BUDOWA i REMONT

Dom letniskowy - przeniesienie domu z bali

Tekst: Ewa Zychowicz
06.07.2011 , aktualizacja: 05.07.2011 14:54
A A A Drukuj
Dom letniskowy przerobiony na całoroczny Fot. Liliana Jampolska Dom letniskowy przerobiony na całoroczny
Jest wiele sposobów na dom letniskowy. My proponujemy jak tanio zostać właścicielem drewnianego domu z bali. Zobacz ile taki dom kosztuje i ile trzeba zapłacić za jego przeniesienie. Jakich formalności trzeba dopełnić przy stawianiu domu na nowej działce.
Jesień w Zuzanowie, w oddali stara chata z drewna
Fot. Ewa Zychowicz
Jesień w Zuzanowie, w oddali stara chata z drewna
Stary drewniany dom
Fot. Michał Skorupski
Stary drewniany dom
Drewniany ganek
Fot. Radosław Wojnar
Drewniany ganek
Drewniany dom i piec wzniesiony z klasycznych szamotowych cegieł
Fot. Joanna Siedlar
Drewniany dom i piec wzniesiony z klasycznych szamotowych cegieł
Łowicka chata z obrzeży Puszczy Bolimowskiej
Fot. archiwum redakcji
Łowicka chata z obrzeży Puszczy Bolimowskiej
Każdy kto chce mieć własny dom letniskowy, musi sobie przede wszystkim odpowiedzieć na pytanie: jaki on ma być ? Jedni kochają stare wiatraki i chałupy, drudzy wstydzą się budować dom z drewna i pracowicie pokrywają tynkiem lub metalowym sidingiem piękne stare deski i bale. Są też entuzjaści kupowania tzw. siedzisk, czyli domów z zabudowaniami gospodarczymi. Innym wystarczy niewielki domek sezonowy, altana lub turystyczna przyczepa na kółkach.

W zgodzie z otoczeniem

Bez względu na to, na jaki rodzaj wiejskiej siedziby się zdecydujemy, powinniśmy się trzymać jednej, ważnej zasady: nasz dom powinien wtopić się w otoczenie i od początku jego istnienia współgrać z nim. Okazała murowana rezydencja w środku wsi składającej się z kilkunastu drewnianych chałup wygląda śmiesznie i źle świadczy o gustach swego właściciela.

Dlatego dla tych, którzy chcą spędzać lato w prawdziwie wiejskim otoczeniu, doskonałym rozwiązaniem może być kupno od gospodarza starej chałupy drewnianej , rozebranie jej i przeniesienie na własny, kupiony wcześniej grunt . To spore przedsięwzięcie nie tylko budowlane, ale i logistyczne, które stanie się na pewno przygodą naszego życia.

Szukanie działki

Zacząć trzeba oczywiście od kupna ziemi , co nie jest proste. Najlepiej nabyć działkę już uzbrojoną, którą można będzie bez większych problemów i kosztów podłączyć do istniejącej na tym terenie infrastruktury. Ale zwykle kupienie takiego gruntu na wsi jest prawie niemożliwe, dlatego trzeba pamiętać, że do ceny działki należy dodać późniejsze - czasem bardzo wysokie koszty uzbrojenia.

Łatwiejsze jest zwykle kupienie działki rolnej, ale wcześniej należy sprawdzić w gminie, czy będzie można bez problemu dokonać jej odrolnienia. Urzędnik wydziału geodezji musi nam też pokazać wypis z rejestru gruntów dla danej działki. Z zawartej w nim informacji o przeznaczeniu terenu dowiemy się, czy działka może być przewidziana pod zabudowę, to znaczy, czy można na niej postawić dom.

Trzeba też sprawdzić w planie zagospodarowania przestrzennego, jakie są plany gminy co do całego regionu, na którym znajduje się wybrana działka. Może być bowiem planowana w sąsiedztwie budowa autostrady, czy zakładu uciążliwego dla otoczenia. Jeśli sprzedający odziedziczył ziemię, musi nam pokazać dokumenty potwierdzające przejęcie spadku i uregulowanie stosownego podatku. Dokumenty te muszą być aktualne - pochodzące najwyżej sprzed paru miesięcy.

Przy kupnie działki konieczne jest spisanie z jej właścicielem umowy notarialnej. Tylko w tej formie możemy przenieść prawa własności sprzedającego na kupującego. Żadna inna umowa nie jest honorowana przez urząd skarbowy przy rozliczeniu podatkowym.

Ceny ziemi na wsi wciąż są niewygórowane, zwłaszcza w porównaniu z gruntami w granicach dużych miast. Wystarczy na przykład wyjechać 50 km od Warszawy, aby kupić ziemię za ok. 20 zł/mkw.

Jeszcze kilka lat temu, gdy we wsi Zuzanów, położonej ok. 50 km od centrum Warszawy powstawał dom, którego budowę zamierzam opisać, ziemia kosztowała tam 1,5 zł/mkw.

Gromadzenie dokumentów

Jeżeli na naszej ziemi chcemy wybudować dom, musimy zaangażować uprawnionego geodetę , który wytyczy nam mapę sytuacyjno - wysokościową na podstawie dokonanych przez siebie pomiarów. Mapa ta, poświadczona przez Starostwo Powiatowe, z wyraźnie zaznaczonymi granicami działki oraz planem zagospodarowania działki wykonanym przez architekta, będzie stanowiła integralną część decyzji o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. Na mapie tej musi się także znaleźć projekt przyłącza elektrycznego, wykonany przez uprawnionego technika elektryka. Lista osób, które mają prawo do sporządzania takich projektów znajduje się zwykle w siedzibie gminy, ale chcąc skrócić czas oczekiwania na sporządzenie tego projektu, warto jest powierzyć go jednemu z pracowników terenowego Zakładu Energetycznego. I tak musimy się tam udać, składając wniosek o wykonanie przyłącza i przydzielenie dogodnej dla nas ilości energii elektrycznej (mocy). W warunkach wiejskich wystarczy nam 10 kW . Rozpatrzenie wniosku trwa około miesiąca

Architekt zaznacza na mapie miejsca usytuowania domu, studni (pompy) oraz dwukomorowego zbiornika szamba.

Wniosek w sprawie wydania decyzji o warunkach zabudowy składa się w Urzędzie Gminy. Czeka się na nią około tygodnia. To pierwszy z wielu dokumentów, które będą nam potrzebne do uzyskania z kolei pozwolenia na budowę. Zawiera on informację o rodzaju inwestycji (budynek letniskowy), warunkach technicznych, które musi ona spełniać oraz lokalizacji budynku w stosunku do drogi dojazdowej oraz innych okolicznych domów. Decyzja o warunkach zabudowy ustala także zakres infrastruktury technicznej na działce: wody, która będzie pochodziła z projektowanej studni, ścieków odprowadzanych do szamba oraz energii elektrycznej dostarczonej przez terenowy Zakład Energetyczny.

Chałupy wciąż do wzięcia

Tak jak wspomniałam, godnym polecenia sposobem na dom letniskowy jest kupno gotowej drewnianej chałupy i przeniesienie jej na własny grunt.

Zanim jednak dokonamy transakcji, dobrze jest pokazać dom ekspertowi, który oceni, czy warto go kupić. Jeśli bowiem zechcemy taką chałupę przenieść, to przy rozbiórce może się okazać, że drewniane bale są zaatakowane przez szkodniki i grzyby, albo są zmurszałe i wilgotne, a więc nadają się tylko do wyrzucenia. Wtedy koszt nowego drewna, którym będziemy musieli uzupełnić braki, może być bardzo wysoki. Koszt takiej wyceny wynosi ok. 300 zł plus dojazd.

Jeżeli ekspert wyda pozytywną opinię, możemy szukać ekipy ciesielskiej (najlepiej miejscowej), która rozłoży chałupę na części, ponumeruje je, przewiezie na nasz grunt i będzie pracowała z nami przez kilka lub kilkanaście miesięcy.

Koszt przeniesienia domu z bali, z zakresem prac obejmującym: rozbiórkę starego domu, przeniesienie go, złożenie i postawienie na nowo wykonanym fundamencie - bez kosztu materiałów i bez kosztu paliwa za transport - dla domów o powierzchni do ok. 80 mkw. to ok. 20-25 tys. zł, a dla domów o powierzchni powyżej 100 mkw. - to ok. 27-30 tys. zł. Prawie w 95% przenoszonych starych domów drewnianych trzeba wymienić konstrukcję więźby dachowej, a często również dołożyć kilka zdrowych, nowych belek. Koszt przeniesienia domu z bali wraz z: transportem, materiałami takimi jak docieplenie, impregnaty do drewna, zdrowe drewniane belki, wykonanie fundamentów, ewentualnie nowa konstrukcja i pokrycie dachowe czy budowa dodatkowej werandy (tarasu) oraz robocizna wynosi ok. 1000-1500 zł/mkw. domu.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Dom letniskowy - przenosiny domu z bali jb_forum 24.03.09, 10:50

    Zuzanów jest wyjątkowo pięknym i spokojnum miejscem. Osiedlają się tam nowi mieszkańcy budując piękne domy. Niestety ze względu na krytyczny stan drogi miejsce to straci na wartości.»

Materiały budowlane

Znajdź produkty z oferty producentów materiałów budowlanych

Porady ekspertów

Szukasz porady? Zadaj pytanie ekspertowi. Zobacz o co pytają inni

Domiporta.pl poleca

Neogotycka willa z początku XX w. po renowacji, z basenem i kortem tenisowym

PRZED DECYZJĄ
BUDOWA i REMONT
INSTALACJE
WNĘTRZA
WYKOŃCZENIE
KONTAKT Z REDAKCJĄ
  • ul. Czerska 8/10
  • 00-732 Warszawa
  • ladnydom@agora.pl