Oświetlenie LED - przyjazne światło

03.07.2017 14:08
Vertigo 335 to przykład  minimalizmu w wykonaniu Milagro. Świecące lub podświetlane koła to częsty motyw. Ale zwykle układane są w poziomie - tu mamy pion! Świetny pomysł.

Vertigo 335 to przykład minimalizmu w wykonaniu Milagro. Świecące lub podświetlane koła to częsty motyw. Ale zwykle układane są w poziomie - tu mamy pion! Świetny pomysł. (Fot. materiały prasowe)

Lampy LED wypierają z rynku tradycyjne żarówki i świetlówki energooszczędne. Czy zastanawialiście się, dlaczego robią tak szybką i zawrotną karierę? I czy wszystkie LED-y są tak samo dobre?

Najpierw był ogień – to pierwsze znane człowiekowi źródło światła. Potem pojawiły się tradycyjne żarówki – druga generacja źródeł światła. Tutaj najważniejszy był drucik rozgrzany do białości przez przepływający przez niego prąd. Kolejnym wynalazkiem były lampy wyładowcze, czyli mówiąc prościej świetlówki, w których pod wpływem wysokiego napięcia świeci specjalnie dobrany gaz. No i w końcu narodziła się czwarta generacja źródeł światła – diody LED.

Zbudowane są one z dwóch warstw półprzewodnika – materiału zwykle opartego na krzemie, który przewodzi prąd tylko w jedną stronę, stąd jego nazwa. Na jednej warstwie jest dużo elektronów, na drugiej jest natomiast wiele tzw. „dziur”. Kiedy zaczyna płynąć prąd, elektrony zaczynają przeskakiwać z pierwszej warstwy na tę z dziurami, równocześnie uwalniając w postaci światła nadmiar energii. Tak w największym uproszczeniu działa dioda LED, którą wynaleziono w latach 60. ubiegłego wieku, a która dzisiaj w lampach LED podbija świat.

Energooszczędne i małe

Po pierwsze, są energooszczędne. – Tradycyjna żarówka jedynie kilka procent pobieranej energii przeznacza na świecenie. Reszta, aż 90 proc., jest marnowana poprzez nagrzewanie się samej żarówki i promieniowanie cieplne – tłumaczy dr Paweł Morawski z Philips Lighting University. W diodach LED jest inaczej. Tutaj zużycie energii elektrycznej spada aż o 90 proc. w stosunku do tradycyjnych żarówek. LED-y nie nagrzewają się też tak jak ich poprzednicy, przez co są bezpieczniejsze.
Mogą też być dużo mniejsze od żarówek i świetlówek. To ułatwia pracę projektantom i rozszerza możliwości. – Dostępny jest coraz większy wybór źródeł i opraw LED, o urozmaiconych parametrach. Użytkownik może dopasować światło do pożądanego w domu klimatu, wystroju czy też do wykonywanej czynności – podkreśla Morawski.
Lampy ledowe nie migoczą też, jak świetlówki – dzięki temu ich światło nie męczy nas i nie drażni oczu.

Rozwiązanie na lata

Lampy LED będą nam bardzo długo służyć. Takie źródło światła może świecić średnio trzydzieści razy dłużej niż tradycyjna żarówka, piętnaście razy dłużej niż halogen oraz cztery razy dłużej niż świetlówka energooszczędna. Przy czym gwałtownie raczej nie zgaśnie. LED-y bowiem wygasają powoli. Większość producentów za koniec żywotności źródła światła LED uznaje moment, w którym traci ono 30 proc. ze swej początkowej skuteczności. I co również jest ważne, na żywotność świateł LED nie ma wpływu częstotliwość z jaką lampę zapalamy i gasimy. W przypadku świetlówek kompaktowych to właśnie ich rozruch powodował większy pobór energii i w znaczący sposób skracał ich żywotność.

Na co zwracać uwagę przy zakupie

Kupując diody LED – nie ma znaczenia jakiego kształtu i do jakiej lampy dioda ma być przeznaczona – po pierwsze pamiętajmy, że zawsze lepsza jest znana i sprawdzona marka od nieznanego chińskiego producenta. Po drugie, wybierając źródła światła LED, warto zwracać uwagę nie na ich moc, lecz na podaną liczbę lumenów.

Lumen to jednostka określająca strumień świetlny, czyli ilość światła, którą zapewni nam dane źródło. Przykładowo: jeśli chcemy tyle światła, ile dawała tradycyjna żarówka 60W, wybierzmy źródło LED o strumieniu światła 806 lumenów

– tłumaczy Paweł Morawski.

Po trzecie warto także zwrócić uwagę na temperaturę światła. Ta mierzona jest w Kelvinach (K) i informację o niej znajdziemy na opakowaniu. Tam, gdzie pracujemy, najlepiej sprawdzi się światło białe lub chłodno białe, które pobudza do pracy i sprzyja koncentracji. W sypialni lepiej wykorzystać źródła o barwie ciepłej, które działają relaksująco. Wystarczy pamiętać że ciepłe światło ma wartość 3300 K, światło neutralne do 5300 K, natomiast zimne – powyżej 5300K.

ZOBACZ ZDJĘCIA >>

dom i wnętrze na wideo

Zobacz także
Skomentuj:
Oświetlenie LED - przyjazne światło
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX