Kiosk - kup onlineKiosk - Ladnydom.pl

Ogrzewanie kominkiem z płaszczem wodnym - plusy i minusy

Dawid Rozpara, Beata Zielińska, Grzegorz Dudek, Andrzej Strączek

Gdyby kominek był wyłącznym źródłem ciepła, nie można by wyjechać zimą na dłużej, bo groziłoby to wychłodzeniem domu i uszkodzeniem instalacji grzewczej. Ponadto, jest to urządzenie dość skomplikowane, dlatego do jego montażu trzeba zatrudnić dobrego fachowca.

Kominek z płaszczem wodnym wymaga codziennej obsługi ? usuwania popiołu, rozpalenia, pilnowania ognia. Trzeba też pamiętać o przygotowaniu odpowiedniej ilości paliwa i miejsca na niego.
Kominek z płaszczem wodnym wymaga codziennej obsługi ? usuwania popiołu, rozpalenia, pilnowania ognia. Trzeba też pamiętać o przygotowaniu odpowiedniej ilości paliwa i miejsca na niego.
Fot. Brunner

Kominek z płaszczem wodnym czyli jaki?

Korpus tego kominka tym różni się od tradycyjnego wkładu, że ma podwójne ścianki, pomiędzy którymi przepływa woda. Odbiera ona ciepło ze spalin oraz paleniska, a potem przekazuje do instalacji grzewczej - mogą to być grzejniki (stalowe, aluminiowe lub żeliwne), ogrzewanie podłogowe bądź system mieszany. W tym ostatnim rozwiązaniu na parterze może być podłogówka, a na piętrze w sypialniach - grzejniki.

Płaszcz wodny kominka jest zazwyczaj wytwarzany z wysokiej jakości blachy kotłowej. Aby ograniczyć straty ciepła i zapobiec nagrzewaniu się obudowy wkładu, trzeba go dobrze zaizolować termicznie. Dzięki temu unikniemy też kłopotów z wykraplaniem się pary wodnej na elementach znajdujących się wewnątrz urządzenia.

Kominek wodny może współdziałać na przykład z kotłem, kolektorami słonecznymi i pompą ciepła (raczej powietrzną niż gruntową, której koszty zakupu i montażu są wyższe). Zdaniem fachowców, jeśli kominek w sezonie grzewczym będzie pracował kilka godzin dziennie, koszty ogrzewania domu gazem ziemnym mogą być niższe co najmniej o 30%. Jeszcze więcej zyskamy, gdy stosujemy drogie paliwa, czyli gaz płynny lub olej opałowy. Jeśli natomiast planujemy współpracę wkładu z powietrzną pompą ciepła, to będzie on wykorzystywany podczas srogich mrozów, gdy spada moc i sprawność pompy.

Ważnym elementem instalacji grzewczej, w której działa kominek, jest sterownik. Umieszcza się go w pobliżu wkładu, zwykle na bocznej ścianie obudowy. Jego zadaniem jest kontrola temperatury wody w płaszczu urządzenia, aby nie dochodziło do jej przegrzewania. Polega to na dostosowaniu ilości powietrza do palącego się drewna. Jeśli temperatura w płaszczu wodnym osiągnie ustawioną wcześniej przez użytkownika wartość, do komory spalania napływa mniej powietrza. Ponadto sterownik czuwa nad działaniem pomp zamontowanych w systemie grzewczym. Oprócz tego automatyka kieruje współpracą kominka z drugim urządzeniem grzewczym, na przykład kotłem na gaz. Gdy palimy w kominku, kocioł jest wyłączony.

Płaszcz wodny - jak to działa?

Od zewnątrz wkłady kominkowe z płaszczem wodnym praktycznie nie różnią się od wkładów tradycyjnych. Podobnie jak one, mogą mieć różne rodzaje drzwiczek - zarówno dwuczęściowe (dzielone), jak i jednoczęściowe; otwierane na bok lub podnoszone do góry; z różnego rodzaju szybami - zarówno płaskimi, jak i pryzmatycznymi. W kominkach z płaszczem wodnym inaczej zbudowany jest jednak korpus wkładu. Ma on podwójne ścianki, a między nimi przestrzeń, którą wypełnia woda, czyli właśnie ów płaszcz wodny, który otacza palenisko ze wszystkich stron (poza frontem, gdzie znajdują się drzwiczki). Przepływając między ściankami woda odbiera ciepło od kominka i przekazuje je do instalacji grzewczej.

Aby zwiększyć pozyskiwaną z kominka ilość ciepła, niektórzy producenci umieszczają w górnej części korpusu - tuż nad paleniskiem - dodatkowe elementy, którymi także może przepływać woda. W wybranych modelach wkładów montowana jest również dodatkowa wężownica, która służy do bezpośredniego podgrzewania wody do mycia.

Połączenie kominka z instalacją centralnego ogrzewania umożliwiają króćce przyłączeniowe umieszczone w korpusie wkładu.

Sterowanie pracą kominka

Wydajnością kominka nie można sterować tak precyzyjnie jak wydajnością kotła gazowego czy olejowego. Nie znaczy to jednak, że taka regulacja jest zupełnie niemożliwa.

Najprostsza jest oczywiście regulacja ręczna, to znaczy zmniejszanie lub zwiększanie intensywności palenia w kominku przez:

  • ograniczenie lub zwiększenie dostępu powietrza do spalania,
  • przymknięcie lub uchylenie przepustnicy spalin, by ograniczyć lub zwiększyć ciąg w kominie.

Regulację ręczną uzupełnia się o regulację półautomatyczną, która polega na sterowaniu pracą pomp wymuszających przepływ wody w instalacji. Pompa włącza się wtedy, gdy woda w kominku osiągnie zadaną przez użytkownika temperaturę, i wyłącza, gdy temperatura wody spada poniżej tej wartości.

Największe możliwości sterowania kominkiem daje regulacja automatyczna. Polega ona na zmniejszaniu lub zwiększaniu intensywności palenia w kominku (a przez to - podnoszeniu lub obniżaniu temperatury wody w instalacji) przez automatyczną regulację ilości powietrza dostarczanego do spalania.

Sam kominek to za mało

Choć odpowiednio dobrany kominek może sam ogrzać bez problemów nawet duży dom, niewielu właścicieli domów decyduje się na to, by był on jedynym źródłem ciepła. Przesądzają o tym głównie względy praktyczne, czyli konieczność regularnego rozpalania w kominku. O ile w normalnych warunkach można to wkalkulować w rytm codziennych czynności, ponieważ jednorazowy wsad drewna wystarcza zwykle na 8-10 godzin palenia (a więc wystarczy napalić dwa-trzy razy dziennie, aby było ciepło przez całą dobę), o tyle dłuższa nieobecność domowników podczas sezonu grzewczego stwarza problemy. Z tego względu oprócz kominka montuje się w domu jeszcze kocioł: elektryczny, gazowy lub olejowy, który dzięki zastosowaniu odpowiedniej automatyki sam się włącza, kiedy w kominku się nie pali, i wyłącza, gdy kominek zaczyna grzać.

Co do kwestii wyboru rodzaju kotła, wiele zależy od tego, jak często zamierzamy korzystać z kominka. Jeśli nastawiamy się na to, że to właśnie kominek będzie głównym źródłem ciepła, wtedy najprościej wybrać kocioł elektryczny - znacznie tańszy niż kotły gazowe i olejowe. Przy jego okazyjnym używaniu wydatki na prąd będą na tyle nieduże, że nie warto inwestować w przyłącze gazowe czy zbiornik na gaz płynny bądź olej. Jeśli w kominku będzie się palić tylko sporadycznie, wtedy najlepiej zamontować kocioł na gaz (ziemny lub płynny) bądź olej. Kotły na paliwo stałe nie mogą niestety automatycznie współpracować z kominkiem.

Rodzaje instalacji

Zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami kominki - podobnie jak kotły na paliwa stałe - mogą pracować tylko w instalacji typu otwartego, czyli zabezpieczonej przed uszkodzeniem w wyniku nadmiernego wzrostu ciśnienia tzw. otwartym naczyniem wzbiorczym. Tymczasem obecnie odchodzi się już od tego typu instalacji, zastępując je instalacjami typu zamkniętego, z zamkniętym naczyniem wzbiorczym. To właśnie takich instalacji wymagają kotły na gaz i olej.

Jeśli więc decydujemy się na kominek z płaszczem wodnym, ale chcemy też mieć możliwość ogrzewania gazem bądź olejem, musimy zastosować dwie instalacje:

  • typu otwartego, z kominkiem,
  • typu zamkniętego z kotłem na gaz lub olej i grzejnikami.

Instalacje te trzeba połączyć za pomocą specjalnego wymiennika (w2), tak skonstruowanego, by woda z jednej i drugiej instalacji nie miała ze sobą bezpośredniego kontaktu (nie mieszała się). Taki wymiennik stanowi zazwyczaj dodatkowy element, który montuje się w pomieszczeniu kotłowni, chociaż niektórzy producenci kominków opatentowali już wymienniki do montowania bezpośrednio w płaszczu wodnym kominka. Tak umieszczony wymiennik zwiększa sprawność całego układu, a ponadto eliminuje konieczność dokupowania dodatkowego elementu instalacji.

Obudowa kominka

Niektórzy odrzucają myśl o zamontowaniu kominka z płaszczem wodnym w obawie, by z salonu, w którym jest miejsce na kominek, nie zrobiła się kotłownia, z widocznymi na zewnątrz rurami, pompami itp. To nieuzasadnione obawy. Dochodzące do kominka rury bez problemu ukrywa się w jego obudowie, tak że gdy kominek jest już zabudowany, trudno rozpoznać, iż nie jest to kominek tradycyjny.

Sporym problemem, z jakim należy się liczyć przy montażu kominka z płaszczem wodnym, jest natomiast znalezienie sposobu na ukrycie otwartego naczynia wzbiorczego. Powinno się je zawsze umieszczać bezpośrednio nad źródłem ciepła - z tym, że jeśli instalacja c.o. pracuje w układzie otwartym, musi być ono zamontowane powyżej najwyższego punktu obiegu wody grzewczej. Zwykle umieszcza się je na nieużytkowym poddaszu, ale co zrobić, jeśli takowego w domu nie ma?

Z kolei jeśli instalacja grzewcza pracuje w układzie zamkniętym, naczynie wzbiorcze można teoretycznie zamontować tuż nad kominkiem, a więc nawet ukryć w jego obudowie. Z praktyki wiadomo jednak, że nie jest to rozwiązanie do końca dobre, ponieważ:

do takiego naczynia powinien być w miarę łatwy dostęp, a w jeśli zostanie ukryte w obudowie kominka, może z tym być problem;

- naczynie wzbiorcze zamontowane w małej odległości od źródła ciepła nie sprawdza się tak dobrze jak to umieszczone kilka metrów nad nim.

A skoro tak, to nawet jeśli kominek współpracuje z instalacją grzewczą typu zamkniętego, i tak lepiej dla naczynia wzbiorczego typu otwartego szukać miejsca na piętrze lub na poddaszu.

Co z ciepłą wodą?

Ciepła woda do mycia i zmywania może być przygotowywana w układzie przepływowym lub w układzie pojemnościowym, czyli z wykorzystaniem pojemnościowego zasobnika c.w.u. Kominki z płaszczem wodnym dają możliwość wybrania obu tych rozwiązań. Jeśli chcemy, aby przygotowywały wodę w trybie przepływowym, czyli tylko wtedy, kiedy w kominku się pali, wybieramy wkład z zamontowaną w nim dodatkową wężownicą do c.w.u. Jest to jednak rozwiązanie mało komfortowe ze względu na niebezpieczeństwo poparzenia gorącą wodą, chyba że zostanie zamontowany dodatkowy zawór mieszający.

O wiele lepsze jest jednak pośrednie podgrzewanie wody przez kominek, a więc przy użyciu zasobnika. Wtedy ta sama woda, która zasila instalację c.o., jest kierowana do zasobnika, gdzie oddaje ciepło zgromadzonej tam wodzie. To z jednej strony stwarza możliwość bardzo szybkiego nagrzania tanim kosztem dużych ilości wody, a z drugiej - zakumulowania dużych ilości ciepła: z ciepłej wody można korzystać jeszcze przez kilkanaście godzin po wygaśnięciu w kominku.

Wentylacja pomieszczenia z kominkiem

W pomieszczeniu, w którym przewidujemy montaż kominka, musi być zapewniona sprawna wentylacja naturalna, gwarantująca zarówno nawiew świeżego, jak i wywiew zużytego powietrza.

Nawiew powinien zapewniać nie tylko świeże powietrze do wentylacji, ale także napływ powietrza potrzebnego do spalania. Można go zapewnić na kilka sposobów:

- doprowadzoną do kominka rurą, dostarczającą powietrze do spalania bezpośrednio z zewnątrz;

- kratką nawiewną o powierzchni minimum 200 cm2, zamontowaną w ścianie zewnętrznej pomieszczenia, w którym ma stanąć kominek;

- kanałem o przekroju minimum 200 cm2 łączącym pomieszczenie, w którym zamontowano kominek, z innym pomieszczeniem, w którym wykonana już jest wentylacja nawiewna.

Wywiew zapewnia się, doprowadzając do pomieszczenia kanał wentylacyjny o przekroju nie mniejszym niż 14×14 cm.

Uwaga! Stosowanie w pomieszczeniu z kominkiem jakichkolwiek wentylatorów wyciągowych jest zabronione, ponieważ mogłoby to powodować cofanie się dymu do pomieszczenia.


Dobór mocy kominka

Wkłady kominkowe z płaszczem wodnym mają różną moc. O tym, jakiej mocy wkład wybrać, powinien zdecydować instalator, kierując się wyliczonym zapotrzebowaniem na ciepło.

Aby samodzielnie oszacować moc kominka, można posłużyć się dwoma prostymi wzorami:

1. Qc.o. = qj×V

we wzorze tym:

Qc.o - zapotrzebowanie budynku na ciepło,

qj - jednostkowe zapotrzebowanie na ciepło, które zależy od tego, jak dobrą izolację termiczną ma budynek. Jeśli jest słabo izolowany

qj = 35-40 W/m3,

jeśli jest dobrze izolowany

qj = 20-30 W/m3,

V - kubatura ogrzewanych pomieszczeń.

2. Qk = h×Qc.o

we wzorze tym:

Qk - moc wkładu,

h - współczynnik uwzględniający sprawność kominka (1,2 - odpowiada sprawności na poziomie 80%, 1,3 - odpowiada sprawności na poziomie 70%),

Qc.o - wyliczone zapotrzebowanie budynku na ciepło.

Wady kominka z płaszczem wodnym

  • Nie może być jedynym źródłem ciepła. Instalacja centralnego ogrzewania, w której pracuje kominek z płaszczem wodnym, musi być wyposażona jeszcze w dodatkowe źródło ciepła. Wymagają tego obowiązujące w naszym kraju przepisy.

    Wynika to przede wszystkim z konieczności regularnego uzupełniania opału przez użytkownika. W czasie silnych mrozów należy to robić nawet co 3-4 godziny, a gdy na zewnątrz utrzymuje się temperatura około 0 st.C - co 8 godzin.

    Zakup i montaż dwóch urządzeń przekłada się oczywiście na większe koszty inwestycyjne oraz eksploatacyjne, bo będziemy płacić na przykład za serwisowanie zarówno kominka, jak i kotła na gaz.

  • Potrzebuje stałej obsługi. Aby w domu było ciepło i byśmy mogli się cieszyć widokiem płonącego ognia, nie wystarczy tylko dokładać drewna do paleniska (co kilka godzin). Przedtem trzeba rozpalić w kominku i co jakiś czas usunąć popiół. Nie zapominajmy też, że powinniśmy co kilka dni oczyścić komorę spalania z osadu czy umyć szybę w drzwiczkach. Wszystkie te czynności powodują, że w salonie, gdzie spotyka się cała rodzina oraz podejmujemy gości, mamy od czasu do czasu bałagan.
  • Wymaga przygotowania i składowania odpowiedniej ilości opału. Każdy, kto zamierza korzystać z kominka, powinien zadbać wcześniej o przygotowanie odpowiedniego miejsca na opał.

    Na szczęście drewno do kominka nie musi być składowane pod dachem. Można je ułożyć na zewnątrz domu pod wiatą lub po prostu w stos i przykryć od góry chrustem lub brezentem, aby nie zamakało. Świeże drewno osiągnie odpowiednią wilgotność (około 20%), jeśli będzie sezonowane w ten sposób przez 1,5 roku. W kominku najlepiej palić drewnem liściastym, takim jak buk, brzoza, olcha, grab, jesion.

  • Trudniejszy w montażu. Włączenie kominka z płaszczem wodnym w układ grzewczy jest to dość trudne, bo wkład działa w dwóch rozdzielonych obiegach. Płaszcz wodny pracuje zazwyczaj w układzie zabezpieczonym otwartym naczyniem wzbiorczym, a instalacja grzewcza z kotłem - w zamkniętym. Oba te układy łączy się za pomocą wymiennika ciepła (płytowego lub mającego postać wężownicy).

Otwarte naczynie wzbiorcze montuje się nad korpusem kominka (na zdjęciu metalowy zbiornik). Trzeba do niego doprowadzić zimną wodę oraz wykonać odpływ do kanalizacji.

Pamiętać należy także o ułożeniu kabli elektrycznych - będą one potrzebne do zasilania pomp obiegowych i sterownika.

Kominek z płaszczem wodnym - czy warto montować? Zalety

Kominek z płaszczem wodnym umożliwia znacznie efektywniejsze spożytkowanie ciepła uzyskiwanego podczas spalania drewna niż zwykły wkład kominkowy.

  • Wysoka sprawność. W porównaniu do kominków tradycyjnych, urządzenia te osiągają większą sprawność - dochodzi ona nawet do 82%. Jest to możliwe dzięki płaszczowi wodnemu, który - wypełniony wodą - otacza praktycznie niemal całą komorę spalania kominka, poza szybą frontową. Podczas spalania drewna woda odbiera ciepło z paleniska i gorących spalin, a następnie przekazuje je do centralnej instalacji grzewczej - grzejników ściennych lub wodnego ogrzewania podłogowego.

    Natomiast tradycyjny wkład kominkowy może skutecznie ogrzać jedynie pomieszczenie, w którym się znajduje. Poza tym, większość ciepła jest w nim tracona bezpowrotnie wraz ze spalinami uchodzącymi do komina.

  • Zapewnia obniżenie kosztów ogrzewania. Kominek z płaszczem wodnym może być uzupełniającym lub też głównym źródłem ciepła w domu. Łączy się go najczęściej z urządzeniem bezobsługowym, takim jak kocioł zasilany gazem ziemnym, gazem płynnym, olejem opałowym czy energią elektryczną. A ponieważ ceny tych paliw są znacznie wyższe niż drewna, dzięki pracy wkładu z płaszczem wodnym możemy zmniejszyć opłaty za ogrzewanie.

    Przykładowo - użytkowanie kominka z płaszczem wodnym w sezonie grzewczym, nawet przez kilka godzin dziennie, pozwala obniżyć koszty ogrzewania domu gazem ziemnym o około 30-40%.

  • Umożliwia przygotowanie ciepłej wody. Najczęściej kominek podłącza się do zbiornika, w którym gromadzi się wodę podgrzaną w płaszczu wodnym. Jeśli wkład nie pracuje, ciepła woda może być dostarczana z kotła grzewczego lub ogrzewana za pomocą grzałki elektrycznej. Wkład może też przygotować ciepłą wodę przepływowo za pomocą wężownicy, którą umieszcza się w górnej części płaszcza wodnego. Ze względu na jej ograniczoną wydajność, rozwiązanie to nie jest jednak polecane.

    Innym stosowanym sposobem jest współpraca kominka z kolektorami słonecznymi. Mogą one od kwietnia do września zastąpić wkład w przygotowaniu ciepłej wody.

Doświadczenia użytkowniczki

Kominek od wielu lat jest urządzeniem, którym ogrzewamy dom. Zanim budynek został rozbudowany i ocieplony, kominek miał rozprowadzenie gorącego powietrza. Wykonano je w czasach, gdy technologia ta raczkowała i okazało się ono mało skuteczne. Po rozpaleniu w kominku, w salonie, w którym znajdowało się urządzenie i przylegającej do niego kuchni, było bardzo gorąco. Tymczasem w odleglejszych pomieszczeniach panował rześki chłód. Postanowiliśmy więc usprawnić instalację, montując nawiew, który "przepchnąłby" ogrzane powietrze do pokoi oddalonych od kominka. Niestety, okazało się, że tylko nieznacznie poprawiło to sytuację.

Dalszych eksperymentów z DGP zaniechaliśmy, bo dom został poddany modernizacji i zmienił się system grzewczy. Głównym źródłem ciepła miał być kocioł na gaz płynny, z kominka chcieliśmy w ogóle zrezygnować, aby korzystać z bezobsługowego ogrzewania. Jednak pierwszy sezon, kiedy to przyszła dość mroźna zima, zrewidował nasze oczekiwania. Koszt ogrzewania niewysuszonego do końca budynku był astronomiczny. Ponieważ trwały jeszcze prace wykończeniowe, postanowiliśmy zamontować jednak kominek, tyle że był to sprzęgnięty z grzejnikami model z płaszczem wodnym. Został tak wpasowany w instalację, by kocioł włączał się, gdy ogień w palenisku przygasał, a temperatura wody w płaszczu spadała poniżej 40oC.

Kominek z płaszczem wodnym w tandemie z kotłem na gaz sprawdzał się znakomicie. A z czasem - gdy zimy stawały się coraz łagodniejsze (choć potrafi dobrze ogrzać pomieszczenia nawet, kiedy jest siarczysty mróz) - stał się głównym źródłem ciepła.

ANNA K., Jeżewice, woj. mazowieckie

Jak zainstalować kominek z płaszczem wodnym w układzie zamkniętym

Do transportu ciepła do innych pomieszczeń najczęściej wykorzystuje się powietrze rozprowadzane specjalnymi kanałami w stropie i ścianach. Taką instalację łatwo wykonać podczas budowy domu i prac wykończeniowych. W domu istniejącym jest to bardzo trudne, a czasem wręcz niemożliwe. Dlatego ten, kto decyduje się na montaż w nim kominka, zwykle rezygnuje z wykorzystania go do ogrzewania. Tymczasem do tego, by ciepłem z kominka ogrzewać dom, nie jest niezbędna sieć kanałów. Można wykorzystać istniejącą instalację centralnego ogrzewania! Jest tylko jeden warunek: zamiast tradycyjnego wkładu kominkowego, jakich w sklepach najwięcej, trzeba zamontować wkład kominkowy z płaszczem wodnym.

Kominek z płaszczem wodnym cena - ile to kosztuje?

Kominek z płaszczem wodnym jest droższy niż tradycyjny model. Za kominek z płaszczem wodnym trzeba najczęściej zapłacić dwukrotnie więcej niż za wkład tradycyjny. Ma to związek nie tylko z jego bardziej skomplikowaną konstrukcją, ale przede wszystkim ze znacznie bogatszym wyposażeniem.

Porównując cenę wkładów tej samej mocy u różnych producentów, warto dokładnie sprawdzić, co fabrycznie ma zamontowany kominek, a co trzeba kupić dodatkowo. Niezbędne elementy to: przepustnica powietrza lub wentylator nadmuchowy, naczynie wzbiorcze, pompa, sterownik, przyłącze do komina.

    Więcej o:

Skomentuj:

Ogrzewanie kominkiem z płaszczem wodnym - plusy i minusy