Warszawskie mieszkanie miłośników Skandynawii

red.

Monika i Bartek to miłośnicy Skandynawii. Oczywistym więc dla nich było, że ich mieszkanie będzie nosiło co najmniej znamiona stylu skandynawskiego.

1 z 18Warszawskie mieszkanie pełne miłości i północnych klimatów
Fot. Patrycja Stef/ www.odwzorowanie.pl
2 z 18Luchnia otwarta na salon i jadalnię, łączy w sobie nowoczesne rozwiązania technologiczne z kulturą ludu północy i ich zamiłowaniem do prostoty oraz drewna. Kuchnia jest minimalistyczna. Ciężar aranżacyjny, a tym samym wszystkie najważniejsze sprzęty AGD, ukryto w wysokiej, bezuchwytowej zabudowie. Dzięki temu rozwiązaniu na głównym planie widnieje jedynie lekki i nieprzytłaczający ciąg roboczy plus wyspa. Gotowanie jest ważną częścią życia domowników.
Fot. Patrycja Stef/ www.odwzorowanie.pl
3 z 18Kuchnia urzeka detalami, które zestawione razem tworzą oryginalną dla oka scenerię.
Fot. Patrycja Stef/ www.odwzorowanie.pl
4 z 18Warszawskie mieszkanie pełne miłości i północnych klimatów
Fot. Patrycja Stef/ www.odwzorowanie.pl
5 z 18By zachować wrażenie lekkości aranżacyjnej, zamiast klasycznej komody lub szafki na zastawę stołową zdecydowano się na ażurowy regał.
Fot. Patrycja Stef/ www.odwzorowanie.pl
6 z 18Minimalistyczny i wielofunkcyjny mebel doskonale uzupełnia skandynawski zamysł estetyczny .
Fot. Patrycja Stef/ www.odwzorowanie.pl
7 z 18Prosty stół przybrany zestawem różnych krzeseł jest na tyle duży, że z powodzeniem zmieści rodzinę i gości. Jego lekki blat wykonano z korka (seria Sinnerlig). Nad nim blikują czarno-złote lampy z kolekcji Pedro.
Fot. Patrycja Stef/ www.odwzorowanie.pl
8 z 18Jak na mieszkanie miłośników Skandynawii przystało, dużą część wyposażenia stanowią szwedzkie meble, jak tu, w kąciku telewizyjnym, znajdziemy szafkę Besta oraz półki String.
Fot. Patrycja Stef/ www.odwzorowanie.pl
9 z 18We wnętrzach skandynawskich to dodatki budują klimat i dopełniają indywidualną formę aranżacji. Marmurowy stolik, wiklinowe kosze i duże szklane wazony to pomysł na twórczość własną, którą w każdej chwili można zmienić.
Fot. Patrycja Stef/ www.odwzorowanie.pl
10 z 18W korytarzu szafy porządkują przejście, dzięki czemu minimalistyczny efekt wow został zachowany. Mapa Kopenhagi na taborecie już od wejścia przypomina właścicielom o tamtym pamiętnym dniu. Przedpokój dzieli mieszkanie na część dzienną i nocną, prywatną - z sypialnią właścicieli, pokojem dziecka i łazienkami.
Fot. Patrycja Stef/ www.odwzorowanie.pl
11 z 18Sypialnia gospodarzy utrzymana jest w ciemniejszych tonacjach, dzięki czemu sprzyja wyciszeniu i jest bardziej intymna. Zdjęcia zawieszone w swobodnej galerii na ścianie nadają wnętrzu osobistego charakteru.
Fot. Patrycja Stef/ www.odwzorowanie.pl
12 z 18Zamiast oddzielnego pomieszczenia na garderobę, właściciele zdecydowali się na pojemną szafę wtopiona w ścianę. Ciemnobrązowe skórzane uchwyty przy szafach są dziełem Moniki, która postanowiła wykonać je samodzielnie.
Fot. Patrycja Stef/ www.odwzorowanie.pl
13 z 18Zamiast stolika nocnego - taboret. Ach Ci praktyczni Skandynawowie!
Fot. Patrycja Stef/ www.odwzorowanie.pl
14 z 18Pokój Franka ma neutralne tło. Być może, jak podrośnie wprowadzone zostaną tu inne kolory. Na razie gospodarz tego wnętrza dużo śpi i je, więc tonujące barwy i naturalne dodatki dostrojono do dziecięcej łagodności.
Fot. Patrycja Stef/ www.odwzorowanie.pl
15 z 18Tu także nie ma nudy. Graficzne wzory na posadzce, tekstylna torba zamiast tradycyjnego kosza na pranie i goła żarówka zamiast kinkietu. Bez zbędnego przepychu, a jednak elegancko.
Fot. Patrycja Stef/ www.odwzorowanie.pl
16 z 18W pierwszej łazience efekt tworzą oryginalne kafle o cementowym wykończeniu. Niewielka format płytek sprawia, że mimo surowej faktury zachowuje ona przytulny charakter.
Fot. Patrycja Stef/ www.odwzorowanie.pl
17 z 18Klimat trochę industrialny, ale w łazience jest nadal funkcjonalnie.
Fot. Patrycja Stef/ www.odwzorowanie.pl
18 z 18Druga łazienka ma charakter pokoju kąpielowego z wolnostojącą czarną wanną umieszczoną na tle kafli o intensywnym wzorze.
Fot. Patrycja Stef/ www.odwzorowanie.pl

Mówi się, że mieć miejsce, do którego się wraca to mieć dom, a mieć osobę, którą się kocha to mieć rodzinę. Oba te marzenia spełniły się Monice i Bartkowi, którzy spotkali się w samolocie z Kopenhagi, zakochali się w sobie, a potem zamieszkali razem na warszawskim Mokotowie. Swoje cztery kąty urządzili w stylu skandynawskim, by przypominało im o podróży, która odmieniła ich losy.

Ona zawodowo obecnie związana z psychologią, w tamtym czasie pracowała jako stewardessa na trasie ze Sztokholmu do Warszawy. On, kiedyś mieszkał w Danii, ale chętnie do niej wraca. Jedna podróż, podczas której się poznali, zapoczątkowała ich wspólną życiową drogę.

Kiedy znaleźli dla siebie stumetrową przestrzeń przy ul. Wilanowskiej w Warszawie, wiedzieli już, że chcą, by przypominała im o ich skandynawskiej przygodzie. Z pomocą przyszła im Magda Milejska, architekt z pracowni Odwzorowanie. Razem zaprojektowali mieszkanie, w którym można się zrelaksować po pracy. Ciepłe i jasne wnętrza otwarte oraz przyjazne dla gości i zwierzaków stały się dla nich domem. Wkrótce pojawiła się też rodzina. Wprowadzali się z kotem Kazikiem, ale kilka miesięcy później pojawił się Franek.

Ta piękna historia ma równie urokliwe otoczenie. Mieszkanie zanurzone jest w bieli, a wielkie połacie okien, czarne akcenty oraz subtelne naturalne dodatki, wprowadzają do wnętrz fińską harmonię.

ZOBACZ ZDJĘCIA >>

Skomentuj:

Warszawskie mieszkanie miłośników Skandynawii