadbać o to, by skrajne pustaki (lub otwory w płytach stropowych) były deklowane (czyli zamknięte). W przeciwnym razie mieszanka wleje się w pustaki, które mają być tylko wypełnieniem stropu. W efekcie doprowadzi to do niepożądanego zwiększenia masy stropu.

Niewłaściwie zadeklowane pustaki - ułożenie ich na betonie spowodowało trwałe związanie dekli z podłożem i zniszczenie pustakówNiewłaściwie zadeklowane pustaki - ułożenie ich na betonie spowodowało trwałe związanie dekli z podłożem i zniszczenie pustaków/Fot.: Tomasz Rybarczyk

Pozostawienie świeżego betonu bez ochrony przynajniej w ciągu pierwszych 7 dni może spowodować obniżenie jego wytrzymałości Pozostawienie świeżego betonu bez ochrony przynajniej w ciągu pierwszych 7 dni może spowodować obniżenie jego wytrzymałości Pozostawienie świeżego betonu bez ochrony przynajmniej w ciągu pierwszych 7 dni może spowodować obniżenie jego wytrzymałości/Fot.: Tomasz Rybarczyk

Błąd 9: zła pielęgnacja betonu

Po wylaniu elementów następuje proces wiązania betonu. W tym czasie beton wysycha, co powoduje zmianę wymiarów elementów wskutek skurczu. Naprężenia, jakie wówczas powstają, są na tyle duże, że mogą spowodować rysy i spękania. Aby temu zapobiec, trzeba zadbać, by proces wysychania nie następował zbyt szybko. Dlatego obowiązkowa jest właściwa pielęgnacja betonu w trakcie jego wysychania. Polega to na utrzymaniu właściwej temperatury i wilgotności, które zmniejszają skurcz. Zrasza się więc powierzchnię betonu wodą, co też chroni ją przed niską temperaturą.

Skutkiem niewłaściwej pielęgnacji jest także porowata struktura betonu i jego powierzchniowe łuszczenie. To nie tylko "wizualne" błędy. Taki beton ma mniejszą wytrzymałość, szczelność, odporność na mróz i czynniki agresywne.

Więcej o: