Zdjęcia mieszkań z serwisów ogłoszeniowych. Czy tak naprawdę mieszkają Polacy?

Anna Oporska
05.02.2016 11:36
A A A
Sypialnia na żądanie

Sypialnia na żądanie (źródło: gumtree.pl)

Jak mieszkają Polacy? Zajrzeliśmy na serwisy ogłoszeniowe. Królują tam skrajności. Obok sterylnych mieszkań od deweloperów zaniedbane wnętrza rodem z PRL. Czy tak naprawdę mieszkamy?

Stare meblościanki na wysoki połysk, wystawki wokół telewizorów, pomarańczowe boazerie, meble ogrodowe w kuchni, kolory bijące po oczach bardziej niż słońce w południe... Taki obraz polskich mieszkań wyłania się ze zdjęć, jakie Polacy publikują na serwisach ogłoszeniowych. Obraz dość przygnębiający.

Meblościanka i spółka

Okazuje się, że czasy PRL-u pozostawiły na naszych wnętrzach niezbywalne ślady. Wciąż nie możemy się rozstać z meblościanką, czasem ją tylko unowocześniamy. Traktujemy ją jako miejsce na prezentację rodzinnych skarbów, trofeów, kryształów i porcelanowych figurek. Centralne miejsce w naszych salonach niepodzielnie zajmuje telewizor. Przestrzeń wokół niego obudowujemy niczym kapliczkę. To w jego kierunku wycelowane są pozostałe mebel w pokoju. Tylko dywan udający perski pozostaje niewzruszony.

zdjęcia mieszkań z serwisów ogłoszeniowychźródło: gumtree.pl

W urządzaniu kuchni bardziej niż funkcjonalność cenimy fantazję. Meble i sprzęty kupujmy na chybił trafił. Coś jest za duże, lub za małe? Żaden problem! Wszystko się zmieści. W nowe sprzęty nie inwestujemy za często, bo lepiej kupić większy telewizor; a ostatecznie, co jest złego w fotelach ogrodowych?

Życie bez kompleksów

Stonowane biele i szarości zostawiamy Skandynawom. My wolimy się wyróżniać. Wybieramy więc kolory jaskrawe, bo te rozświetlają naszą szarą rzeczywistość, bądź odcienie landrynkowe. Ci bardziej zachowawczy sięgają po brązy i barwy rozciągające się od żółtego po beż. W trend ten wpisują się doskonale boazerie, niegdyś z pewnością w odcieniu naturalnego drewna, a dziś w kolorze brudnej pomarańczy.

Na szczęście Polacy nie mają kompleksów - śmiało i bez skrępowania pokazują swoje wnętrza. Nawet nie przyjdzie im do głowy, żeby posprzątać przed wykonaniem zdjęcia.

Na przeciwnym biegunie plasują się mieszkania od deweloperów - nowoczesne i dopieszczone. Nieco sterylne nawet i niczym odbite od jednej sztancy. Przykładów zwyczajnie ładnych, skromnych ale gustownych wnętrz, jak na lekarstwo...

PRZEJDŹ DO GALERII >>

Zdjęcie Cama meble meblościanka CAMA II - wenge mat/orzech baltimore Zdjęcie Cama meblościanka LOGO II - czarny/śliwa + czarny połysk Zdjęcie Meblocross MEBLOŚCIANKA MAX POŁYSK
Cama meble meblościanka CAM... Cama meblościanka LOGO II -... Meblocross MEBLOŚCIANKA MAX...
źródło: Okazje.info
Zobacz także
Komentarze (266)
Zaloguj się
  • leje-sie

    Oceniono 199 razy 193

    To są mieszkania naszych rodziców i dziadków, sprzedawane przez spadkobierców. Urządzane był w latach 60-tych z wielkimi wyrzeczeniami i nakładem kosztów. Przetrwały w kasule czasu 40-50 lat, bo niewielu 60-latków zabiera się do aranżacji wnętrz na nowo.
    A że ludzie stają się ślepi na otocznie, wktórym wyrastali i nie widzą otaczającej ich startej do betonu wykładziny podłogowej i lekko rozpadających sie mebli kuchennych, to już inna sprawa

  • wmc-33

    Oceniono 801 razy 753

    Osobiście z mieszkań ludzi ledwo wiążących koniec z końcem bym się nie naśmiewał.

  • jake210

    Oceniono 668 razy 588

    Polacy mieszkaja tak jak ich na to stac - niektorzy maja 200metrowe apartamenty po 30k za metr, wiekszosc mieszka w mieszkaniach z wielkiej plyty, czesto nie remontowanych od PRLu. Kolejna sensacja z dupy wzieta.

  • fedorczyk4

    Oceniono 515 razy 493

    To prawda, tak właśnie mieszkają Polacy, tylko, że to raczej nie jest materia do kpin, a do zastanowienia. Nikt nie uczy nas estetyki, w sklepach meblowych panuje szmira i bezguście lub ceny z kosmosu. Znalezienie czegoś eleganckiego, w dobrym gatunku w cenie która nie zabija graniczy z cudem, lub odsyła do zuniformizowanej Ikei.

  • bogucjusz

    Oceniono 380 razy 354

    Ludzie zazwyczaj sprzedają mieszkania po babciach albo dziadkach. Starzy ludzie mają to do siebie, że trzymają stare meble, gromadzą też różne graty. Jak widać, ten fakt jest wiedzą tajemną dla redakcyjnej gimbazy, gwiazdorzącą designerskim know-how :-)

  • firix1

    Oceniono 389 razy 329

    Pani Anna Oporska wybitna specjalistka od aranżacji wnętrz, dziennikarka odnosząca same sukcesy, o którą biją się największe dzienniki krajowe i zagraniczne ... proponuję Pani eksperyment. Za całe 1.350,-PLN + drugie 1.350,-PLN od męża proszę utrzymać dom z dwójką dzieci, w małej mieścinie, gdzie autobusy przestają jeździć o 17:00, nie ma internetu, a telefonia komórkowa ma słaby zasięg. Nie ma Mc'Donalda, KFC, galerii handlowych (wszędzie trzeba dojechać ale to kosztuje). Polska to nie tylko Warszawa, Poznań, Wrocław ... Jak pani przez rok pożyje w takim survivalu, będzie się pani cieszyła z możliwości mieszkania we "własnym" szałasie. Życzę sukcesów zawodowych i jeszcze lepszych artykułów ...

  • izopropanol

    Oceniono 444 razy 232

    A skad to zdziwienie ? Tak, tak wlasnie mieszka spora czesc ludzi w Polsce. Nie wszyscy mieszkaja w apartamentach i zra osmiorniczki. Zaczyna docierac dlaczego przerzneliscie wybory?

  • joetf

    Oceniono 202 razy 170

    Chamstwo i prymitywizm aż wylewa się z autorki artykułu.
    Zdecydowana większość zdjęć to typowe przykłady mieszkań, gdzie właścicieli po prostu nie stać na kupowanie mebli pod kolor i pod wymiar, nie mówiąc już o kapitalnym remoncie.

    Naprawdę uważasz, tępa strzało, że ludzie trzymają 30 letnią, rozpadającą się meblościankę w pokoju z powodu jej wysmakowanego (i rozpadającego się) stylu?

    To co pokazujesz to mieszkania, które były urządzane za PRL z tego co było dostępne (na co dostało się talon, lub co akurat rzucono do sklepu... bo jakakolwiek meblościanka jest lepsza niż pusta ściana), a później nieremontowane z braku środków.

    A argument o TV jest delikatnie nietrafiony - w porównaniu do całej reszty AGD, telewizory są śmiesznie tanie, a jeżeli jest to element wyposażenia mieszkania przy którym spędzamy najwięcej czasu, jego wymiana przy ograniczonych środkach finansowych jest najlepszą możliwą decyzją.
    Pomijając już to, że większość nowego białego AGD jest projektowana na czasy życia 2-4 lat, a na zdjęciach królują sprzęty jeszcze z czasów PRL (20+ lat!).

    A pomimo to, w na części zdjęć nadal króluje prehistoryczny CRT z lat 80-tych - pomyśl, co to mówi o kondycji finansowej mieszkańców!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX