Na pierwszym planie: stół
To przy nim zbiera się rodzina, przeciągają się niedzielne śniadania i kończą wielogodzinne rozmowy z przyjaciółmi. Ale stół ma jeszcze jedno ważne zadanie – zdobić wnętrze. Czasem robi to dyskretnie, a czasem z rozmachem godnym króla jadalni.
Stół: wielki format
Duże, solidne i wygodne stoły są mile widziane w każdej jadalni lub w salonie – jeśli tylko jest w nich wystarczająco dużo miejsca. Im większy blat, tym lepiej, zwłaszcza jeśli rodzina jest duża albo aktywna towarzysko.
Duże, masywne modele z grubym drewnianym albo kamiennym blatem mogą całkowicie zdominować przestrzeń, decydując o jej charakterze. Taki stół to już nie skromny dodatek do kuchni, ale główny bohater wnętrza – zwłaszcza, jeśli wybierzemy model o niespotykanej, oryginalnej formie. Na szczęście rozmach może iść w parze z praktycznością: wiele modeli ma funkcję rozkładania, dzięki czemu podczas rodzinnych spotkań bez problemu pomieszczą dodatkowych gości, a na co dzień nie będą zajmować całego pomieszczenia.
Stół z ciekawą podstawą
Choć blaty uważa się za najważniejsze elementy stołów, projektanci coraz śmielej eksperymentują z ich podstawami, i to właśnie one jako pierwsze często przyciągają wzrok. Rzeźbione drewniane nogi, metalowe konstrukcje przypominające nowoczesne rzeźby czy ażurowe podstawy wyglądające niczym instalacje artystyczne potrafią całkowicie odmienić charakter mebla. Dostępne są także modele z podstawami wykonanymi z nieoczywistych materiałów: zdobionego metalu, kamienia, żywicy czy giętego drewna. Efekt? Stół staje się czymś więcej niż przedmiotem użytkowym – zamienia się w dekorację, której trudno nie zauważyć.
Stół: lekkość mile widziana
Na przeciwnym biegunie niż modele z efektownymi podstawami znajdują się stoły subtelne i lekkie wizualnie. To dobry wybór, jeśli nie lubimy przytłaczających mebli i chcemy, by przestrzeń wydawała się większa.
Smukłe blaty i cienkie nóżki sprawiają, że takie modele wyglądają niemal jak zawieszone w powietrzu. Delikatna konstrukcja pozwala zachować optyczną lekkość wnętrza, co ma ogromne znaczenie zwłaszcza tam, gdzie jadalnia stanowi część salonu. Popularne są modele na cienkich metalowych nogach, często malowanych proszkowo na czarno, biało lub w kolorach ziemi; znajdziemy też modele z niemal niewidoczną podstawą z transparentnego materiału. Nie obawiajmy się jednak, że lekkość automatycznie oznacza rezygnację z trwałości – współczesne technologie pozwalają tworzyć bardzo stabilne konstrukcje o minimalistycznej formie.
Skomentuj:
Na pierwszym planie: stół