Akcja Termomodernizacja. Projekt remontu starego domu

Utrzymanie wielu domów jednorodzinnych, zwłaszcza wybudowanych w latach 60., 70. i 80., kosztuje bardzo dużo. Są one słabo ocieplone i ogrzewane przestarzałymi metodami. Eksperci z Krajowej Agencji Poszanowania Energii KAPE zaprojektowali modelową termomodernizację domu z 1969 roku, aby pokazać, jakie prace należy wykonać i ile to kosztuje.
1

Stary dom: duże rachunki za ogrzewanie

Mieszkasz w starym domu? Wydajesz majątek na ogrzewanie, a i tak jest w nim zimno? Skuteczną receptą jest ocieplenie domu i wymiana instalacji grzewczej na sprawniejszą, która także mniej zanieczyszcza środowisko. Nie wiesz, jak to zrobić? Czytaj nasz cykl Akcja Termomodernizacja, w którym będziemy pokazywać modelową termomodernizację budynku.

Problemy starych domów: kocioł do wymiany

Większość starych domów jest ogrzewana niesprawnym kotłem lub piecem na węgiel, które zanieczyszczają otoczenie pyłami oraz substancjami rakotwórczymi. Najlepiej byłoby obniżyć ilość energii zużywanej do ogrzewania w takich domach przez ich ocieplenie i wymianę źródła ciepła.

Nie oznacza to wcale, że trzeba rezygnować z kotłów na paliwo stałe, tym bardziej że część właścicieli ma dostęp do taniego paliwa (węgla lub drewna). I wcale nie musi się to kłócić z ochroną środowiska - ważne jest, by piec spalał efektywnie i nie wydzielał przy tym szkodliwych substancji. Leży to w interesie nie tylko właścicieli (choć oni najwięcej na tym skorzystają), ale także społeczeństwa. W ten sposób zwiększy się komfort mieszkania i zmniejszą wydatki na ogrzewanie, ale także mniej dwutlenku węgla będzie emitowane do atmosfery, więc powietrze będzie czystsze.

Termomodernizacja starego domu

Najskuteczniejszym sposobem ograniczenia zużycia energii jest przeprowadzenie termomodernizacji. Dzięki niej da się znacznie poprawić standard nawet w bardzo starym domu, co daje mu szansę na "drugie życie".

Co zatem stoi na przeszkodzie masowych termomodernizacji? Głównie to, że jest to przedsięwzięcie skomplikowane - trudno jednoznacznie określić, które prace warto wykonać i w jakiej kolejności. Często hamulcem jest też brak środków finansowych. Warto jednak uświadomić sobie, jak bardzo energochłonny jest taki dom i jak ważne dla wydatków domowych są szczelność budynku i jego dobre ocieplenie.

Partnerzy akcji:

Akcja Termomodernizacja. Partnerzy

2 Duża, nieocieplona powierzchnia ścian zewnętrznych jest jedną z przyczyn sporych strat ciepła i nieefektywnego ogrzewania domu Duża, nieocieplona powierzchnia ścian zewnętrznych jest jedną z przyczyn sporych strat ciepła i nieefektywnego ogrzewania domu Fot. archiwum redakcji

Wybieramy dom do termomodernizacji

O termomodernizacji słyszał już pewnie każdy właściciel domu. Zwykle jednak kojarzy się nam to z ocieplaniem ścian. Samo ocieplenie jest jednak mało skuteczne. Wprawdzie udaje się w ten sposób zapobiegać przemarzaniu ścian, ale oszczędności na ogrzewaniu są zwykle niezadowalające.

Do termomodernizacji trzeba podejść kompleksowo, indywidualnie dobierając dla każdego domu optymalny sposób jej przeprowadzenia. Są jednak pewne ogólne zasady: na pewno warto wymienić okna oraz ocieplić podłogi na gruncie i ściany zewnętrzne. Opłaca się także wymieniać lub modernizować instalację grzewczą. Przynosi to znaczne oszczędności, a nakłady zwracają się stosunkowo szybko.

Najlepiej jednak sprawdzić na przykładzie, jakie mogą być tego efekty i czy na pewno remont się opłaci. Dlatego wspólnie z ekspertami z Krajowej Agencji Poszanowania Energii zdecydowaliśmy się przeprowadzić modelową termomodernizację głęboką.

Na potrzeby naszej akcji, eksperci wybrali do remontu dom wybudowany w 1969 roku w południowej części dużej działki (ponad 3 ha) w Dąbrówce pod Siedlcami. Powierzchnia użytkowa domu wynosi 185,1 m2, a kubatura 499,7 m3. To typowy dla tamtych czasów - oprócz domów-kostek - dom z dwuspadowym dachem i ścianami z cegły. Ma on także problemy charakterystyczne dla wielu podobnych. Przede wszystkim wcale nie jest ocieplony, a ogrzewany był do tej pory piecami na węgiel.

Stary dom z cegły: potrzebna termomodernizacja!

Właściciel domu, Edward Flis: Gdy budowano dom, byłem dzieckiem. Rodzice planowali drewniany, ale ponieważ bałem się, że się spali, zdecydowali się ostatecznie na murowany. Później żałowali. Źle się w nim mieszkało, bo było zimno. Dom był ogrzewany piecami - wieczorem paliło się w nich węglem, a rano już było chłodno. Najgorzej było z podłogą, ponieważ spod niej wiało. W ścianach zewnętrznych, poniżej podłogi, były otwory wentylacyjne na wylot, które zatykało się na zimę słomą. Ostatni sezon ogrzewałem dom przenośnymi grzejnikami olejowymi na prąd, przypominającymi z wyglądu żeliwne kaloryfery. Rozgrzewają się stosunkowo wolno, ale też wolno stygną. Mimo wszystko rachunek za trzy miesiące był bardzo wysoki. Musiałem też uważać, żeby nie obciążać za bardzo instalacji elektrycznej, ponieważ jest stara, aluminiowa. Istniało ryzyko, że się przepali. Jeszcze tego lata będzie wymieniona na bezpieczną, miedzianą.

Przez pierwsze 5-6 lat wodę nosiło się ze studni i grzało na kuchni kaflowej, która stoi do dziś. Później rodzice zrobili studnię głębinową i doprowadzili wodę do domu. Od 2012 roku mamy wodę z wodociągu miejskiego. Nie ma też problemu z jej podgrzewaniem, odkąd zainstalowałem podgrzewacz przepływowy w kuchni i pojemnościowy w łazience. Jest to bardzo wygodne, ponieważ działają niezależnie od siebie - nie trzeba więc długo czekać na ciepłą wodę do mycia naczyń i kąpieli. Ścieków nie odprowadzamy do sieci kanalizacyjnej, ale do własnego szamba. I na razie tak zostanie. Wprawdzie w okolicznych wsiach jest już kanalizacja, ale w naszej nie jest planowana w najbliższym czasie. Mają ją zastąpić przydomowe oczyszczalnie ścieków. W ubiegłym roku wymieniłem pokrycie dachowe. Zamiast eternitu jest teraz blachodachówka. W trakcie oględzin domu przed termomodernizacją okazało się, że dach wymaga naprawy. I nie chodzi tu tylko o starą więźbę dachową, ale przede wszystkim o źle ułożoną membranę. W części domu - w holu, kuchni i w łazience - zerwałem też podłogę, ułożyłem 10 cm styropianu, zrobiłem wylewkę i ułożyłem płytki ceramiczne. W tym roku zaplanowałem budowę altany. Już część prac za mną i myślę, że powstanie ona jeszcze przed zakończeniem prac remontowych.

Partnerzy akcji:

termomodernizacja

3 Stan obecny - przed termomodernizacja Stan obecny - przed termomodernizacja Fot. archiwum redakcji

Charakterystyka energetyczna domu: przed termomodernizacją

Zanim zostaną rozpoczęte jakiekolwiek prace termomodernizacyjne, trzeba określić wszystkie straty ciepła przez przegrody - a więc podłogę na gruncie, ściany zewnętrzne, okna i dach - oraz przez wentylację. W tym celu wykonuje się charakterystykę energetyczną budynku, która formalnie jest częścią projektu budowlanego, składanego do odpowiedniego urzędu.

Stan budynku przed termomodernizacją

Podłoga na gruncie. Jest wykonana z desek ułożonych na legarach drewnianych, opartych na kamieniach polnych i nie jest niczym ocieplona. Jej współczynnik U wynosi 0,567 W/(m2K), czyli zdecydowanie mniej niż wymagają przepisy.

Ściany zewnętrzne. Są wymurowane z pustaków o grubości 25 cm, z pustką wentylacyjną o szerokości 7 cm oraz ścianą z cegły pełnej o grubości 12 cm. Współczynnik przenikania ciepła U takiej ściany nie spełnia obecnych przepisów, ponieważ wynosi 1,014 W/(m2K), a powinien być nie większy niż 0,25 W/(m2K).

Okna. Są zamontowane tylko w ścianach zewnętrznych. Ich U = 3,6 W/(m2K).

Dach. Jest przykryty blachodachówką i nieocieplony (U = 7,134 W/(m2K). Najważniejszą barierą dla ciepła jest strop nad parterem, który także nie jest zaizolowany termicznie. Jego U = 0,364 W/(m2K).

Rozkład strat ciepła przed termomodernizacjąRys. Anita Domżałowicz

Partnerzy akcji:

termomodernizacja

 

 

4

Charakterystyka energetyczna domu: stan oczekiwany po termomodernizacji

Podłoga na gruncie. Zostanie ocieplona styropianem o współczynniku x = 0,037 W/(mK), o grubości 18 cm. Jej U będzie wynosić 0,139 W/(m2K), czyli trzy razy mniej niż wymagane przez przepisy 0,3 W/(m2K).

Ściany zewnętrzne. Zaplanowane jest ułożenie na nich warstwy styropianu o współczynniku x = 0,031 W/(mK), o grubości 28 cm. Współczynnik U ścian wyniesie wtedy 0,102, czyli dwa razy mniej niż wymagane przez przepisy 0,25 W/(m2K).

Okna. W ścianach zewnętrznych zostaną zamontowane nowe okna o U = 1,1 W/(m2K). Okna o takim samym U zostaną też zainstalowane w dachu.

Dach. Zostanie zaizolowany warstwą wełny mineralnej o współczynniku x równym 0,030 W/(mK), o grubości 28 cm. Po ociepleniu jego współczynnik U wyniesie 0,106 W/(m2K), a więc również dwukrotnie lepiej niż to konieczne.

Zakładany procentowy rozkład strat ciepła po termomodernizacjiRys. Anita Domżałowicz

Partnerzy akcji:

termomodernizacja

Komentarze (2)
Akcja Termomodernizacja. Projekt remontu starego domu
Zaloguj się
  • kicukicu98

    Oceniono 1 raz 1

    I tak nie jest to wiadomość tak duża jak najnowsza promocja Oknoplastu na nowe okna. Sprawdźcie

  • Joachim Pelko

    0

    termomodernizacja to tez drzwi i brama garazowa, jesli jest w bryle budynku. warto o tym pamietać. termomodernizacja to w ogole kosztowna sprawa, ale te wydatki sie zwracają. w odróżnieniu od pieniędzy ładowanych w ogrzewanie, kiedy ciepło umyka nam przez wszystkie mozliwe otwory.
    chociaz z tymi kosztami tez nie ma co przesadzac. rok temu kupilem na promocji drzwi hormanna - była to wtedy specjalna oferta dla remontujących domy - drzwi zewnetrzne ThermoPro z montażem, dobra izolacyjność cieplna – UD 1,2 W/(m²·K), aluminiowa ościeżnica 60 mm z przegrodą termiczną. no i bardzo ladne, trzeba przyznać, ja wziałem golden oak, , sasiad titan metalic - jedne i drugie rewelacja a cena wcale nie jakas powalajaca jak na drzwi, ktore kupuje się na kilkadziesiat lat - niecale 3 000 PLN. a drzwi, podejrzewam przezyja mnie i moje dzieci :) w skaznik izolacyjnosci naprawde baaardzo przyzwoity

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX