Klasycyzujące wnętrze z postarzanymi lustrami w roli głównej

Pod symetrycznymi taflami postarzanych luster (Renes) stoją komody projektu Marii Kowalewskiej pokryte płatkami srebra. Jedna pełni funkcję barku, druga kryje sprzęt audio wideo. Kanapy (MTI Furninova), szklany stolik Cruise (BBHome). W głębi widoczna kuchnia i jadalnia.

Pod symetrycznymi taflami postarzanych luster (Renes) stoją komody projektu Marii Kowalewskiej pokryte płatkami srebra. Jedna pełni funkcję barku, druga kryje sprzęt audio wideo. Kanapy (MTI Furninova), szklany stolik Cruise (BBHome). W głębi widoczna kuchnia i jadalnia. (Fot. Michał Mutor)

Klasycyzujące wnętrze stanowi jedność z pięknie odnowioną kamienicą z XIX w. w centrum Warszawy. Postarzane lustra nadają mu niepowtarzalny urok i staroświecki sznyt.

Kto tu mieszka?
Małżeństwo zajmujące się finansami i marketingiem.
Gdzie? W centrum Warszawy.
Metraż: 178 m kw., mieszkanie w odrestaurowanej kamienicy z 1910 roku.

Historia przypomina scenariusz filmowy. Zaczęło się od randki zaaranżowanej przez przyjaciół, po dwóch miesiącach zaręczyli się w Singapurze, a po siedmiu wzięli ślub. Życie zawodowe każdego z nich toczyło się wcześniej w różnych miastach i różnych krajach. Na wspólne miejsce na ziemi postanowili wybrać centrum Warszawy – blisko lotniska i dworca. Oczekiwania mieli sprecyzowane: mieszkanie powinno być w kamienicy z duszą i nie na planie prostokąta czy kwadratu. W ferworze poszukiwań trafili na pięknie odrestaurowaną kamienicę z 1910 roku przy jednej ze śródmiejskich ulic. Z pietyzmem odtworzono tu secesyjne balkony, klatkę schodową, dodano przeszklone patio. Choć samo mieszkanie było w stanie deweloperskim i zaczynali urządzać je od zera, chcieli, by wnętrze pasowało do klasycznego stylu kamienicy. Projekt powierzyli Marii Kowalewskiej.

Spotkaliśmy się z wieloma projektantami, ale wybraliśmy Marysię, bo miałam wrażenie, że ma najbardziej zbliżony gust do mojego, doświadczenie ze starymi domami i styl, który bardzo mi odpowiada

– podkreśla właścicielka.

Zmiany na lepsze

Projektantka lekko zmodyfikowała zastaną przestrzeń. Układ amfiladowy po lewej stronie od wejścia powiązał gabinet z salonem i kuchnią. Po drugiej stronie przestronnego holu wygospodarowano pokój dla dziecka i gościnny z łazienką. Na końcu holu znalazło się miejsce na pomieszczenie gospodarcze z pralnią. Kręty korytarz prowadzi do części prywatnej z sypialnią gospodarzy, garderobą i pokojem kąpielowym w miejscu dawnej łazienki.

Zmiana dotyczyła także kuchni. Pani domu zależało na tym, by pomieścić duży stół. Inspiracją było wspomnienie cappucino we włoskiej kawiarni z kamiennym blatem, kredensami i lustrami. Realizacja Marii Kowalewskiej jest swobodną interpretacją tej wizji. Zaprojektowane przez nią meble, wykonane przez firmę braci Dawidczyk, pełnią rolę kredensów, a biegnąca nad granitowymi blatami tafla postarzanych luster nadaje kuchni elegancję i łączy ją z salonem. Tam lustra powiększają przestrzeń, dając magiczne efekty.

Kamień we wnętrzach - który do czego [WIDEO]

Pamiątki z podróży we wnętrzu

Wnętrze ocieplają obrazy Olgi Wolniak i czarno-białe zdjęcia pana domu. Zdjęcia przypominają wspólne chwile – weekendy w Alpach, podróż poślubną, pamiętny pobyt w Singapurze.

Nowe miesza się tu ze starym.

Zawsze lubiłam stare meble, mają w sobie historię ludzkich losów

– wyjaśnia właścicielka. W podróżach po świecie kilka z nich stale jej towarzyszyło. 100-letnia chińska konsolka z mieszkania w Singapurze nie chciała wpasować się w ten klasycyzujący projekt, ale pani domu zdecydowała, że musi być dla niej miejsce także w Warszawie. Pomysł na komody zrodził się po wyprawie do Anglii, gdzie właściciele stali się fanami posrebrzanych mebli. Do ich mieszkania zaprojektowała je Maria Kowalewska. Prace stolarskie – wykonanie gzymsów, ościeżnic, bibliotek, mebli kuchennych i łazienkowych, zachwyciły i przerosły oczekiwania właścicielki. – Wprost oniemiałam – wspomina. I choć, jak przyznaje, czeka ją jeszcze długa droga, by udomowić do końca to miejsce, to najważniejsze, że punkt startowy jest dobry, że ma solidną bazę. – Wracam do Polski z uporządkowanej Szwajcarii i jestem gotowa na dynamiczną Warszawę – dopowiada.

ZOBACZ ZDJĘCIA >>

dom i wnętrze na wideo

Zobacz także
  • Wnętrzu, tak jak życiu, potrzebne są pogodne barwy: słoneczny kolor z obrazu Wojciecha Cieśniewskiego (Galeria Mostra) dopełnia turkus kanapy. W pobliżu okna stoliki Solum (AYTM) na granitowej podstawie. Konstrukcja  z metalu lakierowanego na złoto. Gazetownik tej samej marki. Dywan w kształcie kropli Stilla S (Interium). Mieszkanie w Warszawie z prywatną windą
  • W jasnej strefie dziennej klimat subtelnej egzotyki budują organiczne linie, paleta naturalnych kolorów i wielki obraz liści bananowca, stworzony techniką intarsji z pięciu gatunków drewna: hebanu, klonu kanadyjskiego, orzecha amerykańskiego, czereśni i gruszy. Oryginalny dom pełen kolorów
  • Salon połączony z jadalnią tworzy imponującą strefę dzienną. Od kuchni  oddzielają go drzwi z dekoracyjnym motywem koła. Oświetlenie La Murrina i Baccarat. Podłoga (w całym apartamencie) z naturalnego orzecha amerykańskiego (Kahrs). Najpiękniejszy apartament Europy 2016 jest w Polsce
Komentarze (10)
Klasycyzujące wnętrze z postarzanymi lustrami w roli głównej
Zaloguj się
  • ania_m66

    Oceniono 22 razy 10

    no coz, de gustibus non est disputandum.
    ale pozwolcie, ze zgadne...
    malzenstwo polsko - post ZSRR-owskie? Bo strasznie nowobogackim ruskim w oczy bije.W kuchni od ogladania posadzki atak zawrotow glowy, badz nawet padaczki murowany.
    Ogolnie takim "palacowym" stylem mozna sie pobawic, czemu nie, ale nie tak, na litosc boska :(

  • martha.wise

    Oceniono 11 razy 7

    Dużo pięknych rzeczy, materiałów. Piękne wstawki w marmur w przedpokoju zmarnowane podkreśleniem każdego narożnika. Gdybyż to było w kształcie prostokąta, było by bardziej eleganckie. Piękne okna - podwójne w salonie zdominowane zasłonami na całą ścianę w styli późnego Gierka.

    Zazdroszczę pieniędzy, gustu nie.

  • tralalumpek

    Oceniono 9 razy 5

    masakra, kuchnia to dla mnie makieta, kompletnie nie do uzytku
    baza ladna: drzwi, pomieszczenia ale "marysia" poplynela, widac ze malo pojecia o zyciu a tylko makiety i wizualki....

  • gazeta1960

    Oceniono 15 razy 5

    Kapcie filcowe (jak w muzeum) wydają gościom, czy trzeba wyskakiwać z butów?

  • Karolina Ryska

    0

    Piękne, klasyczne meble znajdziecie w Belbazaar www.belbazaar.pl/ My mamy od nich bibliotekę, witrynę i fotel. To taki styl francuski, lekki, klasyczny właśnie. Meble są bardzo porządnie wykonane, z litego drewna. Firma ma bardzo ciekawe rzeczy, mi się wiele u nich podoba.

  • zinka22

    0

    Nawet banan na paterze ( ? ) jest " postarzony ", taki jakiś jest czarniawy hi.hi

  • lo95

    0

    ja bym to umeblował inaczej - www.neorenesans.republika.pl

  • lo95

    0

    a może zupelnie inaczej - www.neorenesans.republika.pl

  • Mo S

    Oceniono 4 razy 0

    masakra... plastiki plus "staroswieckie" meble... do tego blekity... totalne bezguscie... czy wlasciele to elyty od mafii paliwowej?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX