Pompa ciepła to nie wszystko - jak obniżyć zużycie energii?
Wymiana starego kotła na pompę ciepła nie zawsze oznacza automatycznie niższe rachunki. O efektywności ogrzewania decyduje bowiem cały system, a jednym z kluczowych czynników jest temperatura wody zasilającej grzejniki. Analiza przeprowadzona przez inżynierów Purmo dla modelowego domu jednorodzinnego w Warszawie pokazuje, że instalacja pracująca z wysoką temperaturą może zużywać ponad 50% więcej energii elektrycznej niż system dostosowany do niższych parametrów. W przypadku termomodernizacji domu warto więc zastanowić się nie tylko nad wyborem pompy, ale również dopasowaniem emiterów ciepła.
Pompy ciepła najefektywniej pracują w instalacjach, które nie wymagają wysokiej temperatury wody. To ważna informacja szczególnie dla właścicieli starszych domów, w których ogrzewanie projektowane było z myślą o kotle i tradycyjnych grzejnikach. Sama wymiana źródła ciepła może w takiej sytuacji nie przynieść oczekiwanych oszczędności. Pokazuje to analiza dwóch wariantów instalacji w modelowym domu jednorodzinnym w Warszawie po wymianie źródła na nową pompę ciepła. W pierwszym przypadku pozostawiono wysokie parametry pracy: 75°C na zasilaniu i 55°C na powrocie. W drugim obniżono je odpowiednio do 55°C i 45°C, dostosowując instalację do współpracy z pompą ciepła. Wnioski płynące z doświadczenia nie pozostawiają wątpliwości – zawsze należy brać pod uwagę całą instalację. „Wymiana starego kotła na pompę ciepła to dopiero pierwszy krok. Jeśli pozostawimy instalację, która potrzebuje bardzo ciepłej wody, pompa będzie musiała pracować znacznie intensywniej, a to oznacza większe zużycie prądu. Dlatego przed modernizacją warto spojrzeć na cały system ogrzewania, a szczególnie na istniejące grzejniki. Dobra wiadomość jest taka, że nie zawsze trzeba wymieniać całą instalację czy montować ogrzewanie podłogowe. Często wystarczy zastosować większe grzejniki, które skutecznie ogrzeją pomieszczenia przy niższej temperaturze wody” – wyjaśnia Piotr Krzemiński, menedżer technicznego wsparcia sprzedaży w Purmo.
Czy przy pompie ciepła trzeba wymienić wszystkie grzejniki?
W domu modelowym w Warszawie w instalacji wysokotemperaturowej dodatkowe wspomaganie grzałką elektryczną w pompie ciepła potrzebne było już wtedy, gdy temperatura na zewnątrz spadała poniżej -1°C. Po dostosowaniu systemu do niższej temperatury wody staje się ono konieczne dopiero przy około -10°C. Przełożyło się to bezpośrednio na zużycie energii. W analizowanym przykładzie instalacja wysokotemperaturowa zużywała o 53% więcej energii elektrycznej niż instalacja pracująca przy parametrach 55/45°C. Po uwzględnieniu energii potrzebnej również do pracy urządzeń pomocniczych różnica nadal wynosiła około 50%. Dlatego punktem wyjścia przy termomodernizacji zawsze powinna być analiza zapotrzebowania na ciepło w poszczególnych pomieszczeniach i sprawdzenie, jaką moc będą miały obecne grzejniki po obniżeniu temperatury wody. Część z nich może pozostać, natomiast pozostałe można zastąpić większymi lub bardziej wydajnymi modelami. W starszych budynkach warto również sprawdzić izolacyjność domu – ograniczenie strat ciepła dodatkowo ułatwia obniżenie parametrów pracy ogrzewania. W wielu przypadkach modernizacja może jednak odbyć się bez kosztownej przebudowy całej instalacji i zrywania podłóg pod ogrzewanie płaszczyznowe. W ofercie Purmo dostępne są grzejniki panelowe w różnych rozmiarach, typach i wariantach, które można dobrać do niższych parametrów zasilania. Pomocna w tym będzie aplikacja Purmo Calculator, która po wprowadzeniu kilku podstawowych parametrów automatycznie wskaże odpowiednie grzejniki do konkretnego pomieszczenia. Znajdziemy tam także kalkulator instalacji niskotemperaturowej, który oferuje porównanie różnego rodzaju grzejników zarówno żeliwnych, które mogą być jeszcze zainstalowane w starszych budynkach, panelowych, jak i grzejników niskotemperaturowych. Nowy grzejnik Ulow-E firmy Purmo to rozwiązanie, które sprawdzi się w pomieszczeniach, w których standardowy grzejnik musiałby być znacznie większy. Zapewnia on większą moc cieplną przy niższej temperaturze wody dzięki wbudowanym wentylatorom zwiększającym przepływ ciepłego powietrza. W większości przypadków może być przy tym podłączony do istniejącej instalacji rurowej. Inną możliwością są klimakonwektory Vido S2 Purmo, przeznaczone do efektywnej pracy przy niskiej temperaturze zasilania, które nie tylko efektywnie ogrzewają pomieszczenia, ale – przy odpowiednio zaprojektowanej instalacji – również zapewniają chłodzenie latem.
Najpierw analiza, potem wybór źródła ciepła
Przy modernizacji istniejącego domu warto więc odwrócić często spotykaną kolejność myślenia. Zamiast zaczynać od pytania – „Jaką pompę ciepła kupić?”, najpierw należy sprawdzić, ile ciepła potrzebuje budynek i czy istniejąca instalacja może skutecznie ogrzać go przy niższej temperaturze wody. Dopiero na tej podstawie można właściwie dobrać źródło ciepła i zdecydować, które grzejniki mogą pozostać, a które należy wymienić. Kiedy podejdziemy do tego w ten sposób, modernizacja nie musi oznaczać generalnego remontu w całym domu. Zazwyczaj wystarczy wymiana kilku grzejników na większe modele, zastosowanie Ulow-E lub klimakonwektorów Vido S2, aby stworzyć znacznie lepsze warunki pracy dla pompy ciepła i wykorzystać jej potencjał do ograniczenia zużycia energii.
Więcej porad i artykułów na temat energooszczędnych rozwiązań marki Purmo dostępnych jest na stronie www.purmo.pl
Skomentuj:
Pompa ciepła to nie wszystko - jak obniżyć zużycie energii?