Kominek jak kocioł, czyli kominek wodny

Tekst Agnieszka Górka

Wymieńmy stary wkład kominkowy na nowoczesny z płaszczem wodnym. Będziemy wtedy równocześnie cieszyć oczy widokiem płonącego drewna i mieć ciepło.

Zabudowany kominek z płaszczem wodnym trudno jest odróżnić od takiego ze zwykłym wkładem
Zabudowany kominek z płaszczem wodnym trudno jest odróżnić od takiego ze zwykłym wkładem
Fot. MAKROTERM
Po każdej zimie analizujemy poniesione przez nas koszty ogrzewania i zastanawiamy się, w jaki sposób można byłoby je obniżyć w przyszłym sezonie. Jeśli wcześniej wymieniliśmy już kocioł centralnego ogrzewania, jedyną możliwością, jaka nam jeszcze pozostaje, jest wymiana starego wkładu kominkowego na nowy - tym razem z płaszczem wodnym.

Dodatkowe lub główne źródło ciepła

Decyzja o montażu wkładu z płaszczem wodnym daje nam możliwość zastosowania w instalacji odnawialnego źródła ciepła. Kominek taki stanowi alternatywę dla kotła grzewczego.

Dodatkowe źródło ciepła

Gdy palimy w kominku, termostat wyłącza kocioł. Z kolei gdy ogień w kominku gaśnie, ciągłość ogrzewania zapewnia kocioł, który wówczas automatycznie się włącza. Jest to wygodne rozwiązanie, ponieważ nie dochodzi do wychłodzenia instalacji, a co za tym idzie pomieszczeń. Kocioł i kominek w takim układzie pracują razem na rzecz jednej instalacji. Ciepło wytworzone przez kominek przekazywane jest do instalacji z grzejnikami za pomocą wymiennika ciepła.

Priorytetowe źródło ciepła

Kominek pracuje jak samodzielne urządzenie grzewcze, na takich samych zasadach jak kocioł centralnego ogrzewania. Uzupełniającym źródłem ciepła może być wtedy kocioł gazowy, olejowy bądź elektryczny, który ogrzewa dom, gdy domownicy wyjadą na dłużej - na przykład na ferie zimowe.

Według przepisów kominek nie może być jedynym źródłem ciepła. Trzeba zatem zadbać o drugi sposób ogrzewania domu.

Bezpieczeństwo użytkowania

W ubiegłym roku zmienione zostały przepisy dotyczące możliwości montażu kotłów na paliwa stałe. Wolno je stosować także w instalacjach typu zamkniętego, jeśli urządzenia mają moc mniejszą niż 300 kW i zostaną zamontowane w nich urządzenia do odprowadzania nadmiaru ciepła. Kotły takie muszą mieć też wydane odpowiednie aprobaty techniczne. Zmiany te wykorzystują niektórzy producenci kominków z płaszczem wodnym i polecają swoje urządzenia do montażu w instalacji zamkniętej.

Ze względów bezpieczeństwa montaż kominka warto powierzyć doświadczonemu instalatorowi, który nie tylko właściwie zaprojektuje instalację, ale uzyska również odpowiedzi na poniższe pytania.

- Jakie maksymalne ciśnienie robocze płaszcza wodnego podaje producent?

- W jakim czasie wężownica jest w stanie schłodzić płaszcz wodny kominka do bezpiecznej temperatury?

- Od jakiej temperatury krytycznej zawór termiczny otwiera zawór zimnej wody?

- Z jakiego materiału wykonano płaszcz wodny?

Informacje te są istotne, ponieważ pozwolą nam uzmysłowić sobie, jak ważne jest zapewnienie odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa. Nie można bowiem zapominać, że kominek z płaszczem wodnym montowany jest w pomieszczeniu, w którym na stałe przebywają domownicy.

Choć więc producenci dbają o wyposażenie kominków z płaszczem wodnym w urządzenia takie jak wężownica schładzająca czy zawór termiczny, powinniśmy liczyć się z tym, że zawsze istnieje ryzyko uszkodzenia tych zabezpieczeń.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail:Zobacz przykład



Dobór mocy wkładu

Moc wkładu kominkowego dobiera się do wielkości powierzchni użytkowej domu.

Przyjmuje się, że na 10 m2 przypada 1 kW energii cieplnej. Zatem kominek o mocy 18 kW powinien ogrzać dom o wielkości 180-200 m2.

Czynność tę warto powierzyć doświadczonemu instalatorowi kominków. Jeśli moc wkładu okaże się większa, niż wynika to z obliczeń, i pomieszczenia będą nagrzewały się zbyt szybko, konieczne stanie się ograniczenie procesu spalania drewna.

W pierwszym odruchu przykręcamy wtedy termostaty grzejnikowe obniżając w ten sposób temperaturę w domu, ale kominek w dalszym ciągu produkuje taką samą ilość ciepła. Może wówczas dojść do przegrzania się płaszcza wodnego - swoją pracę rozpoczynają wtedy naczynie wyrównawcze i dodatkowe zabezpieczenia.

Można też przymknąć przepustnicę powietrza i wyłączyć wentylator. Ograniczymy w ten sposób ilość dopływającego powietrza i wydłużymy czas spalania drewna, ale jednocześnie doprowadzimy do tego, że podczas spalania drewna wydzieli się więcej substancji smolistych w komorze spalania.

Przygotowanie miejsca na kominek

Prace modernizacyjne należy rozpocząć od demontażu obudowy i usunięcia starego wkładu kominkowego. Jeśli jest to możliwe, starą obudowę warto zdejmować, tak aby powstały segmenty "rozbieralne" - w przyszłości mogą zostać wykorzystane jako materiał do obudowy nowo zamontowanego kominka.

Przed umieszczeniem wkładu z płaszczem wodnym w miejscu starego warto jeszcze sprawdzić stan komina dymowego oraz to, czy podłoże, na którym stanie kominek, ma odpowiednią wytrzymałość. Zgodnie z przepisami kominek musi być podłączony do osobnego przewodu kominowego - prowadzonego pionowo i mającego taki sam przekrój na całej swojej długości. Należy też pamiętać, że jego długość musi wynosić co najmniej 4,5 m.

Zanim zamontujemy wkład na stabilnej podstawie kominkowej i podłączymy go do komina, należy wykonać podłączenie do instalacji centralnego ogrzewania. W okolice kominka trzeba doprowadzić rurę z zimną wodą oraz wykonać odprowadzenie do kanalizacji dla przegrzanej wody. Z kotłowni należy doprowadzić dwie rury przyłączeniowe łączące wymiennik płytowy z instalacją grzewczą.

Przy kominku musimy też umieścić gniazdo elektryczne, do którego podłączone zostaną sterowniki, i poprowadzić przewody elektryczne do podłączenia pomp obiegowych.

Montaż wkładu rozpoczyna się od stabilnego osadzenia go na podstawie kominkowej.

Podłączenie do instalacji

Włączenie kominka z płaszczem wodnym do istniejącej instalacji centralnego ogrzewania jest najtrudniejszym etapem jego montażu. Kominki z płaszczem wodnym działają w dwóch obiegach wody. Płaszcz wodny pracuje w układzie otwartym, który zabezpieczony jest otwartym naczyniem wzbiorczym, a instalacja centralnego ogrzewania - zwykle w układzie zamkniętym, zabezpieczonym zamkniętym naczyniem przeponowym.

Schemat podłączenia kominka wodnego do układu c.o.



Aby kominek z płaszczem wodnym mógł na stałe współpracować z kotłem gazowym lub olejowym w jednej instalacji, dwa niezależne obiegi wody powinny być rozdzielone. Wykorzystuje się do tego celu płytowy wymiennik ciepła lub gotowe zestawy pompowo-wymiennikowe.

Wiele wkładów z płaszczem wodnym ma już na stałe wbudowany w korpusie wymiennik ciepła, dzięki czemu urządzenie łatwiej podłączyć do instalacji. Wymiennik ma małe opory przepływu i nie dochodzi w nim do odkładania się kamienia oraz zapowietrzania układu.

Nie pojawia się również problem z właściwym doborem jego mocy. Większość producentów nie podaje wprost tej wartości, tylko liczbę płyt, z których składa się wymiennik. Jednak moc nie zależy tylko od nich, ale też od takich parametrów instalacji, jak temperatura wody na zasilaniu i powrotu z każdej strony wymiennika.

Naczynie wzbiorcze. Podczas zabudowywania wkładu kominkowego może pojawić się problem ukrycia otwartego naczynia wzbiorczego. Powinno być ono zamontowane nad korpusem kominka. Można zamontować je także za ścianą - wówczas rozwiążemy problem dostępu do niego.

Do naczynia wzbiorczego musi być dodatkowo podłączona rurka doprowadzająca zimną wodę, trzeba również wykonać syfon z odpływem do kanalizacji.

Kominek z wbudowanym wymiennikiem ciepła powinien być dodatkowo zabezpieczony przeponowym naczyniem wzbiorczym znajdującym się po stronie układu zamkniętego.

Ciepła woda

Kominek z płaszczem wodnym można wykorzystać nie tylko do centralnego ogrzewania, ale też podgrzewania wody użytkowej. Odbywa się to na zasadzie priorytetu lub równolegle wraz z ogrzewaniem pomieszczeń.

Kominek z płaszczem wodnym ogrzewa wodę w sposób pojemnościowy. To pośrednia metoda podgrzewania wody. Trafia ona do zasobnika ciepłej wody, gdzie oddaje ciepło. Zapewnia to możliwość szybkiego podgrzania dużej ilości wody (gotowej do użytku nawet kilkanaście godzin po wygaszeniu kominka).

Sterowanie procesem spalania

Procesem spalania w kominku można sterować:

ręcznie - intensywność spalania regulowana jest przez zwiększanie lub zmniejszanie ilości dopływającego powietrza do kominka;

automatycznie - nad procesem spalania czuwa sterownik, który w zależności od temperatury wody w płaszczu wodnym zarządza pracą wentylatora. Gdy temperatura wody w płaszczu wodnym zbliża się do zadanego parametru, na przykład do 65°C, wentylator zmniejsza obroty, dostarczając jednocześnie mniej powietrza do komory spalania. W efekcie nie następuje gwałtowny wzrost temperatury.

Powietrze do spalania

Podczas demontażu starego wkładu kominkowego może się okazać, że nie został mu zapewniony stały dopływ powietrza.

Na 1 kW nominalnej mocy zamkniętego wkładu kominkowego należy doprowadzić w ciągu godziny 10 m3 świeżego powietrza. Jeśli się tak nie stanie, pracujący kominek będzie pobierał powietrze z pomieszczenia, powodując powstanie podciśnienia oraz cofanie się dymu. Zbyt mała ilość powietrza utrudnia także rozpalanie w kominku i utrzymanie płomienia.

Doprowadzenie powietrza do spalania kanałem w okolice kominka. To najprostszy sposób, ale możliwy do wykonania wtedy, gdy kominek stoi przy ścianie zewnętrznej. Trzeba tylko przekuć w niej dziurę, a w powstałym otworze osadzić rurę nawiewną wyposażoną w przepustnicę i kratki wentylacyjne.

Rozwiązanie to ma jednak wady: powietrze napływające przez krótki odcinek może zbyt mocno wychładzać zimą pomieszczenie i komorę paleniska; przy dużej różnicy temperatur może nawet dojść do uszkodzenia urządzenia.

Zastosowanie ręcznej przepustnicy powietrza jest niekorzystne ze względu na zawodną pamięć - możemy nie otworzyć jej podczas palenia, albo później zamknąć, co doprowadzi do wychłodzenia pomieszczenia.

Aby zmniejszyć prędkość powietrza nawiewanego do komory, powinna ona mieć przynajmniej dwa załamania.

Doprowadzenie powietrza do spalania kanałem doprowadzonym pod wkład kominkowy, ułożonym pod stropem piwnicy z wylotem wyprowadzonym przez ścianę na zewnątrz bądź na podłodze - to czasami jedyne rozwiązanie, jeśli nie ma piwnicy i nie chcemy niszczyć posadzki. Kanał układa się wtedy na podłodze wzdłuż ściany, ociepla i zabudowuje, a wylot wyprowadza przez ścianę.

Czytaj także:

Opinie ekspertów na temat kominków



Skomentuj:

Kominek jak kocioł, czyli kominek wodny